Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 3 kwi 2010, o 19:08

^ Myśli, że mnie zażyła, ale nie! :P
> Z tego miejsca całkowicie zgadzam się na kolor karminowopurpurowoamarantowocynobrowy. Zanadrze? Się robi! Już domazuję w projekcie. Ziół Ci u nas dostatek, toteż pięknie wypełnią taczkę.
v Zamyśli się nad tym wszystkim i uzna, że to genialne. :mrgreen:

*
Eoren napisał(a):No co ty? Nie poczyniłam żadnych spastuszeń, bo w mojej okolicy nie ma zbyt wielu pastuchów Za to spustoszenia... o tak, te to warto zobaczyc...

Spastuszenie jest silniejsze od spustoszenia. To ma się tak, jak pandemia do epidemii. Terminu "spastuszenie" używał osławiony w moim mieście Pan Od PO. Nie wiem, czy zdawał sobie sprawę z błędu, czy nie - zabawnie było wyobrazić sobie, że gdy w Ziemię uderzy bomba, narobi wielkich spastuszeń i wszyscy ludzie zamienią się w pastuchów. :mrgreen:
**
Eoren napisał(a):(czyli Ratharienn i Kiniro) wspólnie zabijają Postęp Tematu

Chciałam zauważyć, że nie mogę odpowiadać na swój post, zatem to Kiniro zabija Postęp Tematu.
***Cieszę się, że z gwiazdkami wszystko w porządku.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 3 kwi 2010, o 22:09

^ To, jak rozumiem, jest na styl rozgniatajły :)
< Zamyśliłem się nad tą scenografią i znalazłem ją dobrą. BTW: Ratharienn, mój szacun do Ciebie podskoczył o kolejne kilka punktów.
V Pochwali mnie, że tym postem nie zabijam Postępu Tematu ;)
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 4 kwi 2010, o 16:48

^Chwalę za niezabijanie Postępu Tematu.Zauważam,że ja również Go nie Zabiłam podówczas,to była dygresyja uczyniona całkiem na Temat i w Temacie.
>Myślę,że Wielka tiurniura byłaby niezłym zanadrzem.ZW mogłaby z wdziękiem i prawie niezauważalnie wydobyć Taczkę i zarzucić na nią zemdlonego Księcia.Potrzebujemy kogoś,kto umie spawać...
v dostarczy wstępnych szkiców kostiumów.Pronto!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 4 kwi 2010, o 20:02

^ Ma genialny pomysł, też myślałam o tiurniurze, tylko zapomniałam, jak to się zowie.
> Dostarczę projekty jutro, bo strasznie dużo zachodu z tym przerzucaniem do komputera i wrzucaniem na forum przy niezbyt prędkim Internecie w zaciszu mego pokoju. Przepraszam. Nie znoszę świąt. Jakichkolwiek. Siedzi się, je i ogląda pierdoły w telewizji.
v Podejmie się prac spawaczych przy kostiumach Złej Wiedźmy i Smoczej Księżniczki.

*
kiniro napisał(a):BTW: Ratharienn, mój szacun do Ciebie podskoczył o kolejne kilka punktów.

Sądzę, że mógłby spaść o kilka punktów, gdybym ujawniła kolejną informację na temat, dlatego nie ujawnię i pozostanę osobą szacowną. ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 5 kwi 2010, o 10:32

psik - psik pssiiiik - CHLUUUUUUST! :P

czujcie się polani Kochani! Na zdrowie! :)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 6 kwi 2010, o 16:11

^ Myśli, że jej się udało mnie ochlapac ale się myli! Ha! Nikomu się nie udało! Ha! A na mojego ojca zamontowałam Pułapkę W Pokoju i złapał się biedaczek... eh, całą noc spałam z wygiętą ręką, już myślałam, że mi odpadnie...
> Ja mogę spawac - wszelkie prace naprawcze mi nie straszne. No i będę musiała chyba przypakowac na siłowni żeby uciągnąc tę całą tiurniurę razem z zanadrzem i taczką...
v Spełni życzenie Joli. Dodam tylko, że jest ono również moje.

*
Terminu "spastuszenie" używał osławiony w moim mieście Pan Od PO.

Też macie takiego? A może to ten sam?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 7 kwi 2010, o 21:48

^ Ochotniczo podjęła się roli Nadwornego Spawacza.
> Mam projekty kostiumów Złej Wiedźmy, Smoczej Księżniczki i połowy Księcia. Wiecie, ile energii pochłania to całe projektowanie? Co innego mieć w głowie, a co innego rysować...
v Nie będzie stosował/a mobingu wobec mnie i moich projektów. ;)

*
Eoren napisał(a):Też macie takiego? A może to ten sam?

Pan Bączek? Wiesz, on był w Czikagoł, więc może i u Was...
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 7 kwi 2010, o 21:59

^ Mobbingowi - twarde nie! Precz z mobbingiem! Mobbingu 0 /zero/. Niech żyje mo... tywacja :clap:
> Jest wściekła bo znów padła ofiarą czczych obietnic.. /szczegóły w marudniku/
v Zastosuje odpowiedni system motywacyjny dla ratharienn, podparty duuuuużą dozą zrozumienia dla trudów ponoszonych i mniejszą nieco... konkretnych czynników motywująco-zachęcających
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 8 kwi 2010, o 13:25

^ wierzy we mnie...
> no to się muszę postarac (ehm, ehm...): Rysuj, Rath, rysuj choc czasochłonne to i trudne lecz gdy pracę swą ukończysz ktoś Ci piwo postawi*! - Może byc?
v wyrazi pożałowanie dla moich prób wdrożenia systemu motywacyjnego

*oczywiście pod warunkiem, że rzeczone przewróci się wcześniej...
**
Pan Bączek? Wiesz, on był w Czikagoł, więc może i u Was...

U nas funkcjonuje pod nazwą roboczą Desperado, więc to pewnie nie on... ale mam już na to teorię: na całym świecie istnieje tylko jeden POPO (Pan Od PO) rozogniskowany temporalnie i materialnie dzięki czemu znajduje się w wielu miejscach na raz, oraz wykazuje silne pole morfogenetyczne co pozwala mu przybierac dowolny kształt w zależności od miejscowości.
Mam jeszcze drugą teorię ale ta nie jest już tak porywająca: to ten przedmiot tak wpływa na ludzi...
My na przykład mieliśmy "zaliczac małą Anię" (sic!)... to znaczy wykonac na ocenę resuscytację krążeniowo oddechową na fantomie - model Little Ann...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 8 kwi 2010, o 20:58

^ się rozczaruje /albo i nie/ albowiem:
> zdecydowanie nie wyrażę pożałowania. Raczej pochwałę za "pierwsze koty za płoty" :clap:
v poda mi jakieś dobre lekarstwo /ale nie żołądkową gorzką/ na odtrucie po zatruciu nieświeżym jajeczkiem na twardo /męczy mnie już 24-tą godzinę :( /

* mogę postawić piwo nawet nie przewrócone - w uznaniu twórczych Mąk dla ratharienn, :)
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 8 kwi 2010, o 21:41

^ Mąka jak mąka, ale jaki chleb z tego wyjdzie?
< trenuję "Islandera" na klawisze
V Coś odpowie :P
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 9 kwi 2010, o 13:18

^ specjalnie dla niego ślicznie opakowane i zielone: COŚ
> bierę się za scenografię do trzeciej sceny:
Gdy Zła Wiedźma, Książę, taczka ogrodnicza, zanadrze, tiurniura i wszystkie zielone kwiaty znikają ze sceny światła zmieniają się na lekko seledynowe a z podłogi zaczynają buchac wększe ilości dymu. Na scenie zjawia się samotna Smocza Księżniczka błąkająca się wśród mglistych seledynowych oparów. Błąka się i błąka najprawdopodobniej śpiewając jakąś bliżej jeszcze nieokreśloną smutną piosenkę opowiadającą o jej wielkiej miłości do Księcia. Wtedy, ku zaskoczeniu zarówno SK jak i całej publiczności ze sceny znów wyłania się znana już wszystkim uliczna latarnia - tym razem cała oblepiona różowymi chrabąszczami, które schroniły się tam przed pieśnią ZW. Teraz radośnie zeskakują z latarni i za pomocą złożonej choreografii zawierającej liczne przytupy, hołubce, wyskoki i salta w powietrzu przekazują SK taką wiadomośc: 'PORWAŁA MNIE ZW STOP I TACZKĘ TEŻ STOP ZMIERZA NA PŁN WSCH PŁN STOP RATUNKU!!! STOP KSIĄŻĘ'. SK wybucha gniewem - w końcu to była jej najlepsza taczka. Ze, swojego własnego i nie mającego nic wspólnego ze wspomnianym tu wcześniej, zanadrza wydobywa kompas i z wielką biegłością w ciągu zaledwie 20 minut ustala kierunek PŁN WSCH PŁN. Żegnana przez kompanię machających jej i dmuchających nosy w chusteczki chrabąszczy wyrusza na ratunek ukochanemu i swojej ulubionej taczce ogrodniczej...
v ułoży dla chrabąszczy choreografię kodującą wiadomośc
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 13 kwi 2010, o 17:52

-skrzypiący dźwięk opadającej szczęki,która z kłapnięciem zamykając się wydaje z wnętrza cichutkie"o w mordę...",dyskretne poprawienie garderoby i bardzo szybkie aczkolwiek nonszalanckie kroki w kierunku wyjścia.Mnie tu jakby nie było...fiu,fiu,fiu.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 14 kwi 2010, o 22:34

^ Eoeren po raz kolejny wykazała się niezwykłym talentem scenograficznym. Wielkie Gratulacje, nasza Rewia jest o tyle cudowna i najgenialna* w świecie, o ile większe jest zaangażowanie artystów. [Błysnęła wątpliwym talentem nie ważne jakim, w każdym razie ona uważa, że go ma]**.
> Utknęłam z projektami w czarnej dupie. Wina, jasna rzecz, moja, ale też innych rzeczy, które nie pozwalają mi się ostatnio na niczym skupić. Poza Innymi Rzeczami zostaje walka z uzależnieniem od czekolady, które wróciło i zabija powoli.
Każdy Różowy Chrabąszcz będzie posiadał alarmującą, czerwoną flagę, zatkniętą za paseczek od miniaturowych spodenek. Chrabąszcze powskakują sobie na barki i ustawią napis. Mogą ustawiać każde słowo po kolei - historia zyska dodatkowe napięcie i widowiskowość wzrośnie o kolejne szczeble - wyżej niż Kosmos!
v pomoże mi z projektami albo zaproponuje zamiennik.

* Czytelnicy "Sagi o Ludziach Lodu" w tym miejscu powinni przypomnieć sobie tom ósmy, nie pamiętam, którą stronę, ale Oni raczej zrozumieją aluzję.
** Tutaj chodzi o mnie, bo opacznie można to zrozumieć.
***Jolu, wystraszyłaś się? ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 18 kwi 2010, o 20:44

^ Chce się wyłagac z projektów i znowu podlizuje dyrektorce - nie ma mowy Rath!
> Wystraszyłam Jolę? Wybacz...
v Wybaczy*

*Albo będzie Grace, która zacznie krzyczec, że nie powinnam wyznaczac konkretnych osób do odpowiedzi.
** Czerwone chorągiewki - świetny pomysł.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

Oczywiście, to tylko rozwiązanie chwilowe, ale zawsze uważał, że życie jest ciągiem następujących po sobie chwilowych rozwiązań.

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron