Eoren napisał(a):3. No wiesz, pratchett.pl to bzdury? Chyba, że o inne strony ci chodzi...
Miałam na myśli raczej stan, w którym odrobiłam zaległości na różnych forach (nawet tych, których już praktycznie nie odwiedzam), pięć razy w ciągu dwudziestu minut sprawdziłam, co nowego na naszej klasie, przeczytałam dzienny limit "Cytatów ze Świata Dysku" na Facebooku, chociaż tnie mi się przy moim domowym Internecie i przyprawia mnie o dreszcze z wściekłości i po raz kolejny poczytałam moje ulubione odcinkowe opowiadanie (niedługo nauczę się niektórych fragmentów na pamięć). W tym stanie, kiedy to wszystko już wykonałam, powinnam wziąć się za coś rozwijającego, np. powinnam skończyć czytać "Równoumagicznienie", podlać kwiatki, cokolwiek. Ale nie. Szukam w googlach Thor wie czego, oglądam zdjęcia (nie powiem kogo), czytam jakieś badziestwa...
Już rozumiesz, Eoren?
1. Fryzjerzy zwykle tak robią. Zauważyłam, że jak się poprosi np. o grzywkę, ale nie uciętą równo jak kask, tylko stopniowaną przy skroniach, to fryzjer zawsze uczyni równą jak kask (zasada pierwszego, co usłyszał?

).
2. Nie.
3. Pies. I kot.
1. Jak można poprawić/usprawnić krążenie krwi?
2. Dlaczego mój brat wraca ze szkoły tak wcześnie i jest tak irytujący, i cały czas mówi, wymagając ode mnie, żebym słuchała, kiedy ja potrzebuję CISZY?
3. Czemu śnieg tak powoli topnieje?