Świat Dysku

Magowie i czarownice

O płaskim świecie dyskusje

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 20 gru 2010, o 19:54

qfas napisał(a):Książki z wiedźmami to wyjątkowe usypiacze, które ratuje jedynie dialog (ale nie wynikający z charakteru postaci).


No to teraz,gościu miętowy,śpisz z otwartymi oczami...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Nobby Nobs » 20 gru 2010, o 20:36

qfas napisał(a):wiedźmy u Terry'ego się skończyły, prawda to przecież.

To one to jakaś tupka z pastą do zębów, żeby się kończyły? Dla mnie czarownice zawsze będą wieczne, bo żadne książki Pratchetta nie chce mi się czytać, aż tak wiele razy, jak te o nich (a że zawsze jestem ogarnięta żądzą czytania dzieł Terrego, to wielkie osiągnięcie).
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Mogget » 20 gru 2010, o 21:05

Wybieram czarownice. Magowie są zabawni, ale też nudni i troszkę zbyt głupi (nie licząc Myślaka ;)) Czarownice są takie hmm swojskie, ciekawie widać kontrast między nianią a babcią, no i jeszcze ten cuudowny Greebo! Wyprawa to jedna z mych ulubionych książek :)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Magowie i czarownice

Postprzez szpaq » 20 gru 2010, o 21:16

Nobby Nobs napisał(a):To one to jakaś tupka z pastą do zębów, żeby się kończyły?

Nobby dalej szukasz przyczyn ginięcia pasty do zębów (wraz z tubką ;))?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Nobby Nobs » 20 gru 2010, o 21:34

Co ciekawe, akurat pasty do zębów (ani tubki) mi nie giną... Za to grzebienie i gumiki! Albo pożera je jakaś Antropomorficzna Personifikacja, albo moja siostra. :roll:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Magowie i czarownice

Postprzez qfas » 21 gru 2010, o 08:59

Zdanie swoje podtrzymuję i cieszę się, że udało mi się trochę ruchu wprowadzić:). Przepadacie za wiedźmami? No to argumentujemy, argumentujemy! Pasta do zębów raczej jako argument nie przejdzie:). I nikt już magów nie lubi? Ktoś za mną swe zdanie niepopularne ogłosi? (Ja wiem, że matriarchat tu ogólnie panuje - ale trzeba w końcu dyskutować nad bolejącymi kwestiami, nay?)
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Magowie i czarownice

Postprzez IloveVetinari » 21 gru 2010, o 17:30

Hmm... bardzo lubię czarownice i ich kapitalną głowologię ale wolę magię... :mrgreen: Jakoś tak zawsze była mi bliższa. :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Magowie i czarownice

Postprzez grace » 21 gru 2010, o 19:20

jak się zachoruje, albo coś innego złego się zdarzy to chyba jednak lepiej iść do czarownicy - istnieje znacznie większa szansa na poprawienie sytuacji.
W przypadku magów, może to skutkować ostrym zapaleniem żab, albo jeszcze czymś gorszym.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 22 gru 2010, o 16:30

Pasta do zębów to nie był argument,tylko porównanie,bardzo trafne zresztą.
Uwielbiam Magów!Ridcully jest moim faworytem(po krótkie walce z Vetinarim i Vimsem),w ogóle cała ta banda jest urocza.
Ale dziewczęta są naprawdę super nakreślone.Ze wszystkimi odcieniami kobiecej przewrotności i kobiecości ogólnie.Jest to o tyle fajne,że tak nas widzi facet.Skoro on zadał sobie tyle wysiłku,żeby tak ująć temat,to myślę,że należałoby się zrewanżować minimalnym wysiłkiem jako czytelnik i dostrzec to.Czytamy ze zrozumieniem wszystko,a nie wyławiamy fragmenty gdzie się strzelają.
A nazwanie cyklu z dziewczętami usypiaczami,to już była grubymi nićmi szyta prowokacja.

To mi trochę przypomina sytuację z Chmielewską.Faceci(NIE WSZYSCY!) też nie lubią jej książek...Ciekawe łaj?

Dostałam przesyłkę(co jest prawie cudem w tych dniach,bajdełej)w której była folia bąbelkowa...Wiecie co się dzieje,kiedy zaczniesz...palce mnie już bolą.
Offtop?
Bynajmniej-na każdym bąbelku jest avatar Qfasa. ;)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Magowie i czarownice

Postprzez IloveVetinari » 24 gru 2010, o 16:19

grace napisał(a):jak się zachoruje, albo coś innego złego się zdarzy to chyba jednak lepiej iść do czarownicy - istnieje znacznie większa szansa na poprawienie sytuacji.
W przypadku magów, może to skutkować ostrym zapaleniem żab, albo jeszcze czymś gorszym.

Uooch... dlatego w czasie choroby wolałabym udać się do czarownic :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Rachel » 30 gru 2010, o 12:42

Osobiście wolę magów, szczególnie od kiedy stali się jednostką koedukacyjną :P . Książki o czarownicach nie są bardzo złe, aczkolwiek to właśnie przy nich najczęściej pomijam kartki, bo mi się zwyczajnie nudzi. Zresztą czarownice nie czarują za wiele, niestety :cry: . Magowie też niby nie, ale jednak... jakoś tak bardziej ich widać.
Avatar użytkownika
Rachel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 162
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 80

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Albi » 30 gru 2010, o 12:54

Czarownice - lubię logiczne myślenie i ich stosunek do ludzi wydaje mi się bliższy. Poza tym Pracują a nie zapuszczają brzuchy i nie stronią od alkoholu (no, przynajmniej niania).

Magowie są ok ale trochę nieogarnięci - za to plus za humor i szyderę z metafizyki.
Avatar użytkownika
Albi
Student Magii
 
Posty: 97
Lokalizacja: Trójmiasto
Reputacja: 78

Re: Magowie i czarownice

Postprzez qfas » 31 gru 2010, o 10:42

4jola napisał(a):Dostałam przesyłkę(co jest prawie cudem w tych dniach,bajdełej)w której była folia bąbelkowa...Wiecie co się dzieje,kiedy zaczniesz...palce mnie już bolą.
Offtop?
Bynajmniej-na każdym bąbelku jest avatar Qfasa. ;)


Ujęłaś mnie za serce:). Tania prowokacja? Może, ale cel miałem szczytny - rozruszać dyskusję:). Zmotywowany przez Ciebie, zabieram się jeszcze raz za cykl o wiedźmach (ino sobie "Równoumagicznienie" odpuszczę, nie ma tyle wódki, żebym do tej książki wrócił).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 31 gru 2010, o 19:31

qfas napisał(a): "Równoumagicznienie" odpuszczę, nie ma tyle wódki, żebym do tej książki wrócił).

No proszę Cię!Sam pomysł,że siódmy syn siódmego syna może okazać się córką jest de best!Eskarina może nie jest najcudowniejsza,ale Dziewczęta jak zwykle niezawodne.No i mamy epicki duel między Babcią a Nadrektorem...i ten niedopowiedziany romans w powietrzu...Kaman,nie wierzę,że odpuścisz.Wiesz,na zasadzie,że jak się tak naczytam,naczytam,to tak nienawidzę,że strach!
Jeśli nie,to trudno.Nie ma obowiązku lubienia wszystkich książek.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Marek_Sobczak » 24 wrz 2013, o 15:51

Też nie ogarniam jak można nie lubić Równoumagicznienia. Znaczy ogarniam, bo można nie lubić różnych rzeczy i o gustach się nie powinno dyskutować. Ale to jedna z ciekawszych pozycji w serii świata Dysku. A wśród tych o czarownicach umieściłbym ją na trzecim miejscu, zaraz za W Północ się odzieję i Zimistrzem.
Pragnę tu zauważyć, że zamknięcie opowieści o Esk od Równoumagicznienia do W północ się odzieję jest najlepiej zakończoną historią postaci do tej pory. Odświeżenie czarownic przez wprowadzenie nowej postaci czarownicy wchodzącej w dorosłość dodało tylko uroku serii i pozwoliło nabrać pełnego kształtu.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Uczeni wyliczyli, że jest tylko jedna szansa na bilion, by zaistniało coś tak całkowicie absurdalnego.
Jednak magowie obliczyli, że szansę jedna na bilion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron