Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Uuu! » 16 mar 2021, o 14:50

LoboBlanco napisał(a):Czy oba te wyrażenia nie znaczyłyby tyle, co „Cholewa jest do kitu”?

Nie całkiem. ;)
Pewnie nigdy nie sięgnąłbym po książki Michała, gdyby nie był synem Piotra. Bo uniwersum space marines niespecjalnie mnie interesuje. No ale zacząłem i tak przeczytałem już pięć jego książek. Przy okazji obserwuję jak się rozwija jako pisarz i sprawdzam czy czyta moje recenzje na "lubimy czytać". Jeśli w tej książce któremuś gwiezdnemu krążownikowi zabraknie amunicji, to znaczy, że przeczytał ostatnią. ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 16 mar 2021, o 15:50

Znaczy nie to, ze ja tak uważam. Ja wcale nie znam twórczości syna Piotra Cholewy. :) Chodziło mi raczej o rozumienie tych wyrażeń osadzonych w danym kontekście.

EDIT: jesteś pierwszą znaną mi osobą, która też ma konto na lubimyczytać.pl ;) jeśli zechcesz się podzielić, to chętnie obejrzę Twoje półki ;) lubię poszerzać swoje czytelnicze horyzonty. Lubimyczytac jest jak atlas a półki użytkowników są mapami :)
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Uuu! » 16 mar 2021, o 16:04

LoboBlanco napisał(a):Znaczy nie to, ze ja tak uważam. Ja wcale nie znam twórczości syna Piotra Cholewy. Chodziło mi raczej o rozumienie tych wyrażeń osadzonych w danym kontekście.

Twoja wypowiedź nie była jak połamana i została odczytana należycie. ;)

LoboBlanco napisał(a):EDIT: jesteś pierwszą znaną mi osobą, która też ma konto na lubimyczytać.pl jeśli zechcesz się podzielić, to chętnie obejrzę Twoje półki lubię poszerzać swoje czytelnicze horyzonty. Lubimyczytac jest jak atlas a półki użytkowników są mapami

Rozczarujesz się, bo nie chciało mi się wrzucać tam wszystkich przeczytanych książek i przypominać sobie o czym były żeby im wystawić ocenę. Jest zaledwie kilka książek, którym napisałem recenzje. I kilka którym miałem napisać, ale się rozmyśliłem. ;)

[idzie szukać linku]

A jednak wrzuciłem kilka zaległych, tylko w międzyczasie mi się znudziło


https://lubimyczytac.pl/ksiegozbior/mF26VKJe6nb
Ostatnio edytowano 16 mar 2021, o 17:16 przez Uuu!, łącznie edytowano 1 raz
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 16 mar 2021, o 17:09

Danke ;) przejrzę z pewnością ;)
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 2 kwi 2021, o 22:04

Przez jedną z uczennic czytam (znowu) Charliego Bone'a, tym razem w oryginale. Język jest zaskakująco... wyrafinowany(?) jak na książkę dziecięcą (sprawdziłam trzy razy ale to serio ma taką klasyfikację). Nadaje mu to pewnej baśniowości - mimo że znam historię i wiem co dalej się stanie czytam ją z niemniejszym zainteresowaniem niż te 10 lat temu. Swego czasu bałam się, że to tylko sentyment z przeszłości, ale nie - ta książka (ba, ta seria) to po prostu coś pięknego ^^ Szkoda, że tak bardzo jest niedoceniana w Polsce. Seria Dzieci Czerwonego Króla jest bardziej dopracowana niż taki Harry Potter.

Niestety nie da się już dostać zbytnio polskiego wydania* - może gdzieś jakąś używkę, ale nówki już nie. Szczerze jednak polecam jako coś odświeżającego do czytania - mimo tego, do kogo pierwotnie było to kierowane.












*A także tego cudnego brytyjskiego wydania, najpiękniejszego w jakim tę książkę wydano - zrobili wznowienie, ale choć zostawili ideę tej okładki to zepsuli je mimo wszystko całkowicie... Tamte to były po prostu arcydzieła w mojej opinii
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez kasztan4321k » 3 kwi 2021, o 00:07

"Archipelag Gułag" - ale idzie mi cięzko. Od stycznia to czytam i dochodze do wniosku, że nie nadaje się do czytania rosyjskiej literatury faktu.
Książka oprócz tego, że mocno dobija bo widzę pewne wzorce zachowania które, opisuje autor, u współczesnych ludzi i dobija tragedią tych ludzi to jednak jest napisana w taki sposób...
No normalnie nie umiem czytać rosjan. Z Sołżenicynem walczę by zrozumieć* i jest w miarę w porządku ale nie wiem czy to czytanie sprawia mi radość. Poważnie, inne literatury faktu typu Bartoszewski czy Zychowicz czytam jak lekkie powieści a tutaj to czasami zastanawiam się, czy nie robić jakiś notatek.
Już kilkakrotnie goglowałem** coś co napisał bo nie rozumiałem.

Co nie zmienia faktu, że fragmenty Gułagu powinny być jako lektury szkolne - chociażby fragment o tym, dlaczego należy się mścić po latach na oprawcach czy ludziach systemu.

*czytałem kiedyś jeszcze dwie literatury faktu rosyjskich autorów - jedną w której koleś udowodnił, że Niemcy w 1941 roku nie były w stanie wygrać wojny z ZSRR ale Stalin specjalnie tak zarządzał by dostać wpierdziel by zachód mu pomógł i by jawił się jako bohater (mnie przekonał w sumie) ale autora nie pamiętam. I drugiego co opowiadał o weteranach II wojny bez rąk i nóg ale to była jakaś ferdydurke do potęgi ferdydurki.

**Aleksandr Sołżenicyn zakłada, że czytelnik zna geografię Rosji, historię 1905-1960 Rosji, wewnętrzne zależności polityczne na poziomie mniej więcej takim jak znajomości różnicy między Solidarną Polską a Polską Razem.
Swoją drogą nie wiem czy to wina przekładu czy on sam coś źle przepisał ale cytowany w jego dziele Stalin, Lenin, Krylenko, Dzierżyński i cała reszta tego czegoś pisali w tak bełkotliwy, pseudointeligenty sposób, że tego się nie da czytać.
A cytuje dużo.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 kwi 2021, o 15:41

Nie zmęczyłam książki o panach, którzy udają. Znudziła mnie. Nie wiem czy to wina tłumaczenia? Czy sam temat nudny;(
Przeszłam płynnie do książki o paniach, o wiele mówiącym tytule "Dochodzę" :lol:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 3 kwi 2021, o 16:17

Czytam "Komu bije dzwon"Ernesta Hemingwaya. Mam wrażenie, że to jedna z tych książek, których historia rozwija się dość nieśpiesznie. Jakiś czas temu postanowiłem, że przeczytam wspomniane dzieło ze względu na to że jest to jedna z tych książek, które zdecydowanie warto przeczytać w swoim życiu.

Czasem niesamowite jest to z jaką prostotą i subtelnością autor opisuje okoliczności oraz świat w którym znajdują bohaterowie powieści. Przykładowo można się rozsmakować w opisach lasów i gór w których to rozgrywa się akcja książki.

Jest to też lektura dość trudna bo opisuje trudy wojny i jej wpływ na poszczególnych członków oddziału. Ogółem powieść przedstawia hiszpańską wojnę domową z całym jej okrucieństwem. Napisać, że postaci mają bogaty portret psychologiczny to trochę tak jakby nic nie napisać. Zwyczajnie bez względu na to czy rzeczywiście zgadzam się z ich przemyśleniami, czy też nie to można odnieść wrażenie, że autor opisuje prawdziwą historię osób, które uczestniczyły w tych zmaganiach.

Jestem zachwycony tytułem mimo że sączę go bez pośpiechu i lektura nie zawsze jest łatwa. Ostatnią rzeczą o której bym wspomniał to wplatanie hiszpańskich zwrotów w dialogach bohaterów. Myślę, że działa to gienialnie i pozwala jeszcze bardziej wsiąknąć w opowiadaną historię.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 kwi 2021, o 08:59

No i przeczytałam. Na wdechu, w jeden wieczór.
Niby człowiek wyedukowany, niby mądry, a całe życie się uczy.
Książka wędruje na półkę - "lektura obowiązkowa". Polecam.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 12 kwi 2021, o 05:28

Zaczęłam, mimo innych naglących książkowych spraw, „Kłamstwa Locke’a Lamory”. Przeczytałam tylko kilkadzieścia stron - zapowiada się nieźle, ale...
No właśnie - w pierwszej kolejności muszę zabrać się za kilka książek poświęconych zooterapii (przygotowuję wykład na ten temat na naszą zespołową interwizję w pracy). Także aktualnie na tapecie „Zooterapia z elementami etologii”. Książka mimo stosunkowo niewielu stron dość obszerna w wiedzę, jednak momentami brakuje jej naukowego rysu - można znaleźć momenty, które ewidentnie frustrują autorkę. Ale nie ma ich wiele, także spoko. Książkę oceniam na całkiem przydatną w zakresie swojego przedmiotu.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 kwi 2021, o 08:29

Oooo - "zooterapia, to mnie kręci!" ;) trawestując Skippera z Pingwinów:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 12 kwi 2021, o 17:46

*musiałam sprawdzić, co to znaczy trawestować* :D
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Uuu! » 12 kwi 2021, o 20:45

Przeczytałem "E.E." Olgi Tokarczuk. Mam mieszane uczucia. Nie wiem o czym jest ta książka. To znaczy wiem o czym, ale nie wiem po co. Chyba że jest dla samej przyjemności czytania. No to wtedy OK, faktycznie ładnie się czyta. Odwzorowanie epoki i przedstawienie postaci jest mistrzowskie. Ale nie dostrzegłem w niej celu, jakiejś myśli przewodniej.
Chyba nie jestem wystarczająco wyrobionym czytelnikiem, żeby czytać książki wybitne.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez LoboBlanco » 16 maja 2021, o 06:02

„Pies” J. Gończyka (gdzie jest to raczej pseudonim). Książka z życia polskiego policjanta obecnych czasów. O tym jak wyglada praca policjanta od kuchni, a także trochę o działaniu samej instytucji. Oczekiwałam czegoś takiego, niemniej i tak ciut się zawiodłam. Rozdziały są krótkie, język dosadny, wulgaryzmy obecne. Autor stosuje niekiedy przydługie wstępy, uważając, że są one potrzebne do opisania historii. A niekoniecznie są w moim mniemaniu. Pisarsko - no to wiadomo, że nie pisarz to pisał; każdy czytający więcej niż przeciętny Polak w ciągu roku, jest w stanie zauważyć, że styl opisu przez autora niektórych rzeczy mógłby być bardziej rozbudowany/przystępny. Widać również gołym okiem, że ta książka to efekt frustracji spowodowanej tym, jak funkcjonuje wspomniana firma, ale też z jakimi ludźmi zwykle mają do czynienia. I tu pojawia się moje zawiedzenie. Wiedziałam, że moja profesja jest „po drugiej stronie systemu”, można powiedzieć, ale nie zmieniło to faktu, że tam, gdzie Gończyk pisze „patolskie ścierwo” ja widzę dorastające dzieciaki, które w domu były bite/był alkohol/niezaopiekowane/z niską samoocenę/nie otrzymujące miłości; kiedy on pisze „zjeb”, ja widzę chorego człowieka. Kiedy on pisze, że „klient się troszkę zepsuł”, ja zastanawiam się czy policjanci nie powinni być ponad hasłami „zje***e psy”... To nie jest tak, że uważam, że policja powinna dać sobie napluć na twarz. Absolutnie. Uważam, że używanie ŚPB jest jak najbardziej wskazane, kiedy ktoś jest agresywny (na przykład jak w historii z „zjebem”). Tu bardziej chodzi o to, że on kompletnie nie zastanawia się nad przyczynami tego, że tak jest. Naprawdę mało kto pije/bierze, bo „lubi”...*
Dużo żalów wylał z siebie pan policjant. Doceniam ich pracę i mundur szanuję, ale każdego dnia bardziej doceniam, że byłam za niska, nie ubrałam się przyzwoicie i nie zrozumiałam pytania na rozmowie kwalifikacyjnej do tejże służby kilka lat temu...
Połowa książki. Jak na razie słowem nie ma o tym, że jakieś działania policji są nieadekwatne (chyba, że ze strony przełożonych, którzy są tzw. Cywilami w mundurach - czyli po prostu nigdy nie służyli na ulicy, dostali stanowisko po rodzinie). Czytam dalej.

*Tym bardziej, że cenię sobie bardzo książkę „Na marginesach życia. Zapiski kuratora sądowego”, gdzie język również jest mocno dosadny, gdzie wprost autor nazywa: „patol”, „patolka”, ale w tym wszystkim jest babranie się razem z tymi ludźmi, choć niewielka nić wiedzy skąd tak to wygląda, choć również masa tam frustracji i rezygnacji. Ale nic nie jest białe albo czarne. Jest spektrum.
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Marek_Sobczak » 16 maja 2021, o 14:27

Przeczytałem ostatnio dwa kryminały Anny Potyry; "Pchła" i "Potwory".
Choć nie czytałem kryminałów od wieków (liceum ostatnio chyba, coś Christie), to wciągnęły mnie całkiem mocno. Szczególnie ten pierwszy, ze względu na pomysł na psychopatę, zabójcę odtwarzającego w swoich zbrodniach okropności, z jakimi zmagali się ludzie podczas drugiej wojny światowej. Dobra. Polecam. druga już trochę mniej, ale również przyjemna. No i w drugiej odkryłem zabójcę przed wyjawieniem go przez autorkę, więc nie świadczy to najlepiej o kryminale :P
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Pogłoska jest informacją przedestylowaną tak dokładnie, że potrafi się przesączyć wszędzie.

Na glinianych nogach, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron