Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 cze 2015, o 11:57

Którego?;)
Dzisiaj jest na 18 spotkanie w Baszcie Czeskiej:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez sky » 1 lip 2015, o 16:23

Hej :) może spotkanie w piątek, o 19? Będziemy mieć godzinę, my tzn Aiyanna, Reeven i ja, ale wy byście się mogli integrować dalej :) przyjeżdżam o 14:08 do stolicy, na 95% odbiera mnie Aiyanna, więc spotkanie wcześniej też wchodzi w grę :)

Cudna biorę twoją koszulkę :) o ile nie zapomnę...
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 lip 2015, o 16:47

Ok. Ale ja nie dam rady sie spotkać...:(
Pakuje Młodego i wywożę nad jezioro...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez sky » 1 lip 2015, o 17:00

Szkoda :/ oby młody dobrze się bawił ;)

Wyjeżdżam w niedzielę, o 19, pewnie koło 18 będę w okolicach dworca, jakbyś chciała odebrać osobiście koszulkę i spotkać się ;) jak co to zostawię koszulkę Aiyannie ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez oki » 2 lip 2015, o 18:08

Hej wszystkim, jutro jestem wstępnie umówiona na 15 ze znajomymi, więc ok.19 mogłabym się przetransportować gdzieś do Was ;)
Macie jakieś miejsce upatrzone?
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 3 lip 2015, o 05:54

Mnie też nie ma w Wawie:/ W wakacje w weekendy to norma.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 lip 2015, o 11:29

Ja ew.następny piątek mogłabym.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez oki » 3 lip 2015, o 13:05

Z powodu awarii samochodów (tak, liczba mnoga), zostałam chwilowo uziemiona w organizacji transportów warsztatowo-domowych.

Ale któregoś pięknego dnia z chęcią się spotkam ;)
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Kelebrin » 5 lip 2015, o 18:02

Chętnie bym się spotkała w Wawie ale nie wyjdę z domu dopóki nie opadnie temperatura. Niestety przy tej pogodzie próba wyjścia skończyła by się na pewno wykorzystywaniem Polskiego Państwa w zakresie szybkiego transportowania z punktu A do najbliższego oddziału ratunkowego.
Avatar użytkownika
Kelebrin żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 275

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 lip 2015, o 18:28

Może do piątku pogoda zmieni zdanie?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez reeven » 5 lip 2015, o 22:43

Sky'u dostał nową ksywę od taty Asi Skywalker...przydługawe ale mi się spodobało :D. Od dziś czuj się tak nazywany 8-) .

Upał, czereśnie, pieski w tym jeden obronno-zaczepny, pyszne jedzonko,oglądanie bajek, dziwne rozkminy (na trzeźwo), grill, rozmowy o apokalipsie zombie, wyprawa rowerowa z "przygodami" i krótkie zwiedzenie malutkiego odcinka Warszawy...nic tylko tu przyjeżdżać :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez sky » 7 lip 2015, o 14:41

Asia wspaniałą gospodynią jest i basta! :D Dziękuje za wspaniały weekend Aiyannie i Reeven, było cudownie ^^ Rozmowy o wszystkim i o niczym, podróże udane i trochę mniej, czereśnie! Działo się ;)

Nowa ksywka podoba mi się, niech moc będzie zwami :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 lip 2015, o 15:43

Co z tym piątkiem? Ktoś? Gdzieś?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 8 lip 2015, o 16:40

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Co z tym piątkiem? Ktoś? Gdzieś?

Gdzieś tak, ale nie w Warszawie.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 lip 2015, o 16:43

Trudno. Przeżyję ;-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Najpierw odwiedziła Nianię Ogg, której trzeba było wszystko opowiedzieć. Co pozwalało zaoszczędzić na czasie, bo jeśli człowiek powiedział coś Niani Ogg, powiedział wszystkim.

Zimistrz, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron