Stanisław Ssakmorski napisał(a): czyli po polsku powinien mieć ksywkę 'Śledziu' (ktoś kojarzy, jak to wygląda w polskiej wersji?)
Mówisz - masz: Szotkfisz
Stanisław Ssakmorski napisał(a): czyli po polsku powinien mieć ksywkę 'Śledziu' (ktoś kojarzy, jak to wygląda w polskiej wersji?)

Esme napisał(a):Szotkfisz









Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Stanisław Ssakmorski napisał(a):Prószyński nie mógł odrzucić mojej kandydatury na tłumacza, bo nigdy takowej nie zgłaszałem, bo warunki pracy mi nie odpowiadają

NDR napisał(a):fani kochają to tłumaczenie i żadne inne nie będzie lepsze









Stanisław Ssakmorski napisał(a):Esme napisał(a):Szotkfisz
Rozumiem, że wkradła (jak to one..) się literówka?..
Tak czy owak - dzięki

A to nie była ryba na bani?Esme napisał(a):Szotkfisz
Esme napisał(a):(co widać, jak się przeczyta te parę książek Pratchetta, które były tłumaczone przez kogoś innego)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Cudo_Tyłeczek napisał(a):Fatalne są na przykład tłumaczenia na niemiecki. Oj.






Esme napisał(a):(...)
A wracając do tematu wątku. Zrewanżuję się pytaniem dotyczącym nazw z "Ostatniego kontynentu", którego nie czytałam po polsku.
Tam było parę nazw geograficznych z kategorii "wyzwanie dla tłumacza", i chyba tego tematu jeszcze na forum nie było (albo nie zauważyłam). Z pamięci - Bugarup (gdzieś na forum rzuciło mi się w oczy tłumaczenie na polski jako Rospyepsh?) oraz Didjabrinabeeralong ( = "Did you bring a beer along?"), i tu pytanie, jak to było na polski przetłumaczone?





Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?










Esme napisał(a): przeczytałam sobie zestaw Twoich wątków, nazwijmy to, okołotłumaczeniowych
Esme napisał(a):nigdy w życiu nie chciało mi się (i raczej mi się nie zachce) czytać Pratchetta w obu wersjach językowych naraz
Cudo_Tyłeczek napisał(a):że "szotkfisz" to też pijana ryba
oki napisał(a):Hiszpańska wersja też jest dramatycznie zła
Esme napisał(a):Bugarup [...] Didjabrinabeeralong
skutecznie udaje polska nazwę miejscową, to już trzeba sobie samemu odpowiedzieć. Można też samemu pokusić się o przetłumaczenie. Np. 'Dziemaszbrowara'Jostein Siwy napisał(a):"Czyżeśpiwoszynióskol".









Stanisław Ssakmorski napisał(a): Cudo_Tyłeczek napisał(a):
że "szotkfisz" to też pijana ryba
Dobre wyjaśnienie, tylko błędny wniosek końcowy: zgodnie z Twoim, Cudo, spostrzeżeniem, "szot k'fisz" należy interpretować jako 'lufa pod śledzia' - zaprawia się jedzący, a śledź pozostaje trzeźwy![]()
Stanisław Ssakmorski napisał(a):No więc taki 'posterunkowy Łupacz' to już swoją nazwą wzbudzałby należny posłuch.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?


















Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Marw
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników