Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...
przez nuli » 29 kwi 2010, o 20:24
ciężko...to może listę

na szczycie chyba 5 Elefant

dzięki wilkołakom, Vimesowi i Smętnym Portkom Wujaszka Wani. Dalej Piekło Pocztowe, czekam na film w tv

zawsze chciałam pobyć trochę w Australii lub Nowej Zelandii więc Ostatni Kontynent, Ciekawe Czasy, bo...bo. no i z sentymentu Wiedźmikołaj.
Professional soldiers are predictable; the world is full of dangerous amateurs.
-Sztuciec!!
-

nuli
- Student Magii
-
- Posty: 52
- Reputacja:
32
-
przez grace » 4 maja 2010, o 15:55
tak wrzucać książki do kapelusza? U mnie są ślicznie poukładane na półce.
Ale może metodą pewnego 8-latka, z którym to (i 4-5 innymi chłopcami w tym wieku) graliśmy niedawno w parku we frisbee. Trzymał on dysk w ręce i nie mógł się zdecydować do kogo rzucić. Po dłuższej chwili słyszę "i morele baks" i w tym momencie dysk wyfrunął do mnie. Pytam co tak długo mu zeszło, wszak to niezbyt długa wyliczanka. Odpowiedział, że liczył 5 razy.
wyliczanka wskazała na "Piekło Pocztowe", ciekawe na co wskaże jutro

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Osin » 5 maja 2010, o 07:13
grace napisał(a):tak wrzucać książki do kapelusza? U mnie są ślicznie poukładane na półce.
U mnie oczywiście też i z ciężkim sercem, w drodze wyjątku musiałem je wrzucić do kapelusza, żeby odpowiedzieć na przedmiotowe pytanie...swoją drogą imponujący kapelusz, nieprawdaż

W moim losowaniu, po zamieszaniu został w ręku „Ostatni bohater”, co nie jest do końca uczciwe, gdyż zważywszy na jego gabaryty już na starcie miał przewagę nad innymi pozycjami
Mądre dziecko, liczba „5”, to najfajniejsza z liczb...
"Iloraz inteligencji tłumu równy jest IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników" T.P.
-

Osin
- Student Magii
-
- Posty: 43
- Lokalizacja: Śląsk
- Reputacja:
0
-
przez Szamajim » 21 cze 2010, o 20:04
Wszystkie ^^
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
-

Szamajim
- Mag I stopnia
-
- Posty: 181
- Lokalizacja: Sopot
- Reputacja:
45
-
-
przez grace » 22 cze 2010, o 11:49
Szamajim napisał(a):Wszystkie ^^
skoro tak, to na którą głosowałeś?
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grze_tomas_20 » 22 cze 2010, o 13:24
Eoren napisał(a):Mieszam łapą w kapeluszu i... mnie wyszła 'Straż Nocna'. A wam?
Mnie też wyszła "Straż Nocna", tyle że bez mieszania w kapeluszu. To była pierwsza książka o straży jaką czytałem

, ale zrobiła kolosalne wrażenie. A potem przeczytałem wcześniejsze o straży i "SN" zrobiła się 100 razy lepsza.
-

grze_tomas_20
- Student Magii
-
- Posty: 80
- Lokalizacja: Gliwice
- Reputacja:
20
-
przez burzum » 25 lip 2010, o 12:15
Pomniejsze Bóstwa, ze względu na odkrycie przede mną paru cudów, na które nie zwracałem uwagi - na przykład ciągła przemiana wody w wino.
Going Postal, za wzruszający portret pasji twórców sekarów i poświęcenie życia tej pasji. Także za drugą szanse dla drania, który draniem być nie musi.
Wiedźmikołaj, za pointe, że ludziom potrzeba marzeń, wiary i wyobraźni: "Słońce by nie wzeszło. Zwykła gorąca kula gazów oświetliłaby świat"
Wszystkie książki z Esmeraldą Weatherwax, za głowologię, niezłomność charakteru i niechcący bycie tą dobrą.
Wszystkie książki z Vimesem - za wewnętrzną pewność siebie: "kto pilnuje pilnujących? Ja."
Wszystkie ksiażki z Vetinarim - za bycie politykiem idealnym. Za dbanie o wszystkie tryby miasta.
Wszystkie książki z UU, za grona profesorskiego portret precyzyjny. Za niepotrzebnych studentów, kręcących sie po korytarzach. Za magię wysokich energii.
Wszystkie książki z Rincewindem, za bycie bohaterem na złość sobie.
Wszystkie książki ?
Piotr
-
burzum
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Reputacja:
13
-
Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
- Był cały zalany krwią! Naprawdę oberwał!- wybuchnął Trev.
- Czyli to żart?- próbowała jeszcze Angua.
- Mógłbym przysiąc,że nie miał pulsu, sierżancie- zapewnił Haddock.(...)
- To noc po meczu,sierżancie.(...)Mieliśmy już parę niezłych awantur. A on w końcu sam sobie poszedł.
- Dla mnie to żaden problem- zapewnił doktor.- Przybył w poziomie, wyszedł w pionie. To preferowana kolejność.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników