Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Może RPG?

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 8 sty 2021, o 12:44

Dzięki, chociaż raczej chodziło mi o to czy nie zgubimy się w kopalni...
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Reklama

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 8 sty 2021, o 13:29

Mam nadzieję, że nie, ale zobaczymy.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez reeven » 8 sty 2021, o 16:30

kasztan4321k napisał(a):Krążysz dookoła miejsca szukając szybu wentylacyjnego - wiesz, że gdzieś on tam jest - na tyle mały by nikt go nie zauważył, na tyle duży by wpuszczał tlen i na tyle niebezpieczny by tylko nieumarły spróbował tam wejść.
Po pewnym czasie znajdujesz go - z szybu czuć czosnek, widocznie krasnoludy nie chciały nieproszonych gości w postaci wampirów. Czy spróbujesz dostać się do środka (zaryzykować pogorszenie nastroju a może nawet i omdlenie/śmierć?) czy opuszczasz sobie? Nie wiesz co się dzieje w środku.


Ryzykuje. Z doświadczenia wiem, że czosnek nie stanowi jakiegoś szczególnego problemu dla wampira.

Teraz tylko pytanie, wampir który przeistoczy się w nietoperza/nietoperze nie przemienia się z ubraniem? jeśli tak to

zapobiegliwie zdejmuję z siebie wierzchnie ubranie, pakuje do płaszcza, robię tobołek i przywiązuje do nogi jakimiś sznurkami od siodła. Nie będzie to chyba daleka droga więc może uda się za długo nie obciążać.Jestem damą nie chce paradować przed obcymi w negliżu

Jeśli nie jest to możliwe to niestety ryzykuje golizną. ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 8 sty 2021, o 22:09

reeven napisał(a):Teraz tylko pytanie, wampir który przeistoczy się w nietoperza/nietoperze nie przemienia się z ubraniem?


O ile w przypadku wilkołaków jest to kwestia sporna - w cyklu o śmierci była sytuacja gdzie wilkołaku mają na sobie ubrania, w Piątym Elefancie wydaje mi się że WolfGang miał na sobie spodnie tak Angua wszędzie była goła i wesoła.
Stąd pytanie było do LoloBlanco jakim typem wilkołaka jest- bo widocznie są różne.

W przypadku wampirów jednak opieram się tylko na wiedzy z Łupsa (niestety Carpe Jugulum musi poczekać :( )a tam Salcia miała ten problem, że też nago latała. O ile pamiętam zaś, Maladicta nie mogła się zamieniać w nietoperza - nie wiem czemu. Co jest ciekawe, możesz zamienić się w jednego nietoperza (na pewno był ten wątek ale nawet nie wskażę cyklu) albo stado nietoperzy (Łups) tylko musisz pamiętać że jest środek dnia i będą bardzo głupie - i łatwo zgubić jednego.
Pytanie ile ważysz to wtedy możemy wyliczyć ile was tam jest.


13:30

Napastnicy przestali atakować bramę za pomocą toporów i siekier - wyszczerbili wszystkie.
Zaczęli próbować ją podpalić - nie wiedzą, że brama nasączona jest płynem który nie jest palny.

Lacrimosa
Wrzucasz kamień do szybu i nasłuchujesz - bardzo długo słyszysz jak kamień odbija się od belek ale nie dociera do dna. Jakbyś umiała szacować takie rzeczy to jest to od 2 do 6 kilometrów.

Avery
Avery jest w transie - nie słyszy was i nie reaguje. Zajęta jest deszyfryzacją, wie, że jest to coś bardzo ważnego.
Odkryła już 2/20 wiadomości:
"ia, nie jesteśmy w stanie wykonać ża"

Może przerwać sama sobie albo musicie jej dosadnie przeszkodzić.

Oscar
Wbiegasz do strażnicy i szukasz ukrytej wajchy - pociągnięcie za nią zawali chodnik wejściowy, strażnice i cześć mieszkalną - będziesz miał około minuty by uciec zanim głazy Cię przygniotą.
Ale za to odkopanie się do Ciebie zajmie im kilkanaście tygodni - macie trochę jedzenia, chleba krasnoludów i vurmy + nadzieje więc może uda wam się przeżyć albo znaleźć wyjście.

Adelajda
Avery jest w transie - musisz ją wybudzić z jej pracy. Pamiętaj że jeśli to zrobisz stracicie możliwość dalszej deszyfryzacji wiadomości przez Avery. Możecie też poczekać.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 8 sty 2021, o 22:39

Pytanie do Kasztan: stracimy opcję deszyfryzacji na amen czy tylko na jakiś czas? Jeśli tak, to na jaki?
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 8 sty 2021, o 22:59

W zasdzie to nie wiem co zrobić jeżeli nie zawalę kopalni to wszyscy zgnią pod toporami napastników, jeżeli zawalę wejście to wszyscy prawdopodobnie umrą z głodu. Wybór nie ma sensu skoro tak czy inaczej skończy się to marnie.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 8 sty 2021, o 23:27

LoboBlanco napisał(a):Pytanie do Kasztan: stracimy opcję deszyfryzacji na amen czy tylko na jakiś czas? Jeśli tak, to na jaki?


Dla Avery tak. Dla Oscara i Lacrimosa oraz sekarzystów nie. Dla Oscaraprawdopodobnie potrwa to dłużej - jeśli w ogóle znajdzie historię jakim cudem on się na tym zna :)
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 9 sty 2021, o 00:36

Prawdopodobnie nie potrwa bo najpewniej nie dotrwam do tego momentu.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez Wolf Lilly » 9 sty 2021, o 01:49

Ale jeśli Avery się sama wybudzi to będzie ok, tak? (sorki za refleks)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 9 sty 2021, o 02:48

zawalam wejście do kopalni, słuchać odgłos spadających głazów i czuć drżenie podłogi.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 9 sty 2021, o 03:57

Wolf Lilly napisał(a):Ale jeśli Avery się sama wybudzi to będzie ok, tak? (sorki za refleks)


Tak :lol:
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez LoboBlanco » 9 sty 2021, o 08:55

Dobra, Oscar zawalił szyb, więc już nie ma gdzie się specjalnie spieszyć. Niech sobie Avery odszyfrowuje w spokoju. A ja to chyba w postaci wilka udam się na jakiś zwiad po tej kopalni w poszukiwani wyjścia lub czegokolwiek przydatnego nam. (Przypominam o wyczulonych zmysłach, zwłaszcza węchu i zachowuję ostrożność.)
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Może RPG?

Postprzez kasztan4321k » 9 sty 2021, o 18:18

kasztan4321k napisał(a):Oscar
Wbiegasz do strażnicy i szukasz ukrytej wajchy - pociągnięcie za nią zawali chodnik wejściowy, strażnice i cześć mieszkalną - będziesz miał około minuty by uciec zanim głazy Cię przygniotą.
Ale za to odkopanie się do Ciebie zajmie im kilkanaście tygodni - macie trochę jedzenia, chleba krasnoludów i vurmy + nadzieje więc może uda wam się przeżyć albo znaleźć wyjście.


Ajwaj , jak pisałem to pierwszy raz to był dopisek, że jeśli zawalisz szyb a Avery nie ucieknie z części mieszkalnej to ją zabijesz.
Ale straciłem neta i jak to wysłałem to nie doszło i musiałem to jeszcze raz pisać i zapomniałem o tym drobnym szczególe :/

14:00

Na górze nadal próbują przedostać się przez bramę - jednak nie wiedzą o tym, że to nie ma już znaczenia. Niżej nie zejdą

Avery
Dalej wykonujesz deszyfryzacje - odczytałaś 3 i 4 częśc z 20 fragmentów:

"żadnej operacji pozyskania cząsteczek"
"thaumatycznych ani użyć jakiekolwiek"

Możesz kontynuować albo pomóc Adelajda zwiedzić kopalnie - czyli w sumie szyb kopalniany.

Oscar
Tuż po tym jak pociągnąłeś dźwignię przypomniałeś sobie słowa ojca, cenionego w twoich stronach inżyniera górnictwa: "tylko idiota buduje kopalnie w pobliżu rzeki bez zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Ludzie myślą że jak jest rzeka to nie ma podwodnych rzek tylko jedna wielka nadrzeka".
Zawaliłeś tunel - niestety efekt tego jest taki, że z rumowiska przesiąka się woda - na początku jest brudna, wypłukuje piach i pył ale ostatecznie będzie to woda która spływa.
Gdzie osuwające się kamienie musiały uszkodzić dno podwodnej rzeki - całkiem możliwe, że woda zacznie przybierać.
Na chwile obecną spływa ona cieniutką warstwą w dół - musisz się pospieszyć bo szyb kopalni który został zbudowany, może mieć wyjście na samym dnie - możliwe, że zatopi się ono jeśli nie zareagujesz na czas.

Adelajda
W postaci wilka kopalnia pachnie zupełnie inaczej!
Pachnie strachem, strachem, rozpaczą, żalem, strachem i desperacją. Nie czujesz zapachu nikogo innego - wentylacja musiała przestać działać dawno temu.
Ruszasz na poszukiwania - do głównego szybu.
Prowadzi on ostro w dół, praktycznie pod kątem 45 stopni i jest niski. Idąc nim znajdujesz odnogi na bok - prowadzące do szybów wentylacyjnych.
Jesteś pewna że do tego one są bo czujesz świeżą odrobinke powietrza - niestety, nic z tym nie możesz zrobić ponieważ szyby są zasypane (nie odkopiecie ich). Węszysz dalej.
(dopiero za 6 godzin znajdziesz coś godnego uwagi).

Lacrimosa
Nadal myśli i szacuje jak głęboko to jest.
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Może RPG?

Postprzez Morte » 9 sty 2021, o 18:48

Uznajmy, że tamtej informacji nie było i Avery może bezpiecznie dalej pracować nad odszyfrowaniem wiadomości. Jeżeli wiedziałbym, że pociągnięcie za dźwignie poskutkuje śmiercią to nie podjąłbym takiej decyzji.

Jeżeli jest jakiś piach niedaleko po tym jak tunel się zawalił to próbuję skorzystać z tego suchego piachu i w jakiś sposób uszczelnić dziurę przez którą dostaje się woda. Staram się zrobić wszystko by nie doszło do dalszego zalania.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Może RPG?

Postprzez reeven » 9 sty 2021, o 22:47

kasztan4321k napisał(a):
reeven napisał(a):Teraz tylko pytanie, wampir który przeistoczy się w nietoperza/nietoperze nie przemienia się z ubraniem?


O ile w przypadku wilkołaków jest to kwestia sporna - w cyklu o śmierci była sytuacja gdzie wilkołaku mają na sobie ubrania, w Piątym Elefancie wydaje mi się że WolfGang miał na sobie spodnie tak Angua wszędzie była goła i wesoła.
Stąd pytanie było do LoloBlanco jakim typem wilkołaka jest- bo widocznie są różne.

W przypadku wampirów jednak opieram się tylko na wiedzy z Łupsa (niestety Carpe Jugulum musi poczekać :( )a tam Salcia miała ten problem, że też nago latała. O ile pamiętam zaś, Maladicta nie mogła się zamieniać w nietoperza - nie wiem czemu. Co jest ciekawe, możesz zamienić się w jednego nietoperza (na pewno był ten wątek ale nawet nie wskażę cyklu) albo stado nietoperzy (Łups) tylko musisz pamiętać że jest środek dnia i będą bardzo głupie - i łatwo zgubić jednego.
Pytanie ile ważysz to wtedy możemy wyliczyć ile was tam jest.

Hmm no właśnie nie przypominam sobie jak było w Carpe Jugulum. Ok to w takim razie będzie jak Sally. Waga Lacrimosy 60 kg.
Ok 6 km. Nie jest źle,powinnam dać radę. Jest dzień, ale nauczyłam się z tym sobie radzić,trening czyni mistrza, tylko trzeba unikać pełnego słońca, co w Uberwaldzie, do tego zimą nie jest takie trudne. Zmieniam się, chwytam mój pakunek i wlatuje do tunelu wentylacyjnego.

Teraz tylko decyzja czy mi się to może udać. Ok nie przeczytałam, że są zasypane...jeśli nie ma szans się przedostać to zawracam i szukam dalej.
Ostatnio edytowano 9 sty 2021, o 22:58 przez reeven, łącznie edytowano 2 razy
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Agatejski składał się z kilku podstawowych zgłosek, wszystko inne zaś polegało na tonie, intonacji i kontekście. Gdyby nie one, słowo określające przywódcę wojskowego było też słowem oznaczającym długoogoniastego świstaka, męski organ płciowy i stary kurnik.

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron