Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 lis 2015, o 11:59

Są pyszne ciasta. I stoliki się proszą, żeby przy nich usiąść i zagrać.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 lis 2015, o 23:41

Uuu! napisał(a): (choć jak zdążę, to zrobię dyskową premierę)

No i zdążyłem. Przed chwilą wcisnąłem ostatnie klocki. Nie mogę Wam na razie zdradzić co to jest; Ci co przyjadą do SDK będą mieć niespodziankę. Z ciekawości policzyłem ile kosztowała mnie ta "niespodzianka" i wyszło mi, że za klocki kupione w sześciu sklepach zapłaciłem 400 zł. :(
Na ale cieszę się, że w końcu to zrobiłem, bo ciągnęło się to już za długo. Dokładnie dwa miesiące.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 30 lis 2015, o 07:58

Wiem ze to jeszcze wczesnie, ale musze juz zaczac planowac moj pobyt grudniowy w Warszawie bo spedze tam tylko ok 2 dni, a zobowiazan (towarzyskich i nie tylko) masa... No wiec takie pytanie, czy byliby chetni na spotkanie w niedziele 20 grudnia, ale jakos tak wczesnym popoludniem, ok. 14-15? :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 lis 2015, o 20:04

Jajajajaja!!!:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 30 lis 2015, o 21:53

Jadźka napisał(a):No wiec takie pytanie, czy byliby chetni na spotkanie w niedziele 20 grudnia, ale jakos tak wczesnym popoludniem, ok. 14-15?

Czekolada!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 1 gru 2015, o 00:58

:D bosko! wpisuje w kalendarzyk!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 15 gru 2015, o 07:48

To juz ta niedziela, wiec sie powtorze :) Spotkanie ok 14 gdzies w okolicach centrum? Cudo, Ayianka, mam nadzieje ze nadal jestescie chetne? Ktos jeszcze dolaczy? Uuu, Detrytus, Katchan, Ojciec Zalozyciel...? Jedyna niepowtarzalna okazja, zeby mnie spotkac - pierwsza od marca i pewnie niepredko bedzie kolejna :P A ja taaak mam ochote na kalambury i Dixita!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez oki » 15 gru 2015, o 14:12

Niedziela, centrum? ;) To ja się piszę, żeby poznać^^ ale ok. 16.30 muszę uciekać ;)
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 627
Reputacja: 1604

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 gru 2015, o 20:06

Obecna!:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 16 gru 2015, o 02:58

Yeaah! Na poznawanie ciesze sie rownie bardzo, co na spotkania "po latach" ;) Po dyskusjach facebookowych updejtuje, ze za punkt zborny wyznaczona zostala patelnia (metro centum), godzina 14:00 :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 gru 2015, o 13:48

Wszystkie zmaki na niebie j pod nim, wskazuja, ze sie spotykamy w licznym gronie:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 21 gru 2015, o 08:52

Dziękuję Wam Kochani - zupełnie niespodziewanie z tego małego spotkania wyszedł całkiem regularny zlot wigilijny! Nie wiem czy potraw było 12, ale były nawet ryby :P I przepyszne babeczki Agadu. I nowe twarze i te, za którymi się tak bardzo stęskniłam. I dobre piwo, tosty i hardkorowe kalambury :)

Symboliczne kilka fot ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 21 gru 2015, o 10:00

Było bardzo miło.
Osób było 12. Skoro każdy coś od Ciebie dostał to potraw musiało być więcej. Bo były jeszcze ciasteczka agadu, chipsy, naleśniki, tosty.
Zdjęcie wczoraj wkleiłem na FB.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Bacha85 » 21 gru 2015, o 12:04

Ach! Normalnie zazdrość :( Fajne fotki...
I tylko czemu ta cholerna Warszawa jest tak daleko...
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 21 gru 2015, o 13:18

Bacha85 napisał(a):Ach! Normalnie zazdrość :( Fajne fotki...
I tylko czemu ta cholerna Warszawa jest tak daleko...

Skoro dla Jaremy z KrK nie było daleko to z Gdańska też musi być blisko:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

"Pomocy, ukradli mi wszystkie pieniądze i ubranie, i zostawili mnie w rynsztoku!" Z Okrzyków ulicznych dawnego Ankh-Morpork

Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników