










reeven napisał(a):Teraz tylko decyzja czy mi się to może udać. Ok nie przeczytałam, że są zasypane...jeśli nie ma szans się przedostać to zawracam i szukam dalej.





































kasztan4321k napisał(a):Lacrimosa
Zamieniasz się w stadko nietoperzy i lecisz w dół. Po pokonaniu jakiś 5 kilometrów wpadasz niestety w sprytnie zastawioną pułapkę na wampiry.
Twoje nietoperze zostało rozdzielone przez kilkaset małych linek - nie zauważyłaś ich, co sprawiło, że wleciałaś w nie. Linki powybijały z toru lotu połowę nietoperzy które zaczęły kołować i zanim się spostrzegłaś wpadły do poukrywanych pojemników, które się za nimi zatrzasnęły.
Miotasz się w nich, wprawiając je w ruch który powoduje, że ciągną one linki i uruchamiają dzwonki w kopalni krasnoludów. Niepostrzeżone wejście do kopalni właśnie stało się niemożliwe.









reeven napisał(a):
Dla mnie odpisywanie codziennie to czasem za szybko i za dużo. O tym zasypanym szybie wentylacyjnym to wiem ,że było w wątku Adelajdy, ale myślałam, że może to te same szyby.
reeven napisał(a):Ale jak w to wpadły, kiedy mają eholokację?



kasztan4321k napisał(a):Jest gorzej jak jesteś choraPrzepraszam wszystkich za przerwy ale grypa mnie morduje - powiedziałbym że mam covidelko bo nie czuję zapachów - chyba, że oczyszczę nos.
kasztan4321k napisał(a):Nadal masz opcje by się wydostać - możesz zamienić się w wampira - istnieje szansa, że część Ciebie która będzie poza pudełkiem będzie na tyle ogarnięta by móc zatrzymać się i spróbować rękoma otworzyć pojemniki by zregenerować resztę.
Problem jest, że równie dobrze możesz zmaterializować się bez rączek i spaść w dół - nie wiesz jednak co tam Cię czeka. Możliwe, że krasnoludy nie będą zadowolone z powodu twojej wizyty więc kto wie jakie powitanie Cię czeka.














kasztan4321k napisał(a):Jest gorzej jak jesteś choraPrzepraszam wszystkich za przerwy ale grypa mnie morduje - powiedziałbym że mam covidelko bo nie czuję zapachów - chyba, że oczyszczę nos.
kasztan4321k napisał(a):Oscar
Czy ty jesteś w szoku, że prawie zabiłeś Avery?







Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników