Archiwalne powitania na forum

przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:00
Eoren napisał(a):Witaj, ILoveVetinari! Mnie jako skrót od Twojego nicku pasuje Veti

Przejdzie?
Veti...? Może być Veti

Homer napisał(a):Dobry wieczór!

IloveVetinari napisał(a):Mam na imię Karolina...
Ja też:P
Mam dwadzieścia lat
Mi też już 20 leci

Witam moją rówieśniczkę i imienniczkę;P
Uooo... ufo mnie chyba porwało

Jeżeli powiesz, że jesteś z Krakowa... to nie wiem co robię

Dlaczego ciągle robią się dwa?????????
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez Homer » 21 lis 2010, o 19:01
Nie no, z Krakowa nie jestem

Ale lubię Kraków

Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
-

Homer
- Student Magii
-
- Posty: 55
- Reputacja:
24
-
-
przez grace » 21 lis 2010, o 19:11
następna z Krakowa!!! To kiedy robimy następne spotkanie?
Veti nie przerażaj się, lubimy się spotykać i na ogół jest bardzo wesoło wtedy. Możesz przejrzeć temat i zdjęcia z poprzednich spotkań

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:17
grace napisał(a):następna z Krakowa!!! To kiedy robimy następne spotkanie?
Veti nie przerażaj się, lubimy się spotykać i na ogół jest bardzo wesoło wtedy. Możesz przejrzeć temat i zdjęcia z poprzednich spotkań

Zawsze miło mi będzie spotkać kogoś, kto kocha Świat Dysku, zwykle jakoś ludzie nie rozumieją jego piękna;)
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:22
qfas napisał(a):Witam kolejną fankę Pratchetta!
Ależ się sfeminizowało nam forum. Pora założyć jakąś męską Grupę, na znak, że istniejemy (menszczyśni, znaczy siem):P.
Dzień dobry

menszczysn zawsze brak

Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez Eoren » 21 lis 2010, o 19:26
grace napisał(a):następna z Krakowa!!! To kiedy robimy następne spotkanie?
Spotkanie! Spotkanie! Spotkanie!
A gdzie mieszkasz w KRK, Veti?
qfas napisał(a):Ależ się sfeminizowało nam forum. Pora założyć jakąś męską Grupę, na znak, że istniejemy (menszczyśni, znaczy siem):P.
Ja ostatnio zostałam awansowana na menszczyznę

THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:33
Eoren napisał(a):A gdzie mieszkasz w KRK, Veti?
Ja ostatnio zostałam awansowana na menszczyznę

Śródmieście, niedaleko Plazy...
W takim razie, trzeba by iść do Igora... Trochę popracuje z igłą i menszczyzna gotowy

Przeprowadzasz?

Kraków wita

A skąd?
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez grace » 21 lis 2010, o 19:37
A ja niedaleko Galerii Kazimierz, oj musimy się spotkać ;D
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 19:41
grace napisał(a):A ja niedaleko Galerii Kazimierz, oj musimy się spotkać ;D
Eee... to nie daleko

może się uda,jeśli czas pozwoli

Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez basteth » 22 lis 2010, o 23:15
witamy.... kolejne do adopcji...to fakt a Kraków piękny i niedaleko i milo wspominam 5 lat studiów
Say goodbye to Alexandra leaving
Then say goodbye to Alexandra lost
Leonard Cohen
-

basteth
- Student Magii
-
- Posty: 32
- Reputacja:
20
-
Powrót do Powitalne archiwum
Żaden z przeciwników się nie poruszył, tylko Jefferson spytał:
– Znasz zasady markiza Fantailera, opracowane dla właściwego prowadzenia starć na pięści?
Pierwszy oficer uśmiechnął się groźnie.
– Pewno.
Vimes nie widział, to znaczy – nie zdążył zobaczyć własnymi oczami, co się stało, zresztą pewnie nikt nie byłby w stanie. Jednak zgodzono się później, że Jefferson zakręcił się i jednym ciosem powalił marynarza na ziemię. Odgłos uderzającego o piasek ciężkiego
ciała był jedynym dźwiękiem zakłócającym ciszę.
Po sekundzie Jethro, który masował sobie dłoń, by przywrócić obieg krwi, spojrzał na leżącego olbrzyma.
– A ja nie – powiedział.
Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników