Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 27 cze 2015, o 23:30

Proponowalam Ci, Stasiu. Chcialam sie przyczepic do tych kopalni.
Krasnoludy nie boja sie zawalow z powodu strat (krasno)ludzkich, tylko z powodu odcietych zyl. Tak bylo w przypadku "Wyprawy czarownic", gdzie uwieziony zostal potomek krolewski :)
Wiec nie do konca masz racje. Jak ich zasypie w tunelu sypialnym to pikus. Gorzej, jesli to wazny chodnik.
I Łupacz znow nabiera sensu :P
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 27 cze 2015, o 23:42

Groszku, słodki.. Możesz tak interpretować, takie prawo czytelnika, ja nie zamierzam tego negować. Tu już nie ma co drążyć; wszystko, co istotne, zostało powiedziane trochę wcześniej ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 27 cze 2015, o 23:48

Ciesze sie, ze sie zgadzasz. Nastepnym razem badz uwazny 8-)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 cze 2015, o 10:00

Stanisław Ssakmorski napisał(a):W kopalniach nie odłupuje się odłamków ze stropów w chodnikach kopalnianych - ze względów oczywistych.

Chyba że ktoś jest za wysoki i łupie łbem aż miło... zasypując wszystkich wokół odłamkami.
W ilu kopalniach byłeś, Ssaku? polecam trasę turystyczną na początek w Wieliczce, a potem... górniczą.
A przy okazji: Łupacz, Stukacz;)*... nadal uważam, że jest konsekwencja nazewnicza zachowana.
Naści, Ssaku, zdjęcie z Wieliczki. Może pomoże... na wyobraźnię. Lub/i jej brak ;)
http://imgur.com/NQN9jaS
*(żebyś nie pomylił ze Stukmanem;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 13:28

Cudo, ja byłem w kopalni w Wieliczce - a i Twoje zdjęcie potwierdza, że nikt głową żadnych odłamków nie odłupuje - a tym bardziej w głębinowych kopalniach węgla i rud metali, gdzie stropy są odpowiednio zabezpieczane i podpierane stemplami.

Cudo_Tyłeczek napisał(a):W ilu kopalniach byłeś, Ssaku?

A Ty w ilu? I jakie to ma znaczenie? Fizycy i astronomowie nie byli nigdzie poza Ziemią, a mają ogromną wiedzę na temat innych ciał niebieskich we wszechświecie.

W żadnej kopalni górnicy nie walą regularnie gołymi głowami w stropy, odłupując /sic!/ przy tym odłamki.

Podsumowując: constable Haddock alias 'Kipper' to posterunkowy Łupacz (Plamiak, Wątłusz) ksywka 'Śledziu', a krasnalski nick Marchewy - Head Banger - to oprócz 'Łupacza Głową' może być rozumiany z uwzględnieniem kontekstu (bo na tym polega tłumaczenie) jako 'Waligłowa'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 28 cze 2015, o 13:39

nie zgadzam sie, dumaj insze :)

W co on (H.B.) uderzal? skad to sie STP wzielo?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Jostein Siwy » 28 cze 2015, o 14:12

Stanisław Ssakmorski napisał(a):'Rospyepsh' nieźle oddaje semantykę (tak dokładnie to 'bugger up' znaczy 'schrzanić', 'spieprzyć' - to nie to samo, co potoczny 'rozpieprz'), ale w ogóle nie brzmi 'swojsko' (czyli polsko), a wygląda już zupełnie obco.

Czy
Jostein Siwy napisał(a):"Czyżeśpiwoszynióskol".
skutecznie udaje polska nazwę miejscową, to już trzeba sobie samemu odpowiedzieć. Można też samemu pokusić się o przetłumaczenie. Np. 'Dziemaszbrowara' ;)


Ale "Czyżeśpiwoszynioskol" dokładnie oddaje brzmienie oryginału. "Dziemaszbrowara" - nie. Dixi.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 14:21

Groszku: są dwie 'wersje' historii o Marchewie - jedna Pratchetta, druga tłumacza. Jeżeli u Pratchetta jest 'Head Banger', to w tej nazwie nie ma najmniejszej wzmianki o łupaniu i odłupywaniu nawet jeżeli akurat walił w strop kopalniany, ponieważ 'bang' oznacza samo 'uderzanie' w sensie 'walenie' w coś, o coś - głową w mur, głową o ścianę, pięścią w drzwi. Skutek walenia jest nieistotny - może to być zniszczenie czegoś albo ból i siniak na głowie albo obudzenie śpiącego odźwiernego. 'Walić' i 'łupać', choć pokrewne, zasadniczo nie są używane wymiennie - czyli różnica jest wyraźna i powszechnie znana.

Ja się koncentruję na tym, co jest u Pratchetta - i co z tego dla przekładu wynika. Ty, z kolei, dopowiadasz uzasadnienie do tłumaczenia, ok - ale w oderwaniu od oryginału. To są dwa trochę różne tematy. I one wcale nie muszą spotkać się w jakimś wspólnym mianowniku. Po raz kolejny przypominam, że dywagacje nazewniczo-tłumaczeniowe w tym wątku mają charakter rozrywkowo-edukacyjny, mają skłonić - chętnych - do chwili głębszej refleksji nad słowami i ich znaczeniem. Po to, by język giętki był w stanie powiedzieć to, co pomyśli głowa. Żeby się nie okazało za parę lat, że słowo 'masakra' oznacza nieco większą kolejkę do kasy czy tłok w pociągu podmiejskim, a w Treblince to był 'obóz edukacyjny'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 28 cze 2015, o 14:42

Przeginasz lekko. Masz wrazenie, ze tylko Ty czytasz w oryginale i cala reszta sie myli.
Zacznij w koncu miec poczucie humoru, bo (to moje subiektywne odczucie) nie informujesz i sklaniasz, a draznisz jak kamyk w bucie.

Jesli w cos uderzasz, to istnieje ryzyko odlupania. Tym bardziej, ze helmy krasnoludzie sa raczej mocne. A Marchewa jest krasnoludem. W domu nosil nakrycie glowy. Historii Marchewy nie dostrzegasz, widzisz slowo i amenej.
Moze doczytaj calosc przed nastepnym wpisem :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 15:12

Zawsze czytam do końca.
Terry Pratchett stworzył postać młodego, krzepkiego, rosłego młodzieńca, który regularnie zahaczał głową o strop kopalniany, odłupując kawałki skały. Postanowiwszy odzwierciedlić to w przezwisku nadanym młodzieńcowi przez kolegów z pracy, autor zdecydował się na jedno spośród wielu możliwych, które pewnie też mu przez głowę przemknęły (choć też mogła to być pierwsza myśl, która go na tyle usatysfakcjonowała, że nie zastanawiał się nad innymi możliwościami). Dla zobrazowania sprawy warto jednak przyjąć, że Pratchett miał do wyboru np. 'Łupacz Głową', 'Waligłowa', 'Głowotłuk', 'Głowobij' czy choćby 'Głowołup'. No i wygląda na to, że zdecydował się raczej na jedno z tych trzech środkowych - zaakcentował "uderzanie" (jak piszesz powyżej), a nie ewentualne "odłupanie" (bo 'bang' nie ma nic wspólnego z odłupywaniem - na określenie którego jest parę innych czasowników).

Ale, Groszku, nie musisz wcale rezygnować z uczucia, jakim darzysz Łupacza Głową i moim celem tutaj nie jest wbijanie klina między Was ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 cze 2015, o 15:28

http://sjp.pwn.pl/sjp/lupnac;2480196.html
Coś Ty się tego odłupywania kawałków "czepnął"?
"Łupnąć — łupać
1. pot. «mocno uderzyć»".
Biedny Marchewa był poobijany, bo łbem walił aż huczało. I tyle. Jak był w hełmie to mógł przy okazji coś odłupać. Nie musiał. Ale mógł.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 15:36

Cudo_Tyłeczek napisał(a): łbem walił aż huczało. I tyle. Jak był w hełmie to mógł przy okazji coś odłupać

Dziękuję, ten cytat dobrze obrazuje to, o czym powyżej napisałem.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 28 cze 2015, o 15:38

Doslownie przyjal moj tekst... na tym sie zawiesil i od wczoraj trwa :P Nie wysylaj linkow, Ssak twierdzi, ze internetowe slowniki sa zle, a wyrazy pochodne przestarzale.

Stasiu, nie mam zamiaru rezygnowac z Twojego powodu. Zle zrozumiales przekaz, nie w te manke :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 15:49

Przecież ja nie chcę, żebyś rezygnowała.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 cze 2015, o 15:54

Dobra. Komu frappucino?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Świat tymczasem jest wielki i niebezpieczny; każdemu dziewczęciu przyda się pod suknią dawka solidnej znajomości geometrii i astronomii.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron