Nie mogę pozbyć się widoku angorskich aligatorów, wyjących do księżyca z rozpaczy, że zostało im jeszcze tyle marchwi do potarcia


















reeven napisał(a):Ale tłumaczenie tak sobie mi się podoba.



























...nie wiem jak w oryginale było, może to jest wierne tłumaczenie, ale barwny mi się kojarzy z gamą kolorów natomiast czerń to brak kolorówOto bowiem otworzyły się gwałtownie drzwi powozu i w przepełniony rynsztok udający fontannę spadła jakaś postać. Dwie inne wyskoczyły w ślad za nią klnąc językiem tak barwnym, jak czarna była ta noc, a może nawet bruniejszym






















reeven napisał(a): klnąc językiem tak barwnym, jak czarna była ta noc


















Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Stanisław Ssakmorski napisał(a):na przemian z Muminkami i audiobookiem "Pana Samochodzika i Templariuszy"



Rob Rozbój napisał(a):masz 1005 racji Samochodziki przeczytane wszystkie, od czasu do czasu je odkurzam; gdyby jeszcze udało się odnaleźć Trzech Detektywów Hitchcocka...









Rob Rozbój napisał(a):Samochodziki przeczytane wszystkie, od czasu do czasu je odkurzam; gdyby jeszcze udało się odnaleźć Trzech Detektywów Hitchcocka...









Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników