Pratchettowe dyskusje..

Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 25 mar 2010, o 22:21

Ha! "demoniszcze, tysiącletnia klątwa i krewetki" przydaje się w każdej kryzysowej sytuacji. Poza tym "ony" ma wiele zastosowań. HO!HO!HO! jest cudownie cyniczne jak zachodzi potrzeba:)
Czasem w towarzystwie coś ze mnie niechcący wypadnie ale ludzie rzadko łapią.
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Motopompa » 25 mar 2010, o 22:27

Powiedziałem wczoraj, że "ciężko tłumaczyć naturę światła w języku, który powstał by jedna małpa mogła powiedzieć drugiej gdzie są owoce". Efektem było zdziwione spojrzenie i nieśmiałe "he he?". Czemu, ach czemu ludzie nie znają Lu-Tze? :roll:
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez nieuczesana » 28 mar 2010, o 13:28

w sumie na co dzień rzadko używam pratchettowych cytatów bo ludzie niestety nie łapią o co chodzi. Ale w każdym razie czasem miło zapytać: "rychłoż się zejdziem znów?" :)
Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Avatar użytkownika
nieuczesana żeńska
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 129

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez tommi » 30 mar 2010, o 21:33

Z tym tekstem dziś moja polonistka dała mi 5 :D bo akurat przerabiamy makbeta i mówi pierwsze skojarzenie a ja z pamięci "rychłoż się zejdziem znów? -co tak krzyczysz przecież wiesz ze w przyszłą środę" a ,że faktycznie w przyszła środe się znów z panią zobaczę i ona sam uwielbia mistrza więc coś tam pogadałem na temat Makbeta i przekształcenia go przez terrego i ocenka wpadła :mrgreen:
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Kasia M. » 31 mar 2010, o 15:40

tommi napisał(a):Z tym tekstem dziś moja polonistka dała mi 5 :D bo akurat przerabiamy makbeta i mówi pierwsze skojarzenie a ja z pamięci "rychłoż się zejdziem znów? -co tak krzyczysz przecież wiesz ze w przyszłą środę" a ,że faktycznie w przyszła środe się znów z panią zobaczę i ona sam uwielbia mistrza więc coś tam pogadałem na temat Makbeta i przekształcenia go przez terrego i ocenka wpadła :mrgreen:

No wiesz co?! zero sprawiedliwości! ja w moim punktowym systemie na pewno czegoś takiego bym nie doświadczyła!
coraz częściej cytuję 'jezusicku' i coraz częściej ludzie nie wiedzą po jakiemu ja mówię
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Utis » 31 mar 2010, o 20:00

Czasami cytat z książki Pratchetta lub dyskowe określenie jest najlepszym co może być, żeby coś opisać. Pamiętam jak kiedyś kupiłem oranżadę (można je jeszcze dostać w odpowiednio przestarzałych sklepikach, takie w butelkach z ciemnego i grubego szkła) i po wypiciu pierwszych kropel pojawiła się myśl, że jeśli w Ankh-Morpork produkowano by oranżadę, to byłby to właśnie taki napój. Głównymi składnikami były chyba woda, cukier i coś, co sprawiało że płynu można by używać zamiast rozpuszczalnika. Czytanie składu napoju było równie nierozsądne co dociekanie co kryją w sobie kiełbaski Dibblera. Prawdziwe smaki Ankh-Morpork!
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Eoren » 1 kwi 2010, o 09:56

Ostatnio na lekcji historii padło z ust nauczyciela słowo 'żul'. Ozwały się na to pełne oburzenia głosy: 'Jak sor może się tak wyrażac? Chociaż wszyscy wiedzą, że tak naprawdę jest żulem to nauczyciel powinien powiedziec: alkoholik!' Ogarnęła mnie wtedy fala iście vimesowego cynizmu i rzuciłam: 'Och, trzeba byc znacznie bogatszym żeby zostac alkoholikiem.' Około dwudziestu twarzy pełnych niezrozumienia dla sarkazmu tej wypowiedzi spojrzało się na mnie wtedy...

PS. Utis, ja parzę taką kawę, że można nią czyścic rdzę 8-). Reflektujesz?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Utis » 1 kwi 2010, o 16:52

Eoren napisał(a):PS. Utis, ja parzę taką kawę, że można nią czyścic rdzę 8-). Reflektujesz?

Jasne! Nie wiem czemu, ale zwykła kawa działa na mnie usypiająco. Za mało kofeiny w kofeinie!

A wracając do tematu: nieczęsto cytuję Mistrza, ale czasami taki zakamuflowany tekścik odnosi skutek, gdy z kumplem toczymy pojedynki na szykany. Zwykle jednak ostrzegam słuchaczy, że oto zbliża się cytat...
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Vinna » 1 kwi 2010, o 20:19

Osobiście raczej nie nadużywam cytatów pochodzących z jego książek (chociaż jestem pewna, że gdybym miała jakieś choć trochę doinformowane grono odbiorców, tak bardziej na co dzień, to bym to robiła), tylko czasami "zarzucę" jakimś w mniej lub bardziej odpowiedniej chwili. ;) Natomiast całkiem często zdarza mi się wpleść gdzieś w rozmowę niemalże epickie HO. HO. HO.
Avatar użytkownika
Vinna
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 0

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Sydonia von Bork » 6 kwi 2010, o 13:25

niebezpiecznyGroszek napisał(a):Ha! "demoniszcze, tysiącletnia klątwa i krewetki" przydaje się w każdej kryzysowej sytuacji.ą.



Ja sie nie czepiam, ale to chyba tysiacletnia wskazowka byla :D
Pośród tłumów stoję,
lecz tłumy dla mnie drogi nie wydepcą
I nie z ich myśli idą myśli moje...
Avatar użytkownika
Sydonia von Bork
Student Magii
 
Posty: 32
Lokalizacja: Szczecin/Bytom
Reputacja: 0

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez tommi » 6 kwi 2010, o 14:17

jedno i drugie:P
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez tter282 » 19 kwi 2010, o 07:26

"Syn psa żeńskiej prowenencji" to wybitnie przydatny cytat, tym bardziej, że wdzięk jego nieopisany :) Totez traktuję go jako integralną część swego słownika
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Corvvin » 19 kwi 2010, o 07:44

Hmm gdy jakiś znajomy mi się wymarudza i prosi o radę cytuję opinie Vetinariego o Leonardzie....
Przy typowych polskich dyskusjach pt. czuje się staro, jestem ciągle przemęczony itp. cytuje fragment o wieku Nobbiego i datowaniu węglem...
A samo-motywująco wspominam sobie myśli Moista o biegu z Piekła Pocztowego...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez Eoren » 28 kwi 2010, o 14:14

Muszę się przyznac: przedwczoraj znalazłam szpilkę... "podniosłam ją i przez cały dzień miałam szpilkę!"
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Gdzie/Kiedy/Dlaczego cytujemy Terrego?

Postprzez grace » 28 kwi 2010, o 14:37

Eoren napisał(a):Muszę się przyznac: przedwczoraj znalazłam szpilkę... "podniosłam ją i przez cały dzień miałam szpilkę!"

a jaki model?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Aby nuda była przyjemna, musi istnieć coś, z czym można ją porównać

Eryk, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron