- Jest inny problem. - Masklin nie ruszył się z miejsca. - Czy właściwe jest zjeść kanapkę Wnuka Richarda? Gurder zamrugał gwałtownie. - Jest to ważna kwestia teologiczna - mruknął. - Ale jestem za bardzo głodny, żeby się teraz nad nią zastanawiać. Najpierw ją zjemy, a jak się okaże, że nie powinniśmy tego zrobić, to obiecuję, że będę szczerze żałował.