Niekoniecznie o Terrym...

Zmieniając kanon lektur...

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Zmieniając kanon lektur...

Postprzez Marw » 7 lis 2010, o 09:23

Ja jestem za tym, żeby wrzucili do kanonu lektur Pratchetta. Zmusić młodzież do przeczytania jednej jego książki, a drzwi biblioteki już nigdy nie będą zamknięte. A swoją drogą to ja prawie nigdy nie czytam lektur (sam nie wiem czemu), niby są śmiesznej wielkości, zle mnie jest łatwiej przeczytać książkę która ma 850 stron ale mi się podoba, niż lekturę obowiązkową która wieje nudą i jest "uniwersalna". A przy książkach Terry'ego przynajmniej oceny miałbym lepsze.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Reklama

Re: Zmieniając kanon lektur...

Postprzez grace » 7 lis 2010, o 17:54

Marw, wyobraź sobie rozpracowywanie co autor miał na myśli przez... na lekcjach. Chyba by mi się to już nie podobało.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Zmieniając kanon lektur...

Postprzez Spangler » 7 lis 2010, o 19:40

Jakbyśmy przerabiali książki Pratchetta jakieś to bym miał lepsze oceny z polskiego... :D
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Zmieniając kanon lektur...

Postprzez Corvus26 » 7 lis 2010, o 20:05

Pratchetta bym do kanonu nie wrzucał. Pamiętam jak po Ferdydurke tylko mnie zachwycił styl pisania Gombrowicza, pozostali podeszli do tego jak do kolejnej lektury obowiązkowej. Wszystko wskazuje na to że po prostu my jesteśmy... ee... znaczy wszyscy pozostali są jacyś inni, dziwni i nie pasują do nas ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Czarownice z zasady lubią marynaty, jednak najbardziej odpowiada im darmowe jedzenie. Tak, idealna dieta pracującej czarownicy: mnóstwo jedzenia, za które płaci ktoś inny - tak dużo, że na końcu można jeszcze zabrać coś na później.

Zimistrz, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron