Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Może RPG?

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Może RPG?

Postprzez Wolf Lilly » 14 kwi 2021, o 12:12

Reakcja z dużym opóźnieniem ale i tak: zdrowia Kasztan :)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Reklama

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 25 kwi 2021, o 00:18

11 lut 2021, o 18:03
Morte napisał(a):-Moim głównym celem było odnalezienie i sprowadzenie osoby odpowiedzialnej za kryzys. Mój zleceniodawca wiedział kto jest wplątany w całą sytuację, miał więcej informacji od nas i chciał dopaść osobę związaną z aferą. Nie znał natomiast wszystkich szczegółów, jak na przykład nie wiedział, że krasnoludy przekopały się tak daleko. Nie wiedział również o magach. Zakładam jednak, że część wiadomości od sekarzystów do niego dotarła. Miałem też dowiedzieć się więcej o osobie, ktora mogła być powiązana z całym zamieszaniem. Obecnie to i tak już bez znaczenia bo nie dotrę do Uberwaldu i nie zrealizuję wyznaczonego celu.


I nikt nie spytał skąd jego pracodawca miał takie informacje, że to ma swój początek w najbardziej nudnej części Uberwaldu? :D

Avery, Adelajda
Zawsze możesz ją zjeść ;) Jak przekonasz odpowiednio dużą grupę ludzi (Oscara) to będzie tylko na wasz zysk (świeże mięso, nie trzeba taszczyć i takie tam) :)

Lacrimosa
Czytasz pamiętnik zostawiony przez Akzcak Anzcinomed. Nie jest tego dużo.


Wpis pierwszy:
Nie wiem ile czasu minęło odkąd to się stało. Nie wiem co się stało. Nie mogę określić ile dni minęło - wydaje mi się, że wieczność ale wiem, że nie. Jestem w świecie ludzi, połączenie z domem zostało zerwane.
O mój szatanie, słyszę ich tam - od kilku dni pozbawieni magii umierają w męczarniach. Ich antropomorficzne formy nie są przystosowane do funkcjonowania bez magii dysku. Próbowałem im pomóc ale nie mogę - drzwi są zamknięte.
Nie czuje się najlepiej - czuję się coraz bardziej jak zwierzę, nie jak rozumna istota.
Potrzebuje tego dziennika by ktoś o mnie pamiętał - że istniałem, że byłem.

Wpis drugi:
Musiałem zmniejszyć się - nie mogę być duży, muszę się ciągle zmniejszać bo inaczej oszaleje. Dzisiaj jeden z moich rogów zaczął mi przeszkadzać.
Duszę się. Mniejszy jest mi bezpieczniej.

Wpis trzeci:
ONI NADAL TAM ŻYJĄ. SŁYSZĘ JAK SKROBIĄ O DRZWI PRÓBUJĄC PRZEBIĆ SIĘ - dostać chociaż ułamek dyskowej magi. Słyszę jak mnie wołają, przywołują. Wiedzą, że tu jestem. Ostatni z swej rasy? Czy Gary żyje?
Powinien żyć - jego pomieszczenie to drugi łącznik ale Gary to Gary.

Wpis czwarty:
Wyklinają mnie, klną mnie, rzucili wszystkie możliwe klątwy. Nie rozmawiam z nimi już, nie mogę im pomóc a oni wściekli tylko próbują mi też zniszczyć życie.

Wpis piąty:
Jest cicho. Zapadła cisza. Przestali skrobać. Chyba nie żyją

Wpis szósty:
CISZA.

Wpis siódmy:
Nie wiem ile czasu minęło ale cała moja nadzieja to drzwi uciekacyjne - one poprowadzą mnie do życia. Muszę stąd wydostać się. Muszę.
Gary odpada - jestem zbyt słaby by pozwolił mi stąd odejść a on to skała. Nie odpuści.

Wpis ósmy:
Przeklęty wampir! Błogosławiony wampir! Przyszedł do mnie! Głupi wampir, zamknął za sobą drzwi ale śmierdzi on cerberem i ludźmi! Możliwe że przyjdą następni, muszę obserwować go i nie odejść na krok by złapać okazję.



Avery, Adelajda, Oscar, Lacrimosa
Wchodzicie do Windy i jedziecie do góry - dobrze nasmarowane mechanizmy podnoszą waszą czwórkę do góry - nie wzięliście nic z dołu oprócz niechęci, głodu, brudu i desperacji.
Winda mknie na tyle szybko, że gdybyście mieli coś w żołądku już dawno by było na podłodze - na szczęście podróż nie trwa krótko.
Trwa na tyle długo by cała sierść Adelajdy znowu stała sztorcem - przeklęty wampir.

Wychodzicie z windy - gdy ostatnie z was opuszcza windę, tej zrywa się lina i spada w dół. Patrzycie na Oscara dziwnym wzrokiem (sami zdecydujcie co wyrażacie spojrzeniem).
Rozglądacie się dookoła - jesteście podziemią.

Przed wami leży demon - martwy. Nie oddycha, nie rusza się, nawet nie śmierdzi. Głowa leżąca kilkanaście metrów od ciała także może sugerować, że on nie żyje.
Po waszej prawej są wrota - zamknięte. Napis na nich jest w waszym ojczystym języku i brzmi: "Piekło". Na wprost, za truchłem demona leżą stosy monet - liczone w milionach, ciągną się aż po horyzont.
Po lewej płynie rzeka - wygląda jak rzeka. Kusi by się w niej wykąpać, odświeżyć.
Rzeka ma kilkanaście metrów szerokości - na jej lewym brzegu po horyzont rozciąga się tłum ludzi. Ludzi, którzy stoją i teraz jak was widzą to zaczynają krzyczeć:
-No nareszcie! Co to ma być! Czekamy tutaj wiekami by nas przewieziono! Do roboty! Co za piekło! Poskarże się dyrektorowi! Panie nie pchaj się Pan! Pan tu nie stał! Ludzie szybciej, nie mamy całej wieczności! U Anoianiow by tak nie było! Na IO w końcu!

Na prawym brzegu rzeki widzicie łódkę z wiosłami - zmieszczą się do niej tylko dwie osoby.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 25 kwi 2021, o 10:02

Mmm Avery, najelpiej byłoby schrupać ją w całości :D

kasztan4321k napisał(a):I nikt nie spytał skąd jego pracodawca miał takie informacje, że to ma swój początek w najbardziej nudnej części Uberwaldu? :D

Ehh norma, moja postać miała wcześniej kryzys więc aż tak bardzo się nie dziwię ;-)

Musiałbym się obecnie nieźle nakombinować żeby ten wątek był ciekawy, ale też nie mógłbym zbytnio przesadzić w swojej fantazji by nie wyszło to kiczowato.

ps. żartowałem oczywiście pisząc o schrupaniu Avery ;-)
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 26 kwi 2021, o 14:51

Mój wzrok na Oscara wyraża wkurzenie xD a sierść najeżona...
Patrzę na ludzi na drugim brzegu i aż ślina mi pociekła... ;D
Podchodzę do demona bez głowy i go wącham. Potem do rzeki i ją również wącham. Wyczuwam coś? Ogólnie to sprawdzam teren.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 27 kwi 2021, o 09:03

LoboBlanco napisał(a):Mój wzrok na Oscara wyraża wkurzenie xD a sierść najeżona...

Opuszczam nieco wzrok, cofam się dwa kroki i mówię:
- Ej, ale ta winda ma pewnie z pięć tysięcy lat, nic na to nie poradzę.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 29 kwi 2021, o 21:36

Avery, Lacrimosa jak rozumiem winda wami wstrząsnęła ale trzeba jednak żyć ;) Jesteście tak blisko wyjścia, nie poddawajcie się!

Adelajda nic nie wyczuwasz. Jest bezwonnie.

Co robicie?
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez reeven » 30 kwi 2021, o 11:36

Rozważam to co przeczytałam i jestem wkurzona. Jednak mnie wkręcił, drań, a tak uważałam i nie ufałam mu.
To miejsce, z oczywistych powodów nie wydaje się najlepszą drogą, więc musimy uwaźać i nie ufać wszystkiemu co widzimy. W głowie słysze szum cudzych myśli i jest to dość męcząc. Skupiam się, dobrze, że potrafię to "wyłaczyć".
Zauważam ten tłum ludzi i demona bez głowy. Nie zastanawiając się zbytnio mówię na głos:
- Czy ktoś z was wie co tu się stało?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 30 kwi 2021, o 18:29

reeven napisał(a):- Czy ktoś z was wie co tu się stało?


Odpowiada Ci cisza - tamten brzeg Cię nie słyszał.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 1 maja 2021, o 06:28

Pyskiem wskazuję na łódkę i patrzę na Oscara. Dla mnie to jedyne rozsądne rozwiązanie, żeby dostać się na drugi brzeg.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 2 maja 2021, o 16:07

-Dobrze Adelajdo, ruszajmy do łodzi, sprawdźmy co tam może się kryć.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 3 maja 2021, o 16:31

Morte napisał(a):-Dobrze Adelajdo, ruszajmy do łodzi, sprawdźmy co tam może się kryć.



Łódka jak łódka, dwuosobowa, z jedną parą wioseł i jednym miejscem do siedzenia.

Hmmm..
Czyżby Avery wam znowu zemdlała? :lol:

Swoja drogą może tak dam ostrzeżenie - przemyślcie jak chcecie przeprawić się przez rzekę, znowu jest szczegół, który mógł wam umknąć :)

Dodatkowo:
Ludzie krzyczą i krzyczą, poganiając was byście zabrali się do roboty.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez Wolf Lilly » 3 maja 2021, o 20:29

Prawie? :P
Będę heretykiem - Panie Kasztanie, przewidział Pan może opcję jeśli ktoś NIE CHCE przeprawić się przez rzekę?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 4 maja 2021, o 05:19

Hmm, co nam mogło umknąć... no łódka jest dwuosobowa. Hmm...
jakieś pomysły o co chodzi MG?
Jeśli Avery nie chce się przeprawić przez rzekę, to Lacri pod postacią nietoperzy może przefrunąć na drugi brzeg, a ja z Oscarem w łódce.
Naprawdę Avery nie chcesz płynąć?
Jeśli jednak Avery chce płynąc, to musimy przekminić jak na drugim brzegu ta jedna osoba zawieziona tam pierwsza obroni się przed ewentualnym zagrożeniem ze strony agresywnej tłuszczy po drugiej stronie.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Może RPG?

Postprzez Wolf Lilly » 4 maja 2021, o 11:34

Tak na 100% to jeszcze pewna nie jestem ale trochę bym chciała usłyszeć jednak jakie są alternatywy. Trochę jak gracz który sprawdza, czy w platformówce da się pójść w lewo, mimo świadomości że i tak będzie musiał pójść w prawo. Niekoniecznie skorzystam z tamtej alternatywy though.
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 4 maja 2021, o 11:35

- Zastanawiam się też nad tym co zabiło tego demona? Czy jesteśmy w stanie dociec co się stało?

Jestem za tym żebyśmy popłyneli łodzią. Zakładając scenariusz w ktorym Avery płynie, będę pierwszą osobą, która dotrze na drugi brzeg i spotka się jako pierwsza z tłumem. Myślę o tym by ewentulane zagrożenie rozwiązać odrobiną dyplomacji, ale też potrzebny jest jakiś plan B gdyby sytuacja okazała się bardziej poważna.

Wolf Lilly napisał(a):Tak na 100% to jeszcze pewna nie jestem ale trochę bym chciała usłyszeć jednak jakie są alternatywy. Trochę jak gracz który sprawdza, czy w platformówce da się pójść w lewo, mimo świadomości że i tak będzie musiał pójść w prawo. Niekoniecznie skorzystam z tamtej alternatywy though.

Super Mario ;-)
Moglibyśmy pomyśleć o tych zamkniętych wrotach o których wspomniał Kasztan i zastanowaić się jak je właściwie otworzyć, być może to by się udało albo i nie?? Nie mam innego pomysłu na ten moment. Nikt też nie wspomniał, że te wrota są nie do ruszenia. Trzeci pomysł jest taki by podążać nieustannie brzegiem rzeki i zobaczyć dokąd nas zaprowadzi.
Edytka:
Praktycznie moglibyśmy też podążać łodzią zgodnie z nurtem rzeki.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Ktoś musi zostać ukarany za każde przestępstwo. Jeśli to sprawca, jest to szczęśliwy przypadek. Patrycjusz

Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron