Świat Dysku

niekonsekwencje Terry'ego

O płaskim świecie dyskusje

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 lut 2016, o 19:32

Może nie były jej, tylko z licznych synowych, których imion nie pamięta nawet?
Ew.cudze?
Są jeszcze inne opcje...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 23 lut 2016, o 20:24

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Może nie były jej, tylko z licznych synowych, których imion nie pamięta nawet?
Ew.cudze?
Są jeszcze inne opcje...

Obojętne czy były to jej dzieci czy wnuki, to śmierć dziecka jest taką tragedią, że SIĘ WIE czy było to jedno czy dwoje. A gdyby to były jakieś dzieci spoza rodziny, to w ciągu swojego długiego życia i przy swoim zawodzie śmierci dzieci przeżyła Niania dużo więcej.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 lut 2016, o 21:23

Nie mówię, że nie. Ale istnieje też coś jak wyparcie. Trochę pomaga.
Rozmawiałam kiedyś z chirurgiem. Pamiętał pierwszą śmierć. Potem już nie chciał.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 26 lut 2016, o 07:24

W książce Panowie i Damy są takie dwa fragmenty:
Elf zdarł sobie Greeba z twarzy. Zielononiebieska krew spływała z kilku ran,

— A tak. Elfie pochodzenie. Elfy i ludzie mogą się krzyżować bez kłopotów…

Ciekaw jestem jakim sposobem? I w takim razie jaką krew mają takie mieszane dzieci?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lut 2016, o 08:35

Błękitną :twisted:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez jaro_gryf_666 » 26 lut 2016, o 19:25

Uuu! napisał(a):I w takim razie jaką krew mają takie mieszane dzieci?

Przy założeniu, że krew ludzkiego rodzica jest czerwona█, a rodzica elfiego zielono-niebieska█, to mniej więcej taką█.
No i oczywiście zakładając, że barwy krwi mieszają się tak, jak światło ;)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 lut 2016, o 19:44

Utlenowana czy nie? :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lut 2016, o 20:50

Daltoniści!;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 lut 2016, o 20:54

Daltonowie! :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Bacha85 » 26 lut 2016, o 21:50

Obrazek
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 lut 2016, o 21:56

O, o! Ja to ten wysoki, z ciezkim biodrem ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 lut 2016, o 22:07

Chodzi o to, że na świecie dysku jest ciut inna skala kolorów:) przez 7a kolor...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 26 lut 2016, o 22:13

Zapomnielismy zesmy, psze panio. Bo oktaryna na rogowce osiadla ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez Uuu! » 26 lut 2016, o 23:14

jaro_gryf_666 napisał(a):No i oczywiście zakładając, że barwy krwi mieszają się tak, jak światło

Chyba raczej mieszają się tak jak farby, więc wyjdzie kolor... sraczkowaty?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: niekonsekwencje Terry'ego

Postprzez mikowalew » 28 lut 2016, o 13:28

Trzeba mieć wyczucie nazw skoro o farbach mowa, nie biały tylko dryfującą kra na przykład, idąc tym tropem to nie sraczkowaty a bagienny brąz czy coś. Czemu rozmowa toczy się tylko w koło krwi, są inne różnice anatomiczne których połączenie może dać ciekawy efekt, albo co jeszcze ciekawsze, psychika takich osobników. Temat ten jest strasznie bogaty i godny eksploracji;)
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę, idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
mikowalew męska
Student Magii
 
Posty: 13
Lokalizacja: Ciecin
Reputacja: 106

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Preston z tyłu odchrząknął. -Wiem, że to nie jest właściwy sposób zwracania się do damy- powiedział- ale poci się pani jak świnia. Tiffany, próbując poskładać rozpierzchłe myśli, mruknęła cicho: -Mama zawsze mówiła, że konie się pienią, mężczyźni pocą, a kobiety jedynie błyszczą… -Naprawdę?- upewnił się uprzejmie Preston. –No więc droga pani, błyszczy się pani jak świnia.

W północ się odzieję, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników