"Otwieram oczy. Biało. Biel. Zupełnie biało. Biały pokój. Zamknęli mnie do czubków? Do więzienia? Do szpitala? Może mam coś na oczach?!
Teraz nic nie widzę.
Oczy bolą. Głowa mi pęka. Czy są klamki? Czy są tu klamki? Mówią, że w takich miejscach nie ma klamek. Nic nie widzę. Chcę krzyknąć. Nie mogę, jak we śnie. Nieraz we śnie chcę przecież krzyknąć albo uderzyć kogo i nie mogę.(...)"




