Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.
przez Eoren » 7 paź 2010, o 10:21
Corvvin napisał(a):To jest śmieszna zmyłka, pół Krakowa to dzielnica Śródmieście

To jest takie ścisłe Śródmieście, że bardziej je ścisnąc dałoby się pewnie jeno Specjalną Maszyną Do Ściskanie. To znaczy Piasek, a konkretniej Biskupia.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez grace » 7 paź 2010, o 13:48
To jest jedno z tych miejsc, które w połowie Krakowa się mieszczą

Ale blisko rynku, to ważne

Do mnie też blisko!
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 7 paź 2010, o 17:42
koło galerii kazimierz. Jakbyś się wybierała w te strony, to zapraszam na herbatkę lub grzańca

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 7 paź 2010, o 17:47
Ty, podobnie jak inni z Kraka (np. arcyleniwiec spotkaniowy Corvvin, ale widmo Mauer, o ostatnio zaginionej Emmie nie wspomnę) też sie możecie odzywać. Telefon mój z racji bycia firmowym jest jawny: 888554435.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Trollum » 7 paź 2010, o 18:28
No to widzę, że i ja całkiem blisko was mieszkam. W tym roku przesiaduję na Kraszewskiego (zaraz obok stadionu Cracovii).
Zdravim
-
Trollum
- Student Magii
-
- Posty: 14
- Lokalizacja: Pszczyna
- Reputacja:
0
-
Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
Czy Vetinari w ogóle sypiał? Prawdopodobnie musi kiedyś składać głowę, myślał Vimes. Każdy przecież czasami śpi. Szybkie drzemki mogą wystarczyć na jakiś czas, ale prędzej czy później człowiek potrzebuje solidnych ośmiu godzin. Prawda?
Była już prawie północ, a Vetinari siedział przy biurku, świeżutki jak stokrotka i chłodny jak poranna rosa.
Łups!, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników