Świat Dysku

Niezrozumiane Sceny

O płaskim świecie dyskusje

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Donius » 27 lis 2014, o 11:32

Motopompa napisał(a):
Cudo_Tyłeczek napisał(a): Bo jak inaczej się uczyć?

Przez osmozę ;)

Ja wierzyłam naiwnie, że moja poduszka pod głowę to błona półprzepuszczalna i w nocy pochłonę wiedzę z książki ;] potem z wiekiem poznałam dogłębnie to pojęcie i zrozumiałam, że "z pustego to i Salomon nie naleje". :lol:

Dranderei napisał(a):Nie chodzi o wiek, tylko o tę taką ważną książkę:) Jak już koniecznie chcesz potwierdzić swoją tezę- tak, to półmetek gimbazy. Dedukcja czy intuicja?

A tak poważnie,
to wydało się, żeś młody człowiek, bowiem dystans, do siebie i świata przychodzi z czasem, a czas z wiekiem :)

Z tego co kiedyś czytałam, to Terry inspirował się epoką wiktoriańską i w książce umieścił postacie(nie wnikam czy fikcyjne, czy nie;), które są z tego okresu. Todd został przedstawiony w nowej odsłonie, jako żołnierz z "nadbagażem" - czyt. zespół stresu pourazowego. I dla mnie to całkiem interesujące posunięcie. Może miał dość Golibrody :P

Tak mniemam.
"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Avatar użytkownika
Donius żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 477

Reklama

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 lis 2014, o 11:42

No to tu też napiszę, że myślałam, że chodzi o "Cyrulik Sewilskiego" ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Rob Rozbój » 29 lis 2014, o 16:19

To może kolejne pytanko.
"Starannie okrążyli ha-ha, zachowali dystans od ho-ho i całkowicie zignorowali he-he" - Niuch.
Czy ktoś mógłby oświecić? :)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 29 lis 2014, o 16:28

'Ha-ha' to jest rów biegnący na granicy rozległego ogrodu na terenie prywatnej posiadłości, kopany po to, żeby w nim postawić płot, tak żeby ten nie stanowił elementu optycznie odgradzającego ogród od pejzażu na zewnątrz dla patrzącego z głębi ogrodu czy domu. Na 'ha-ha' oparty jest nawet lepszy żart w którejś części ŚD (kto przypomni, w której? Ciekawe czasy?), gdzie ktoś (Rincewind??) wpada do takiego 'ha-ha', ale jest on tak głęboki, że uzasadnioną w jego przypadku nazwą byłoby 'ho-ho'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Rob Rozbój » 29 lis 2014, o 16:31

@Stanisław: Twoja wiedza jest zadziwiająca. Moje uszanowanie :shock: mówisz o tym fragmencie? "A przy okazji, Drumknott, doktor Cruces wpadł chyba do rowka granicznego"?
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 29 lis 2014, o 17:13

Yoy're welcome. Mów mi Ssaku ;)
A z której książki jest to, co podajesz? Bo chyba to miałem na myśli - tyle że czytałem w oryginale i tam gdzieś jest ta gra słów 'ha-ha' vs. 'ho-ho' ('ho-ho' to już tylko, tak jak w polskim, rodzaj tubalnego śmiechu).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Rob Rozbój » 30 lis 2014, o 11:51

Spoko koko :)
Chyba Straż! Straż! Była tam scena, gdy zdenerwowany Cruces żąda od Vetinariego 'podjęcia działań' w sprawie Vimesa.

Edytka Cudo: sklejam
Dosłowny cytat brzmiał, o ile dobrze pamiętam, "żądam natychmiastowego usunięcia go ze stanowiska!".
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 lis 2014, o 19:26

Jak to jest Straż, to jutro do niej zajrzę, dzięki. Tak czy owak widać, że Pratchett nie raz wykorzystał 'ha-ha'do zbudowania żartu słownego. No i, jak widać, jest to problem w tłumaczeniu na np. polski (i każdy inny język, w którym murek graniczny w jedno- lub obustronnym rowie nie nazywa się 'haha').
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Moist von Lipwig » 30 lis 2014, o 20:47

W piekle pocztowym nie zrozumiałem dlaczego znaczki tematycznie związane z gildią szwaczek miałyby być sprzedawane w gładkich brązowych kopertach, myślałem, że to przez nieprześwitywanie (nieprześwitanie?) przez koperty, ale to chyba nie to... Ktoś oświeci?
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 lis 2014, o 20:55

A czym zajmowaly sie szwaczki? Myslisz ze akurat te znaczki ktos kupowal w celu naklejania na koperty? ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Moist von Lipwig » 30 lis 2014, o 20:59

Zapewne nie, ale odnoszę wrażenie, że ten brązowy kolor nie jest przypadkowy i ma coś oznaczać, zastanawiam się co...
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 lis 2014, o 21:06

Ogladasz filmy? w miejscach publicznych nie wolno pewnych rzeczy robic. Np pic alkoholu. Wtedy widzisz whisky w papierowej torbie. Sa brazowe bo to taniej niz odbarwiac. Kumasz?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 lis 2014, o 21:10

Wydaje mi się, że dobrze konkludujesz z tym nieprześwitywaniem w odniesieniu do znaczków przedstawiających - hem, hem - szwaczki. W tekście wcześniej jest mowa o wydawaniu całych serii znaczków, jak to w filatelistyce bywa - dla różnych gildii. Pamiętam, jak takie zestawy znaczków dla kolekcjonerów - na tekturce, okryte przeźroczystą (szwaczek na znaczkach nigdy nie było) folią zabezpieczającą - można było kupić nawet w kioskach.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez reeven » 30 lis 2014, o 21:10

Groszek dobrze gada ;).
Ale z drugiej strony czasem wystarczy troszkę pomyśleć. Sam byś się w końcu domyślił ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Niezrozumiane Sceny

Postprzez Moist von Lipwig » 30 lis 2014, o 21:12

Ano dzięki za wyjaśnienie, filmów w sumie prawie wcale nie oglądam, ale domyślenie się nie było jednak trudne tylko dzisiaj jakoś kiepsko mi idzie kojarzenie :P
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Była to szopa gdzieś na peryferiach miasta Scrote na Równinach. Scrote miało wiele peryferii, rozciągających się tak szeroko - tu rozbity powóz, tam zdechły pies - że ludzie często wędrowali przez nie, nie wiedząc nawet, że tam są. Właściwie Scrote pojawiało się na mapach tylko dlatego, że duże puste przestrzenie wprawiają kartografów w zakłopotanie.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron