Encyklopedia i spisy detali wyłuskanych z książek
przez szkot » 4 paź 2009, o 19:53
No i ten koń, którego dostał Ricewind na XXXX, których wszystkich przerażał, a jak Ricenwind rozprostował nogi to zostawał sam.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Aeshtir » 5 paź 2009, o 13:48
Hmmm... Banany. Te z "Ostatniego kontynentu", które wcale nie są owocem, tlko gatunkiem ryby, która próbuje znaleźć nową niszę

.
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
-

Aeshtir
- Mag II stopnia
-
- Posty: 235
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
232
-
-
przez xSusanx » 6 paź 2009, o 16:49
Nie mogę nie wspomnieć o naszym kochanym bogu Omie w postaci żółwia bez jednego oka i wytrwałym orle (tak to się pisze?), który próbował go schrupać.
Chciałabym być tak dobrym matematykiem jak Ty Draniu (bardzo ładne imię dla zwierzątka).
"Powiesz komuś, że nie żyjesz, a patrzą na ciebie, jakby zobaczyli ducha."
-

xSusanx
- Mag I stopnia
-
- Posty: 122
- Lokalizacja: Poznań
- Reputacja:
20
-
przez Krzywy » 19 paź 2009, o 20:17
Ja jestem fanem Skoczka i spadomisi, zwłaszcza te drugie były boskie...
-
Krzywy
-
przez Herbata » 22 paź 2009, o 19:08
Zdecydowanie moim ulubionym "zwierzątkiem" jest Greebo.
Musiało mu się kiedyś trafic do Świata Kuli, bo ostatnio od znajomej dowiaduję się, że jej kot znosi do domu kaczki i zające o pomiejszych stworzeniach nie wpominając. Widac to jakiś jego potomek.
I zawsze lubiłam podopiecznych Hodgesaargha z Wiliamem na czele. :]
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.
Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"
-

Herbata
- zielony bibliotekarz
-
- Posty: 128
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Reputacja:
15
-
-
przez tter282 » 22 paź 2009, o 19:30
Witaj ponownie Herbatko, po dłuuuuugim Twoim milczeniu
Ale nie zgadzam się - Greebo to nie zwierzak, to instytucja!
I tej wersji będę się trzymał!

Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez grace » 29 paź 2009, o 18:21
Papuga z Eryka była cudna, ale podobał mi się też motyw Imperatywów w Czarodzicielstwie

edyt: 24. grudnia 2011
Wiecie co? Jak mogliście zapomnieć o tym temacie?
Pewnie kilka osób już skojarzy. Ja chcę skomplikowanego kurczaka!
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Vesper » 4 sty 2012, o 20:52
Spadomisie - zdecydowanie spadomisie!!!
A Greebo to jednak zdecydowanie więcej niż "zwierze"...
Nil Mortifi Sine Lucre
-

Vesper
- Student Magii
-
- Posty: 25
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
39
-
przez Vesper » 6 sty 2012, o 14:05
Minerwa napisał(a):Podobnie jak kimś więcej niż zwierzę jest mój faworyt - Pimpuś.
Aczkolwiek i Pan Maruda ma swoje zalety. A także... zabawki

Podpisuję się obiema łapkami.
No i jest jeszcze Gaspode.
Nil Mortifi Sine Lucre
-

Vesper
- Student Magii
-
- Posty: 25
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
39
-
Powrót do Notatnik Myślaka Stibbonsa
Żebracy jeszcze przez kilka minut zbierali szynki, słoje i flaszki, które spadły na śnieg. Ułożyli je na wózku dookoła Arnolda, po czym ruszyli dalej.
-Skąd się to wszystko wzięło?
-Strzeżenie Wiedź jest, nie?
-Tak, ale kto zawiesił skarpety?
-Chyba nie mamy skarpet...
-Ja powiesiłem stary but.
To się liczy?
-Nie wiem. Ron go zjadł.
Wiedźmikołaj, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników