Dyskusje o poszczególnych książkach samych w sobie
przez emerencja » 16 kwi 2010, o 20:48
Oj to nie jest chyba tak dobra książka..
Terry to Terry.. i zawsze mi żal że już koniec.. Nawet jeśli w trakcie lub po fakcie mam wrażenie że "pisał już lepsze"

-
emerencja
-
przez 4jola » 17 kwi 2010, o 18:58
Mam,mam,mam!Zagłębiam się,nie słucham Waszego gadania,niestety kocham bezkrytycznie,tra la la.To nara.
P.S.Łazienkowa,też coś.Mam nadzieję,że nie w takim sensie jak u Babci w wygódce?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
-

4jola
- Pani Palm
-
- Posty: 5360
- Reputacja:
6042
-









przez Eoren » 18 kwi 2010, o 19:57
grace napisał(a):u mnie wszystkie aktualnie czytane książki lądują w łazience, bo tam nikt nie może mi przeszkadzać. A jak nikogo nie ma, albo gdzieś jadę, to wychodzą z tamtąd i idą ze mną w jakieś inne ustronne miejsce.
Ja opracowałam metodę przewracania kartek w czasie kąpieli wykałaczką - żeby nie wycierac za każdym razem rąk i oczywiście nie zamoczyc kartek. No i przy nowej książce zawsze muszę tę cieńsza częśc przyłożyc jakimś podręcznym płynem do kąpieli żeby się nie zamykała i grzecznie leżała.
kwiatek napisał(a):Ta książka to spotkanie dwóch moich pasji - Świata Dysku i piłki nożnej...
I nie zawiodłem się...aż do rozpoczęcia "meczu"...
No to ja miałam raczej odwrotnie... Odniosłam wrażenie, że w połowie akcja trochę przystopowała i dopiero na meczu się rozkręciła. Chociaż jego przebieg był trochę disneyowskoprzewodywalny, ale coż - presja narrativum.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Eoren » 18 kwi 2010, o 20:59
A masz jakiś patent ta to żeby nie trzymać książki ręką kiedy chcę się w wannie położyć?

Wysięgnik na głowie i latarka czołówka?
(Btw. czytanie w wannie jest złe. Już kilka książek ma nietypowo pofałdowane kartki po kąpieli ;f.)
Nieprawda! Ja jeszcze żadnej nie wrzuciłam do wody.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez tter282 » 19 kwi 2010, o 11:08
Przekopuję się przez "UU" trzeci raz. I jestem zachwycony! Może w dużej mierze dlatego, że stęskniłem się już za magami, wszak Terry popadł w "strażomanię".
Podoba mi się sama koncepcja przekształcenia piłki ludowej w sport z prawdziwego zdarzenia (w świecie kuli odbywało się to trochę podobnie, haha).
Glenda - wspaniała.
PROFESOR Rincewind
Czytam dalej...
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez Soski » 22 kwi 2010, o 17:27
Mam!! Mam!!
Jako że zawitałem do Polski na dni kilka, uzupełniłem zapas książek i ...Mam UA ( i nie tylko)
uwagi, opinie, tudzież refleksje niebawem
pozdrawiam
-

Soski
- Student Magii
-
- Posty: 38
- Lokalizacja: Zdecydowanie nie tam gdzie chciałbym być
- Reputacja:
0
-
przez 4jola » 24 kwi 2010, o 17:21
Nie pomogę Ci Szkot bo,nie uwierzycie,nie tknęłam jeszcze tej książki.Leży na stole jako ta dziewica orleańska.Wyznaczyłam sobie karę za to,że jestem taką głupią niedojdowatą krową,a wiadomym jest,że konsekwencja,to podstawa dobrego wychowania,kropka
Zacznę czytać dopiero jak wsadzę dupę do autokaru.Albo i nie.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"
"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
-

4jola
- Pani Palm
-
- Posty: 5360
- Reputacja:
6042
-









przez emerencja » 29 kwi 2010, o 14:11
ja tam /w korekcie do "mego powyżej"/ jednak jestem cała w zachwytach, a co śmieszniejsze.. znalazłam aluzje do naszej sytuacji "postsmoleńskiej"
Tak, że z rozpędu aż bym miała ochotę zaproponować (oczywiście w odleeeeegłej przyszłości do zrealizowania) "turniej na najepszą postać UA"

/Inkwizycja mnie zabije

/
-
emerencja
-
przez pawelekr570 » 29 kwi 2010, o 15:51
hymmm
to jak, warto kupić??
Pióro silniejsze jest od miecza-owszem jeśli miecz jest bardzo mały a pióro bardzo ostre
-
pawelekr570
- Student Magii
-
- Posty: 12
- Lokalizacja: Białystok
- Reputacja:
0
-
przez grace » 29 kwi 2010, o 18:24
Pytasz na forum Pratchetta czy warto kupić książkę Pratchetta???
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Eoren » 30 kwi 2010, o 07:25

Grace Ci bardzo ładnie odpowiedziała
pawelekr570, przeczytaj sobie parę postów wyżej...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

Powrót do Pierwszy Regał Od Wejścia
- Muszę przyznać, że świetnie sobie radzisz, drogi chłopcze - pochwalił.
JAK SIĘ NAZYWA, KIEDY CZUJESZ SIĘ DOBRZE, JESTEŚ ZADOWOLONY I CHCIAŁBYŚ, ŻEBY TAK JUŻ ZOSTAŁO?
- Ja bym to chyba nazwał szczęściem.
W maleńkiej ciasnej kuchni, pokrytej wieloletnimi warstwami osadowymi tłuszczu, Śmierć wirował i zwijał się, ciął, kroił i smażył. Tasak błyskał w cuchnących oparach.
Otworzył drzwi na chłodne nocne powietrze, a kilkanaście kotów z sąsiedztwa wkroczyło do środka. Zachęcał je miseczkami mleka i mięsa - najlepsze kęski z zapasów Hargi, o czym na szczęście gospodarz nie miał pojęcia. Od czasu do czasu Śmierć przerywał pracę i drapał któregoś za uszami.
- Szczęście - powiedział do siebie, zdziwiony brzmieniem własnego głosu.
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników