przez grace » 22 cze 2010, o 12:54
qfas, pewnie dlatego tak jest, że
a. część ludzi nie ma w ogóle wiedzy takiej, żeby mieć poglądy na to, więc wybierają nazwiska, które pojawiają się w mediach, o których mówi się, że mają szansę - wolą więc iść za większością
b. głosują negatywnie, wiedzą, że jest ktoś, kogo nie chcą na mocnej pozycji, więc lepiej ten głos oddać na kogoś, kto jest również na mocnej pozycji, mimo, że nie jest ideałem (no i daleko mu do tego), byle mieć pewność, że ten pierwszy będzie miał mniejsze szanse.
Cała zabawa w drugiej turze toczy się teraz wokół tych, którzy na wybory pójdą i tych, którzy tego nie zrobią. Na wybory grzecznie chodzi elektorat Kaczysława, a cała reszta moooooże, bo w końcu wszyscy są źli, więc po co iść. No to będziemy znów mieć Kaczysława i historia się powtórzy.
jak to już nie raz słyszałam, tragedia tragedią, ale szkoda, że więcej polityków w tym samolocie nie było. Może by wreszcie pojawili się nowi kandydaci.
Z drugiej strony, może nowi by i się pojawili, gdyby mieli więcej czasu na przygotowanie.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.