Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 16:52

Cudo_Tyłeczek napisał(a):odniesień do kuchni cajun

Oczywiście można to uznać za odniesienie do tejże kuchni, bo to też te rejony (w tym wypadku bagna delty Mississipi). Pratchett z zasady jednak tak szczegółowo się nie odnosi - on odwołuje się do czytelniczej 'white knowledge', czyli ogólnego pojęcia o różnych bardziej specjalistycznych tematach, jakie - w jego przekonaniu - powinno wystarczyć czytelnikowi do wyłapywania jego mniej lub bardziej ukrytych odniesień. Natomiast samo 'gumbo' nie jest potrawą kuchni cajun.
;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 17:18

Ju siur?;-)
A zydeco nie jest ichnia muzyka;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 sty 2015, o 17:25

Ssaku, doczytaj troche. Bo znow skucha bedzie :)
Mapa US jest dostepna w necie.
Opis gumbo tez, jego sklad i trojca.

Moze inne opisy z ksiazki przyblizysz? tradycja i muzyka regionow? :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 18:57

Nie, nie będzie rzepy ;) - te kultury się zazębiają :mrgreen: Cajun to nazwa ludu i ich kuchni - ale gumbo, którą gotuje Pani Pleasant, jest potrawą charakterystyczną dla kuchni kreolskiej, nieco bardziej wykwintnej niż kuchnia Cajun. Zarówno Cajun i Kreolowie zamieszkują obrzeża Zat. Meksykańskiej (m.in. najbardziej gorące i bagniste tereny określane z francuska jako 'bayous') - ale Kreolowie są potomkami niewolników przywiezionych prosto z Afryki (i wraz z nimi przywędrowało voodoo) oraz francuskich i hiszpańskich osadników w południowej części obecnego USA , a Cajun okazują się być potomkami francuskich osadników (Akadyjczyków), którzy zostali siłą przesiedleni z zachodnich wybrzeży obecnego Quebecu.
Nie ma się tu co za bardzo rozdrabniać definicyjnie - Pratchettowi chodzi o ogólny obraz bagnistego południa i jego wierzeń i kuchni.

Cajunowie i bayous pojawiają się też w Dzikich palmach Faulknera.

A jakie Ci inne opisy, tradycje i muzykę z Wyprawy.. przybliżyć, Groszku? ;)

Tak tylko dodam, że w polskiej wersji powinna być 'ketmia' (k. jadalna - to właśnie jej 'strąki' określane są jako 'okra') - a nie 'ketma'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 19:09

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Natomiast samo 'gumbo' nie jest potrawą kuchni cajun.
;)


Tej, ale bądź precyzyjny, boś herezję napisał:)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gumbo
a Pleasant w takim razie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuchnia_kreolska_Luizjany

I nie Groszku, a ja siem pytam.
Edytka
A ja siem pytam o jambalayę - ot co ;)
I dlaczego pani Gogol jest Gogol?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 19:58

Cudo_Tyłeczek napisał(a):bądź precyzyjny

Przecież te linki potwierdzają to, co powyżej napisałem: gumbo to kuchnia kreolska, a cajuńska jedynie stworzyła własną odmianę tej potrawy - "odbiegającą" od kreolskiego wzorca.

O jambalayi na pewno sporo wie Google.

O pani Gogol pomyślę - może coś Annotated Pratchett powie - jak wygrzebię to zreferuję w przystępnym języku ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 20:03

Ślizgacz ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 20:30

Masz na myśli kotleta mielonego? :D

A porpoise:
niebezpiecznyGroszek napisał(a):Moze inne opisy z ksiazki przyblizysz? tradycja i muzyka regionow?

Stanisław Ssakmorski napisał(a):A jakie Ci inne opisy, tradycje i muzykę z Wyprawy.. przybliżyć, Groszku?

Cudo_Tyłeczek napisał(a):I nie Groszku, a ja siem pytam

:shock:
Do ładu, panie, nie dojdziesz z tymi kobitami..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 20:34

Hehehe, drzwiami i oknami Ci się pchają a Ty marudzisz? ;)
Cudo_Tyłeczek napisał(a):Ssaku, a nie ma tam odniesień do kuchni cajun?;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 sty 2015, o 20:45

Uparles sie i brniesz.
Co z karnawalem i muzyka? o tym chcialam, bo twierdzisz ze sie znasz. Pomoc tylko chcialam: moze sa tacy co nie wiedza :)


takie cos znalazlam:
http://m.magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuc ... leanu.html
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 21:16

Cudo_Tyłeczek napisał(a): Ci się pchają a Ty marudzisz

Ależ skąd. Takie uczucia, jak egzemplifikowane powyżej, są głównym motorem postępu :D

Nie brnę - wiem, co mówię: gumbo z okrą gotowane przez Panią Pleasant to kuchnia kreolska.

Obfite stosowanie przypraw jest wspólne dla kuchni kreolskiej i cajuńskiej. Poza tym kreolska jest ogólnie bogatsza i ma tych przypraw też więcej.

Natomiast autor wzmianki (wiki.lspace.org) o czarnej kucharce Pani Pleasant po prostu trochę naciąga swoje przyrównanie jej techniki kucharskiej do kuchni Cajun (prostej, 'wiejskiej', gdzie skromny zestaw składników kamuflowany jest obfitością przypraw) - bo z opisu Pratchetta wynika, że jest to bogata w składniki potrawa i zwiera m.in. kraba i okrę (oraz liście sasafrasa - w poskiej wersji kryjące się prawdopodobnie pod nazwą 'okah' /str. 73-74/ - nie mam angielskiej, żeby sprawdzić) co dowodzi jej kreolskiej (Luizjana) jednak proweniencji.

Nie znam się na karnawale :?
Na temat imienia pani Gogol niczego nie wyczaiłem. Mi się kojarzy z Gogolem ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 21:31

No i jesteś w głębokim... garze z gumbo:
"Z niewolnikami przybyła m.in. okra, warzywo o kleistym soku, używane do zagęszczania gumbo - lokalnej jednogarnkowej potrawy."
No i jeszcze Forresta Gumpa psiapsiel się kłania...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 5 sty 2015, o 21:51

Cudo_Tyłeczek napisał(a):"Z niewolnikami przybyła m.in. okra, warzywo o kleistym soku, używane do zagęszczania gumbo - lokalnej jednogarnkowej potrawy."

Ten cytat to akurat niczego tu nie wnosi - poza tym, że potwierdza to, co wyżej napisałem: okrę z Afryki 'przywieźli' do Luizjany niewolnicy, którzy wraz osadnikami hiszpańskimi, francuskimi i miejscowymi Indianami dali mieszankę nazywaną Kreolami. Natomiast Cajuni, będąc potomkami (zasadniczo białymi) francuskich osadników przesiedlonych z wybrzeży Quebecu, nie mogli żadnej okry do bayous przywieźć.

Klasycznym daniem kuchni Cajun jest wymieniona przez Ciebie jambalaya.
Gumbo, natomiast, jest reprezentatywne dla kuchni kreolskiej Nowego Orleanu.

Lepiej pomyśl, o czym by tu jeszcze popisać. Jestem otwarty na propozycje 8-)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 sty 2015, o 22:02

Mardi Gras ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 5 sty 2015, o 22:11

Pani Gogol od martwych dusz?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Jeśli jednak prawdą jest, że sam akt obserwacji zmienia obiekt, który jest obserwowany, tym bardziej prawdą jest, że zmienia obserwatora.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron