Szuflada Bibliotekarza

Dyskowe Figurki

A w niej archiwalne wątki z dawnych lat (i pewnie trochę bananów)

Figurki

Postprzez dePtak » 11 cze 2009, o 22:16

Na stronie Paula Kidby'ego pojawiły sie fajne figurki ze ŚD (o tu http://www.paulkidby.com/miniatures/index.html). NIestety, PanBuk poskąpił umiejętności plastycznych, a chciałbym silnie mieć taką fajnie pomalowaną Śmierć na biurku...
Czy można gdzieś kupić gotowca? A może ktoś się by umiał/chciał za odpowiednim wynagrodzeniem (może w postaci Zupy Chmielowej?) pomalować dla mnie?

dP
dePtak
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Reklama

Re: Figurki

Postprzez Anima Vilis » 12 cze 2009, o 16:59

jesli autor napisu pod zdjęciem ktory głosi ,,COLOUR IMAGE COMING SOON" nie sugerował tego ze zdjecia kolorowej figurki pojawia sie niebawem..a ty mieszkasz w okolicach łodzi to moge się eweeentualnie podjąć
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Dyskowe Figurki

Postprzez grace » 2 cze 2010, o 08:40

Przeglądałam rysunki Paula Kidby i natknęłam się na zdjęcie figurek, a pod spodem podpis, że to wykonane przez polską firmę Micro Art Studio.

oto co znalazłam

co myślicie?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez sarcasmoO » 2 cze 2010, o 11:01

Nawet fajnie wykonane. Można gdzieś nabyć? :D
Avatar użytkownika
sarcasmoO
Student Magii
 
Posty: 13
Reputacja: 0

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez Aeshtir » 2 cze 2010, o 13:09

Można, gdzieś tam jest odnośnik do sklepu, ale za tysiąc euro... AU!!!
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez grace » 2 cze 2010, o 14:11

za tysiąc to chyba cały zestaw, widziałam niższe ceny, w sensie po kilka euro, ale też już nie przeglądałam sklepu.
Śmierć na motocyklu jest super. Do kilku mogli by się postarać o jeszcze lepszego kogoś do malowania.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez Eoren » 2 cze 2010, o 15:06

grace napisał(a):za tysiąc to chyba cały zestaw, widziałam niższe ceny, w sensie po kilka euro, ale też już nie przeglądałam sklepu.
Śmierć na motocyklu jest super. Do kilku mogli by się postarać o jeszcze lepszego kogoś do malowania.

Oj, mogliby. Bibliotekarz taki jakiś... wyłysiały?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez qfas » 2 cze 2010, o 15:28

Pewnie można nabyć i niepomalowane, do samodzielnego wykończenia. Z warhammerowymi dałem radę, to i tu za wielkiego problemu by nie było.

Same figurki, całkiem zacne. kupiłbym sobie, gdybym natrafił - mały Śmierć koło laptopa, Rincewind na półce i GSP na lodówce? Czemu nie:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez 4jola » 2 cze 2010, o 21:44

O matko,tu macie WSZYSTKO z licencjonowanego źródła,tuż obok Terryego.(Warto przeczytać FAQ,niezłe.)
http://www.paulkidby.com/
Aha,figurki chyba wszystkie są "sote" i czeba samemu(tudzież orangutanimi rączętami)dokonać dzieła.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 2 cze 2010, o 23:13

klnę siarczyście że polskimi* pieniędzmi sakwa napełniona!!! :evil:

mam w domu jakieś pół tony zużytej plasteliny, jak ulepię sama półśrodkami to dam Wam znać po ile u mnie stoją :clap:

_______________
* czyt. żółtymi
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez grace » 3 cze 2010, o 07:39

niebezpiecznyGroszek, a nie masz czasem modeliny, żeby to utwardzić jakoś?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 3 cze 2010, o 12:36

na stanie brak ale mogę mieć... zaistniał także pomysł żeby z gliny/masy solnej porobić. Farba lepiej by się trzymała :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez grace » 3 cze 2010, o 12:59

o, z gliny potem ładnie wypalić, pomalować taką farbą do ceramiku i będą jak chińskie filiżanki ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez Eoren » 3 cze 2010, o 14:45

(tudzież orangutanimi rączętami)

Orangutanie rączęta zawsze gotowe do malowania. Wszystkiego. Nawet rzęsy wam, dziewczyny, mogę pomalowac.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Dyskowe Figurki

Postprzez grace » 7 lut 2011, o 16:39

odświeżam z zainteresowaniem czy Nosiad to zna ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Szuflada Bibliotekarza

Było coś dziwnego w sposobie, w jaki Truckle używał słów. Nieważne, co naprawdę mówił, słyszało się to, co rzeczywiście miał na myśli. Mógłby samo powietrze doprowadzić do rumieńców, mówiąc "urwał nać".

Ciekawe czasy, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron