Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 3 mar 2015, o 22:04

"Romans wszechczasów" sobie zakupiłem. Chmielewska jak zwykle genialna.
Nie mogę pozbyć się widoku angorskich aligatorów, wyjących do księżyca z rozpaczy, że zostało im jeszcze tyle marchwi do potarcia :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 4 mar 2015, o 23:33

Zaczęłam "Spryciarza z Londynu"...ciężko czyta się Pratchetta nie w tłumaczeniu Cholewy. Ale ciekawie się odnajduje w tym styl jak u Dickensa czy trochę jak u Conan Doyla (choć on dobrym pisarzem nie był).
Ale tłumaczenie tak sobie mi się podoba.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 4 mar 2015, o 23:42

reeven napisał(a):Ale tłumaczenie tak sobie mi się podoba.

Chcesz to wyślę Twoją reklamację bezpośrednio tłumaczowi:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 4 mar 2015, o 23:44

Ups :oops: ...e może lepiej nie ;)...no to jeszcze szansę dam, bo dopiero zaczęłam ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 4 mar 2015, o 23:48

Szkoda. Podpadł mi ostatnio więc miałem nadzieję, że mu dokuczę:P
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 4 mar 2015, o 23:54

Ok to już twój wybór co zrobisz z moim niezadowoleniem ;).
Chyba najbardziej rzuciło mi się w oczy to zdanie
Oto bowiem otworzyły się gwałtownie drzwi powozu i w przepełniony rynsztok udający fontannę spadła jakaś postać. Dwie inne wyskoczyły w ślad za nią klnąc językiem tak barwnym, jak czarna była ta noc, a może nawet bruniejszym
...nie wiem jak w oryginale było, może to jest wierne tłumaczenie, ale barwny mi się kojarzy z gamą kolorów natomiast czerń to brak kolorów :P...pewnie się czepiam niepotrzebnie ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Moist von Lipwig » 5 mar 2015, o 00:04

Jak dla mnie to zostało trochę niezręcznie napisane, przez co można różnie interpretować. Ja raczej bym to zrozumiał jako "językiem tak bardzo barwnym, jak bardzo czarna była noc".
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 5 mar 2015, o 00:29

No to ja jak zwykle nadinterpretacje zrobiłam, bo w sumie masz rację :oops:
Chyba się trochę czegoś innego spodziewałam...tego Prathettowego stylu rodem ze Świata Dysku, a nie XIX wiecznych pisarzy ;)...choć tu pasuje do treści :P.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 mar 2015, o 00:44

reeven napisał(a): klnąc językiem tak barwnym, jak czarna była ta noc

To wygląda na firmowy pratchettowy humor, oparty na zamierzonym oksymoronie: po prostu chłopaki rzucali samymi k--wami*.

Natomiast zastanawia mnie kolokacja 'klnąć jakimś językiem' - naturalniej chyba by było: 'klnąc tak barwnie'

* Zabawa: odgadnij brakujące literki :D - przeczytane jako samodzielne słowo utworzą nazwę domniemanego pierwotnego języka człowieka.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Aiyanna » 5 mar 2015, o 22:08

Jako, że umiem czytać kilka książek naraz, do kompletu wsysanego teraz dorzuciłam Akunina. Bardzo potrzebowałam czegoś na odstresowanie się. "Koronacja" jest niesamowita - trzyma w napięciu do samego końca.
W serii kryminałów o Fandorinie podoba mi się fakt, iż wszystkie poszlaki są podawane czytelnikowi stopniowo. Jak ktoś jest spostrzegawczy, odkryje w trakcie fabuły, kto jest mordercą. A jeśli nie odkryje, to będzie miał wielką niespodziankę.

Co tam Sherlock, Fandorin jest najwspanialszy na świecie :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 mar 2015, o 06:14

Akunina czytalam calego:)
Dobre na odstresowanie sie:)
i szybkie zapomnienie:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Rob Rozbój » 6 mar 2015, o 20:56

Stanisław Ssakmorski napisał(a):na przemian z Muminkami i audiobookiem "Pana Samochodzika i Templariuszy"

Mamy różne zawody, reprezentujemy różne płcie, należymy do różnych pokoleń - ale dzieciństwo mieliśmy takie samo :D [/quote]
Nie mam pojęcia jaki masz zawód, ani z jakiego pokolenia jesteś, zaś Twoja płeć w ogóle mnie nie ciekawi - ale masz 1005 racji :) Samochodziki przeczytane wszystkie, od czasu do czasu je odkurzam; gdyby jeszcze udało się odnaleźć Trzech Detektywów Hitchcocka... ;)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 6 mar 2015, o 21:38

Rob Rozbój napisał(a):masz 1005 racji Samochodziki przeczytane wszystkie, od czasu do czasu je odkurzam; gdyby jeszcze udało się odnaleźć Trzech Detektywów Hitchcocka...

W bibliotece w podstawówce Samochodziki były w drugiej szafce na lewo od wejścia trzecia półka od góry, a detektywi w następnej szafce na drugiej półce od dołu :D Może ktoś z młodszych użytkowników potwierdzi, że te dzieła łączą pokolenia?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez hary0685 » 6 mar 2015, o 22:51

Rob Rozbój napisał(a):Samochodziki przeczytane wszystkie, od czasu do czasu je odkurzam; gdyby jeszcze udało się odnaleźć Trzech Detektywów Hitchcocka...


U mnie w mieście w bibliotece dziecięcej jest...hmmm...ciekawe czy mają jeszcze moją kartę :)
Nakręciłeś mnie na detektywów.

W odskoczni od Koła czasu czytam Lesia J.Chmielewskiej. Dalej cieszy jak za pierwszym razem :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 mar 2015, o 09:59

Melduje, iz Samochodzik przeczytany caly:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Z wyjątkiem stanu powodziowego niezwykle trudno jest przemieszczać się po Ankh. Wioślarskie zespoły uniwersyteckie współzawodniczą, biegając po powierzchni rzeki. Jest to na ogół całkiem bezpieczne, pod warunkiem że sportowcy nie stoją zbyt długo w jednym miejscu. I oczywiście przeżera to podeszwy ich butów.

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników