Powitalne archiwum

Dzień dobry...

Archiwalne powitania na forum ;)

Re: Dzień dobry...

Postprzez grace » 4 maja 2010, o 19:04

a jak ma na imię?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Dzień dobry...

Postprzez Osin » 5 maja 2010, o 06:34

Moi drodzy nie mam pojęcia o czym piszecie, Niebieski nigdy nie wykazywał żadnych objawów ruchu...może to ten jego ostro czerwony kolor powoduje złudzenie, gdy nie patrzy się bezpośrednio ;)

Tak serio, to On zachowuje się podobnie, jak mój papug, który robi dziwne rzeczy, gdy myśli, że nie jest obserwowany, a gdy patrzysz się na niego otwarcie, prostuje się lub pochyla chowając głowę i udaje, że go nie ma - zapewniam, że atmosferę w domu ma bardzo dobrą :P
"Iloraz inteligencji tłumu równy jest IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników" T.P.
Avatar użytkownika
Osin
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 0

Re: Dzień dobry...

Postprzez grace » 5 maja 2010, o 09:17

odsyłam Cię do tematu zwierzaków i musisz się teraz pochwalić papugiem ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dzień dobry...

Postprzez Draco Nobilis » 5 maja 2010, o 17:07

Witam Cię serdecznie.
Mogę jedynie zgodzić się z 4jola:

4jola napisał(a):Mruga a nawet sie kłania.Dobrze ułożony młody avatar.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: Dzień dobry...

Postprzez tter282 » 6 maja 2010, o 08:50

Witaj - pisania częstego!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Poprzednia strona

Powrót do Powitalne archiwum

- Walczą jak demony-wyjaśniła Lady Ramkin, kiedy siedzieli już w powozie.-Rozumie pan, chodzi o to, żeby wywołać eksplozję przeciwnika.
-Sądziłem, że w naturze pokonane zwierzę poddaje się i przewraca na grzbiet, a to kończy walkę- wyznał Vimes, gdy jechali za znikającym smokiem bagiennym.
-Ze smokami ta sztuczka nie działa. Kiedy jakieś tępe stworzenie przewraca się na grzbiet, wypruwa mu się flaki. Tak to widzą. Są prawie jak ludzie

Straż! Straż!, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron