
. "Fantastyko" - kolejne wielkie dzięki. Szkoda tylko, że tak strasznie się spaprałaś...[/quote]









Corvvin napisał(a):Pytanie intymne, nieprzyzwoite
Jak to się stało, że sięgnąłeś(łaś) po książkę Terrego? I jaka to była książka?
W moim przypadku niestety historia bardzo nieciekawa.. Znajomy podsunął mi "Kolor Magii", zdaję się, że było to nawet takie ładne wydanie w twardej okładcePierwsze wrażenie mieszane, dziwne skoki między wątkami, brak oswojenia ze płaskim światem.. Ale wszystko podlane typowym dla Pratchetta humorem - wciągnąłem się..
Pierwszą książką, która kupiłem sobie na własność było Czarodzicielstwo.. A rok był 1999 - jak ten czas leci.. Wybór był podówczas strasznie prozaiczny, ta książka była najtańszaRaptem 17zł.. Takie dziwne wydanie, na ciut gorszym papierze, sygnowane logiem nowej fantastyki.. (Standardowa książka kosztowała bodaj 28zł)
Chyba jestem tu najmłodsza... Kiedy Corvinn kupił sobie pierwszą książkę Pratchett'a ja miałam dwa latka;)

tter282 napisał(a):Chyba jestem tu najmłodsza... Kiedy Corvinn kupił sobie pierwszą książkę Pratchett'a ja miałam dwa latka;)
Hmmmm... Co do rzeczy ma wiek? Napiszę, że gdy Corvinn kupił sobie pierwszą książkę Pratchett-a, miałem ładne kilka lat studiów za sobą.... I co z tego? Zgoła nic! Natomiast, jeśli mogę coś od siebie doradzić, w miarę możliwości postaraj się czytać chronologicznie, jako że inaczej wyjdzie poplątanie z pomieszaniem pewnych wątków i postaci, które z każdym kolejnym tomem mocno ewoluują, tak jak i cały Dysk
Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
Wiedźmikołaj, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników