przez nanny_ogg » 17 paź 2010, o 20:07
Powiem na swoim przykładzie, nie porwał mnie "Kolor magii", ale każda inna książka później już przeczytana była rewelacją. Moja rada, może także subiektywna: żeby zaczynać od ksiażek tłumaczonych przez p.Cholewę,ale to tylko moje zdanie. Ja bym zaczęła od "Carpe jugulum" (teraz jest moda na wampiry) i którejś z ksiazek o Straży, ale myślę,że jeśli humor rzeczonych czytelników będzie kompatybilny z humorem sir Terry'ego to od którejkolwiek zaczną(oprócz "Koloru magii"), nie oprą się...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.