Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez tter282 » 17 gru 2009, o 20:40
Głośno krzyczeć i walić kijem.
Zaznaczam że to doswiadczenia własne, nie instruktaż Terrego, ale może jest uniwersalny

Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Bethan sprawdzała półki po drugiej stronie. Nagle roześmiała się.
- Patrzcie tylko! - zawołała.
Dwukwiat popatrzył. Dziewczyna trzymała w ręku... To była mała chatka góralska, cała wysadzana muszelkami; na dachu (który otwierał się, oczywiście, żeby w domku można było chować papierosy, a przy tym grał prostą melodyjkę) ktoś wypalił napis „Szczególna Pamiątka”.
- Widziałeś kiedy coś podobnego? - zapytała.
Dwukwiat pokręcił głową. Otworzył usta.
- Dobrze się czujesz? - zaniepokoiła się Bethan.
- To chyba najpiękniejsza rzecz, jaką w życiu widziałem – szepnął.
Blask fantastyczny, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników