Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 24 lut 2015, o 11:56

Aiyanna napisał(a):Żyjesz, to najważniejsze. Poczekamy cierpliwie, aż skończysz ;)

O ile przeżyję. ;)

Uchylę Wam rąbka tajemnicy czego ta "coś jakby praca" dotyczy.
"Praca", bo robię to na czyjeś zamówienie, więc będzie z tego kasa. A "coś jakby", bo to jednak klocki, więc raczej przyjemność niż ciężka harówka. Tyle że czasochłonna bardzo.

Tu link do galerii, gdzie wrzucam zdjęcia z postępów w pracy:
http://www.brickshelf.com/cgi-bin/gallery.cgi?f=551572
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 24 lut 2015, o 12:18

Odwróciłeś wszystko do góry nogami!
I faktycznie, chyba musisz się spieszyć.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 24 lut 2015, o 12:57

Detrytus napisał(a):Odwróciłeś wszystko do góry nogami!

Wydawało mi się to dobrym pomysłem, bo "do góry nogami" jest więcej rodzajów skosów, ale jak doszedłem do pokładu to odwrócenie wszystkiego "po bożemu" okazało się trochę problematyczne i na krawędziach mam miejscami milimetrowe szpary.
Detrytus napisał(a):I faktycznie, chyba musisz się spieszyć.

Na szczęście mogę budować od świtu do nocy. Jedynie w poprzednim tygodniu musiałem pójść do Zachęty. I pewnie w następnym też pójdę.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 mar 2015, o 19:33

Jutro o 18.Solec44
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Minerwa » 28 mar 2015, o 23:07

I ja tam byłam, grzane piwo piłam... to znaczy nie, nie tam tylko Pod Baryłką, ale piwo było dobre a lokal dostosowany do wszelkiej maści maniaków. Szanownemu Towarzystwu wielkie dzięki! Za gry (młody krasnolud wymiatał w Timeline, z mamą w duecie byli nie do pokonania!) i zaćmienie słońca :)
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 mar 2015, o 23:17

Wyszło tak, że wylądowaliśmy w skromnym składzie, ale za to mocarnym, w Pubie Pod Baryłką. Było ekstra. Chociaż za głośno. Szczególnie głośno zachowywali się Latający Holendrzy. Zakochałam się... w Timelinie. Pierwszy raz nie graliśmy w Dixita i nie robiłam zdjęć, tak mnie "wciągło":) a i w piwniczce dział się jakiś LARP...
Edytka
Karol prosił, żeby dodać, że on woli grać w Fasolki;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 1 kwi 2015, o 06:03

Mnie niestety nie mogło być, bo byłem w tym czasie nad morzem. Wziąłem ze sobą Dixita, TimesUpa, Jungle Speeda i Agentów Molocha. To było jak wyprawa ewangelizacyjna wśród niewiernych, bo nikt tam tych gier nie znał. Ale coś tam zatrybili. Raz nawet przegrałem.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 kwi 2015, o 11:51

Kiedyż zejdziem się znów? Jakoś po Pyrkonie?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez moniqa » 23 kwi 2015, o 16:23

Uwaga uwaga, nadchodzę!!!
Informuję zainteresowanych, że w najbliższy wtorek, środę i prawdopodobnie czwartek będę znajdować się w Stolicy. Dysponuję wolnymi godzinami wieczornymi, pewniejsze informacje będę posiadać w poniedziałek.
Chętni na małe randez-vous zapraszam :)
I don't suffer from insanity.I enjoy every minute of it.
Avatar użytkownika
moniqa
Student Magii
 
Posty: 24
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 201

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 23 kwi 2015, o 16:40

Pójdź w me objęcia:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez moniqa » 24 kwi 2015, o 13:35

Już wszystko wiem.
Otóż harmonogram wygląda następująco:od wtorku do czwartku jestem na szkoleniu, które kończę w czwartek o 16, potem jestem wolna. Mogę spokojnie pobyt przedłużyć do piątku jeśli będzie powód (wink wink).
I don't suffer from insanity.I enjoy every minute of it.
Avatar użytkownika
moniqa
Student Magii
 
Posty: 24
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 201

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 kwi 2015, o 13:55

Haaaaaaaaalo, grupa warszawska się aktywuje :)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 9 maja 2015, o 11:33

Za dwa tygodnie (22-23.05) są Dni SGGW. Jak zwykle wszystkie koła na uczelni wystawiają swoje zwierzaki/badania/siebie i pokazują bardzo ciekawe rzeczy. Moje koło biologów też się pokazuje, dlatego będę tam przez całe dwa dni i zapraszam Was serdecznie.

Ponoć Centrum Nauki Kopernik (tak mówi opiekun sekcji botanicznej, ja go nie słucham bo nudzi okropnie ale inni słuchają i potwierdzają) będzie pokazywać jakieś cuda.

Oraz oczywiście masa naszych zwierzaczków do pogłaskania/obejrzenia.

Wpadnijcie, będzie fajnie :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 9 maja 2015, o 14:07

Odpadam. W tym samym terminie mój pracodawca organizuje tzw. ZLOT. Prawdopodobnie większość potraktuje tą nazwę dosłownie.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Martetsu » 26 cze 2015, o 11:47

UWAGA! WNIMANJE! ACHTUNG!
Martetsu i Hashi będą w Warszawie od piątku do niedzieli. Jest ktoś chętny żeby się spotkać? :)
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 211
Reputacja: 931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Dwóch bandytów złapało Babkę Morkie.
Był to poważny błąd. Z zaskakującą szybkością, wskazującą na dużą wprawę, zaatakowana odwinęła się, rozległy się dwa głośne klaśnięcia i obaj napastnicy cofnęli się, trzymając się za obite policzki.

Nomów księga wyjścia, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron