- Milczysz kochana... nie tak jak te poprzednie ... ta ich koszmarna paplanina...horrror...

I te ich włosy.. wszędzie... Do dziś je jeszcze znajduję..

i to gdzie... Na mojej maszynce do golenia...

I ten ich nachalny zapach ...

A jedna to mnie nawet ugryzła... (do dziś mi rana ropieje....) ... wiem, że Ty nie byłabyś do tego zdolna .. Nie, nie mów, że czegoś Ci brakuje! Nikt nie jest doskonały. To nieważne. Z Tobą chcę być, z Tobą jedną...