Pratchettowe dyskusje..

Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Marek_Sobczak » 26 wrz 2010, o 16:25

KanapoPrzyciągacz - mieszka na mojej kanapie. Jest zupełnie spokojny i nieszkodliwy w sytuacjach odprężenia i rozluźnienia. wystarczy jednak konieczność zmobilizowania się do jakiejś czynności domowej, a on zaraz się uaktywnia, wysysając cały zapas energii i kumulując go w wygodnym miejscu na kanapie, z pieknym widokiem na zewnątrz. ofiara Przyciągacza czuje przemożną potrzebę siedzenia na kanapie i ograniczenia do minimum czynności życiowych. wtedy Przyciągacz odpuszcza na chwilę. Wystarczy jednak choć myśl o zrobieniu czegos bardziej wymagającego zaangażowania a chwyta ze zdwojoną siłą.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Reklama

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Motopompa » 17 paź 2010, o 18:29

Kradziej linijek, znany również jako wredny mały chowacz linijek. Od początku września rąbnął już cztery, w tym jedną 20-o centymetrową. Próbowałem różnych sposobów, ale nie wiem jak skutecznie można z nim walczyć ;f
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Marw » 17 paź 2010, o 18:35

Światłopiwnicozgaszacz, ostatniamojaczekoladazjadacz, plikowykasywacz, długopisowypisywacz, ołówkołamacz, scyzorykotępiacz, obudzacz itp.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 17 paź 2010, o 20:33

Zabałaganiacz Wolnej Przestrzeni chyba się ostatnio rozpanoszył. Zawsze był, ale teraz już przegina. Ledwie posprzątam, nagle okazuje się, że w tajemniczy sposób rozmaite świeżo odsłonięte przestrzenie, natychmiast stają się rozmaitymi pokrytymi wszystkim-co-mogło-stać-gdzieś-indziej...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dicey Reilly » 21 paź 2010, o 15:40

U mnie zamieszkał Rozrzucacz Kociej/Psiej Sierści Po Podłodze - co najlepsze, nie ma u mnie na stancji żadnych zwierząt :/ O, i od dawna Niewidoczna Bakteria Zabrudzająca Skarpetki - rozpanoszyła się i nie da się paskudy wybić.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dżon » 21 paź 2010, o 19:11

To może ty liniejesz :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dicey Reilly » 22 paź 2010, o 11:45

:lol: Tej kwestii nie wzięłam pod uwagę. Nie sądziłam, że mogę kocią sierść tracić.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dżon » 22 paź 2010, o 15:12

Może linieją ci stopy? :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nanny_ogg » 26 paź 2010, o 18:41

Dicey Reilly napisał(a): Niewidoczna Bakteria Zabrudzająca Skarpetki - rozpanoszyła się i nie da się paskudy wybić.

No, jak niewidzialna to faktycznie trudno ją będzie wybić,zanim spróbujesz ewentualnie jakichś magicznych praktyk proponuję sposób tradycyjny: pranko od czasu do czasu ( z tym,że między czasem "od" a czasem "do" nie powinno minąć zbyt wiele dni)...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dicey Reilly » 27 paź 2010, o 22:35

Nie no, pranie to wiadomo - chodziło mi o to że podłoga co chwila wymaga mycia, nawet trzy minuty już po sprzątaniu... ech, życie. Najgorsze że jak ktoś się na stancji zabiera za mycie podłóg to ja - u reszty coś takowa tradycja chyba nie panowała w domach :/

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dżon » 28 paź 2010, o 10:45

To po co się zabierasz? :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Dicey Reilly » 28 paź 2010, o 16:28

Patrz ten znowu swoje... Po prostu nie odpowiada mi życie w warunkach przypominających chlew, i tyle - no i jeszcze strychy są na bałagan, wtedy są najlepsze:p

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez IloveVetinari » 20 lis 2010, o 20:44

Nie... nie mam żadnego dodatkowego monstra, prócz pelikana i skubańca konsumującego moje skarpety... :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 20 lis 2010, o 21:56

pelikana? Robi coś złego?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez ratharienn » 20 lis 2010, o 22:13

Dicey Reilly napisał(a):Niewidoczna Bakteria Zabrudzająca Skarpetki - rozpanoszyła się i nie da się paskudy wybić

Trzeba, niestety, nosić kapcie. Wiem, wiem, idea noszenia kapci nie zapobiegnie rozmnażaniu się NBZS, ale rzeczone skarpety pozostaną dłużej czyste. Znam problem - u nas jest to samo, a ja kapci nie toleruję, więc mam gorzej...
I jeszcze gnom w klamce - siedzi tam i skrzypi, jakby umarłego ze skóry obdzierali...
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Ludzie nie zwracają na ogół uwagi na niskie starsze panie, które wyglądają, jakby były na swoim miejscu. A niania Ogg potrafiła się dopasować do otoczenia szybciej niż martwy kurczak w hodowli robaków.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron