Pratchettowe dyskusje..

Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Draco Nobilis » 16 gru 2010, o 18:40

Oglądając fotki widzę, że rękawiczkami też się interesuje.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Reklama

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Nobby Nobs » 16 gru 2010, o 19:02

O, właśnie ostatnio mi rękawiczki zginęły... Teraz już wiem, kto za tym stoi!
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 16 gru 2010, o 19:11

a ja słyszałam ostatnio, że przy tworzeniu potwora skarpetkowego nie ucierpiały żadne skarpetki ani rękawiczki i po ukończonym używaniu, zostały zwrócone prawowitym właścicielom.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nanny_ogg » 16 gru 2010, o 20:09

grace napisał(a):a ja słyszałam ostatnio, że przy tworzeniu potwora skarpetkowego nie ucierpiały żadne skarpetki ani rękawiczki i po ukończonym używaniu, zostały zwrócone prawowitym właścicielom.


Tak?No to gdzie moje 4 (słownie: cztery) pary kolorowych skarpet w paski różnorakie oraz 1 (słownie: jedna) szara rękawiczka? :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 16 gru 2010, o 20:24

to musiał być inny skarpetkowy! Musi być ich więcej, inaczej jak mogłyby regularnie być we wszystkich możliwych łazienkach i pralniach tego świata w tym samym czasie?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 11:06

to Wy nie wiecie że to jest ogólnoświatowy spisek korporacji skarpetkowych?!
udało im się zaprzęgnąć do współpracy to zjawisko "przykrywania przez diabła ogonem" które opisał pan Zajdel w jednym z opowiadań.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 17 gru 2010, o 12:08

inaczej mówiąc, to oni hodują skarpetkowe potwory?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 13:56

no może nie do końca, tam chodzi raczej że jak już stracisz z oczu te swoje ukochane skarpetki to one przenoszą się do innego wymiaru. Można to sprawdzić przywiązując do skarpetki możliwie cienką żyłkę, po jakimś czasie zostanie sama żyłka. ;)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 17 gru 2010, o 14:23

Czyli są pożerane przez skarpetkowego potwora. Przecież jego wnętrze do dopiero musi być inny wymiar. A żyłkę na pewno by wypluwał ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 14:27

a żyłką to on sobie zęby czyści;]
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Nobby Nobs » 17 gru 2010, o 15:57

No fakt, pewnie o zęby musi dać. W jego fachu zęby to bardzo ważna rzecz. Ciekawe, czy wcina też pasty do zębów, gdy skończy już ze skarpetkami... Komu w niewyjaśniony sposób giną pasty do zębów, przyznać się!
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nanny_ogg » 17 gru 2010, o 17:27

Nobby Nobs napisał(a):Komu w niewyjaśniony sposób giną pasty do zębów, przyznać się!


U mnie akurat pasty do zębów znikają w wyjaśniony sposób, wystarczy spytać Spanglera :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dżon » 17 gru 2010, o 18:00

Że kanapki? Czy, że zęby w różnych miejscach?

http://www.youtube.com/watch?v=0HGxBkiCkho
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez IloveVetinari » 18 gru 2010, o 18:00

grace napisał(a):ale ja go tylko spotkałam!

Heh... z wielką chęcią ustrzelę potworka :mrgreen: Nie będzie mi skarpet zżerał :lol:
Dowolni bogowie, honor, skarpetki do pary!
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez jaro_gryf_666 » 1 lut 2011, o 16:49

grace napisał(a):to musiał być inny skarpetkowy!

I to jest nawet bardzo prawdopodobne. Nie może istnieć nic, czego jest jeden, a zatem skoro istnieje jeden, musi istnieć jeszcze co najmniej jeden...
Jest jednak sposób na pozbycie się pożeracza skarpetek - wystarczy do kosza z brudami wrzucać połączone w pary skarpetki, bezpośrednio przed praniem je rozłączyć, a zaraz po wyschnięciu ponownie połączyć w pary - pożeracz ma wtedy mało czasu na zżeranie (zauważyliście, że nigdy nie tyka skarpetek połączonych w parę?) i zniechęcony idzie zamieszkać u sąsiada, który tego sposobu nie zna.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Jak wielu barmanów, Igor trzymał pod barem pałkę. Pomagała radzić sobie z poirytowanymi klientami, jacy pojawiali się w porze zamykania lokalu. (...) Broń Igora różniła się od zwykłych pałek. Była okuta srebrem (na wilkołaki), obwieszona czosnkiem (na wampiry) i owinięta paskiem oderwanym z kocyka (na strachy). Na wszystkich innych zwykle wystarczyło stwierdzenie, że to dwie stopy solidnego dębu.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron