Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.
przez jaro_gryf_666 » 23 maja 2010, o 16:33
Tyle, że Wiedźmikołaj był pierwszą...
Na jutubie pojawił się
wywiad z Terrym na temat filmuNa stronie
Sky1 co jakiś czas ukazują się nowe trailery i wywiady

NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
-

jaro_gryf_666
- Hiszpańska Inkwizycja
-
- Posty: 1291
- Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
- Reputacja:
660
-


-
przez qfas » 24 maja 2010, o 00:05
4Jolu, napisałaś gdzieś indziej, że dobrze, że Sky'a nie masz, bo by Cie podkusiło, żeby to obejrzeć. przecież nie zapowiada się ten film źle, ba!, będzie chyba najlepszą do tej pory ekranizacją Pratchetta. Co Cię od tego filmu odpędza, powiesz, hm?
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
-

qfas
- Vault Dweller
-
- Posty: 910
- Lokalizacja: Czewua
- Reputacja:
458
-

-
przez grace » 31 maja 2010, o 20:43
Obejrzałam właśnie część pierwszą. Nie będę psuć zabawy tym, którzy nie oglądali, sama jestem ciekawa części drugiej.
Mam tylko wrażenie, że z jednej strony chcieli być dosyć wiernym książce, a z drugiej strony chcieli wszystko szybko przedstawić. W ten sposób potraciły się różne smaczki tu i ówdzie, a cała fabuła miejscami nie dokońca ma sens ;/
Zobacyzmy część drugą, a póki co, ciekawa jestem czy ktoś z Was oglądał.
aa, ściągnęłam dziś z sieci.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez 4jola » 31 maja 2010, o 23:05
qfas napisał(a):4Jolu, napisałaś gdzieś indziej, że dobrze, że Sky'a nie masz, bo by Cie podkusiło, żeby to obejrzeć. przecież nie zapowiada się ten film źle, ba!, będzie chyba najlepszą do tej pory ekranizacją Pratchetta. Co Cię od tego filmu odpędza, powiesz, hm?
Odpędza mnie wszystko od ekranizacji Pratchetta w ogóle.To są tak wspaniale napisane książki,właściwie żadne zdanie nie powinno zostać pominięte(a tego nie da się zrobić w filmie)Tak było z cudowną książką Chmielewskiej-"Całe zdanie nieboszczyka"Jeśli ktoś miał pecha i oglądał serial,wie o czym mówię.No i mam "swoje" twarze.Nie znoszę kiedy ktos to zmienia.Moja wewnętrzna ekranizacja zupełnie mi wystarczy,sory.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
-

4jola
- Pani Palm
-
- Posty: 5360
- Reputacja:
6042
-









przez jaro_gryf_666 » 1 cze 2010, o 00:43
Obejrzałem pierwszą część (grace - jak jutro (a właściwie dziś

) będę miał problemy na seminarium, to będzie Twoja wina

).
Generalnie nie jest źle. Jak zwykle fabuła mocno trzyma się tej książkowej, tracąc lub przeinaczając po drodze niektóre (czasem istotne) szczegóły, tak fabularne, jak i... szczegółowe (np. Kota UP, 'rytuały przejścia', czy Anghammarada). Niektóre postaci odegrane są zupełnie inaczej, niż jakiekolwiek ustawy przewidują (Ridcully jako przygarbiony staruszek? Wiedźmikołajowa wersja zdecydowanie bardziej odpowiadała moim wyobrażeniom

).
Zobaczy się drugą część, to się więcej powie. A teraz do spania (może mi się jakieś ciekawe zastosowanie splotu Dirichleta przyśni)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
-

jaro_gryf_666
- Hiszpańska Inkwizycja
-
- Posty: 1291
- Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
- Reputacja:
660
-


-
przez grace » 1 cze 2010, o 14:49
widzisz jaro, nie chciałam innym zdradzać co było, a czego brakowało, ale fakt, że kilku rzeczy brakowało bardzo, właśnie takich różnych smaczków tu i ówdzie.
druga część czeka grzecznie na moim dysku. ale chyba zaraz nie wytrzymam i obejrzę.
Jolu, ja Cię rozumiem, ale z drugiej strony nie mogę ścierpieć, że nie wiem co z tego zrobili

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Eoren » 1 cze 2010, o 18:19
Jolu, ja Cię rozumiem, ale z drugiej strony nie mogę ścierpieć, że nie wiem co z tego zrobili

I właśnie z tego powodu też będę musiała obejrzec. Mojego wyobrażenia Moista jako Człowieka Bez Twarzy i tak nic nie zmieni. Wypowiem się jak mi się uda dorwac film, a to może trochę potrwac, niestety

...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez grace » 1 cze 2010, o 19:39
Po obejrzeniu drugiej części mam mieszane uczucia. Wycięcie kilku tak ważnych "szczegółów", bardzo ujęło całej przyjemności oglądania.
Kilka postaci dopasowanych rewelacyjnie, kilka jak zwykle nie trafionych, no cóż - tak bywa.
Próba wiernego odwzorowania się na książce połączona z drobnymi zmianami w kilku miejscach, jak już wspomniał jaro, wycinaniem co po "mniej ważnych" fragmentów, które normalnie całości nadawały ładnej logiki myślenia.
Film na motywach książki a na podstawie książki to jednak zupełnie coś innego.
Mistrzostwem w tym był Forrest Gump, gdzie książka jest arcyśmieszna (jeszcze w jednym dobrym tłumaczeniu na polski, bo inne tłumaczenie było dużo słabsze), a film jest wspaniały, choć inny.
Niestety twórcy filmów Pratchetta nie dokońca wiedzą jak to ugryźć.
Chociaż, myślę, że dla osób, które książki nie znały, film może być zachęcaczem do przeczytania.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Soski » 4 cze 2010, o 00:38
no więc kilka przemysleń po obejrzeniu:
jak dla mnie zdecydowanie najlepsza jak do tej pory ekranizacja książki Pratchetta, jakos tak bardziej dopracowany ten filmik, cieszyły szcególiki typu mag przechadajacy się ulicami gdzieś w tle, czy kilka szpiczastych kapeluszy w kolejce po znaczki - to jak najbardziej na Tak
stanowczo za dużo zmian w porównaniu do książki, chyba tam kogoś za bardzo poniosło, najbardziej mnie zniesmaczył moment w którym Borys sie rozpędza a Adorra zatrzymuje go w bramie i daje mu mini wykład i wszytko kończy się wspólna przejażdzką - to jak najbardziej na NIE
Postać Stanleya odegrana mistrzowsko, Moist -ok, Vetinary pomimo, że blondyn jakos tak jednak pozytywnie, najbardziej zawiodłem sie na pannie Cripslock jakos kompetnie inaczej sobie ją wyobrażałem.
Goelmy mimo, że jak to ktos na tym forum już stwierdził w Trailerze jakos tak lichutko wypadły to jednak wrażenie pozytywne.
Ogólnie film jaknajbardziej godny polecenia, choć książce do dolnej krawędzi nie dorasta, ale to chyba standart
-

Soski
- Student Magii
-
- Posty: 38
- Lokalizacja: Zdecydowanie nie tam gdzie chciałbym być
- Reputacja:
0
-
przez Makal » 9 cze 2010, o 00:19
Cholernie się nie mogę doczekać. Dobrzy aktorzy, moja ulubiona książka Pratchetta - może być miodzio.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
-

Makal
- Mag III stopnia
-
- Posty: 501
- Reputacja:
95
-
Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka
-(...) Zwykle skuteczne bywa ucięcie głowy i przebicie serca kołkiem.
-Ale to działa na wszystkich- zauważyła niania Ogg.
-Eee... W Splintzu wampiry giną, jeśli włoży im się do ust monetę, a potem odetnie głowę...
-Czyli całkiem inaczej niż normalni ludzie.- niania wyjęła notatnik.
-Eee... W Klotzu giną , jeśli wetknąć im do ust cytrynę...
-To już lepiej.
-...po wcześniejszym odcięciu głowy. O ile pamiętam, w Glitzu trzeba nasypać im do ust soli, wbić w uszy po marchewce, a potem odciąć głowę.
-Widzę, że odkrycie tego sposobu musiało być bardzo zabawne.
-Za to w dolinie rzeki Ah wierzą,że najlepiej odciąć im głowę i ugotować ją w occie.
Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników