Pierwszy Regał Od Wejścia

Łups!

Dyskusje o poszczególnych książkach samych w sobie

Re: Łups!

Postprzez tter282 » 2 cze 2009, o 11:54

Zdobyte. Przeczytane jednym cięgiem.

Terry zabrał się za temat rasizmu na poważnie go traktując, choć motywy takie już w kliku innych książkach się przewijały.

Hmmmm, nie mogę powiedzieć, że czuję się zawiedziony, jednak coś mi się w fabule i rozwijaniu myśli przez Mistrza haczy. Jakiś brak płynności, która zawsze była cechącharakterystyczną dla większości fabuł. Jakieś zmęczenie materiału. Takie ujęcie tematu Straży już było - Piąty Elefant. Wszystcy wiedzą, że Sam to gość ze spiżu i powtórzenie tego po raz wtóry jest niecelowe. Terry w pewnym momencie zboczył z obranego kursu i tematu rasizmu, wpadając w pewną manierę skupienia się na postaci Vimesa...

Okej. Bierzem się za lekturkę drugi raz. Przeczytam, nie zaś pochłonę, może te kanty się wygładzą. Oby!
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Reklama

Re: Łups!

Postprzez Desaxe » 7 cze 2009, o 17:20

dorwałem przedwczoraj i poczytuję w przerwach w koszeniu trawnika na działce i robieniu za rodzinnego szofera... już sam fakt, że z mojej - z wiadomych względów ;) - ukochanej serii o Straży pojawiła się opasła książeczka, przyprawił mnie o szybsze bicie serca i natychmiastowy drenaż portfela (a raczej przegródki na kartę) tuz po pierwszym wychwycaniu jej na półce... komentarz wkrótce, gdy znajdę więcej czasu na doczytanie
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Łups!

Postprzez Herbata » 7 cze 2009, o 19:35

Książka podobała mi się bardzo, o wiele bardziej niż "Elefant" i nawet bardziej niż "Na glinianych nogach".
Mam autentyczny żal do Sybill, że przerwała pasjonujący akt tworzenia miejskiej wersji Krówki. Chętnie bym jedną i drugą przeczytała.
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.


Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Avatar użytkownika
Herbata
zielony bibliotekarz
 
Posty: 128
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 15

Re: Łups!

Postprzez Arvika » 7 cze 2009, o 21:35

Jest na youtube, czytana (z wszystkimi odgłosami farmy i miasta) i solidnie obfotografowana.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Łups!

Postprzez Kinga » 7 cze 2009, o 21:41

miejska wersja krówki ftw :D
książka dobra, wciągająca, ale muszę ją jaszcze raz przeczytać wolniej żeby wszystko wyłapać, choć już parę pytań do quizu się po mojej udręczonej głowie pałęta :twisted:
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Łups!

Postprzez Mauer » 10 cze 2009, o 07:40

skończone w jedną noc, jestem zadowolony jedna z lepszych ksiazek.

czy to moja główka? robi "o ku... jak boli"
Tak to moja główka!
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Łups!

Postprzez Senthe » 10 cze 2009, o 14:29

Mam bardzo podobne odczucia jak tter. Niedosyt, mało konkretów, dużo Vimesa. Muszę powtórzyć, ale to już po tym jak skończę powtórzenie z całego Świata Dysku. Czyli "Łups!" długo sobie poleży (;
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Łups!

Postprzez Desaxe » 16 cze 2009, o 16:47

Przeczytałem, nie było to ekspresowe tempo bo ostatnio czas na czytanie mam tylko w przerwach w pracy i w środkach lokomocji (o ile nimi nie kieruję ;) )...

Terry im starszy, tym pisze coraz mroczniejsze i poważniejsze książki, wystarczy porównać Kolor Magii ze Strażą Nocną, Potwornym Regimentem czy choćby Łupsem...no i klimat tej ostatniej bardzo mi się kojarzy z Piątym Elefantem
Motyw końcowy z Przyzywającą Ciemnością i policjantem w policjancie Vimesie bardzo mi się spodobał... z autopsji mogę potwierdzic, że on nie jest po to, by nie dopuszczać ciemności z zewnątrz, ale właśnie aby nie pozwalać wyjść z jego środka naprawdę ciężkiej cholerze ;)

Motyw z Gragami i nie tylko nimi sprawia, że w tej książce krasnoludy jeszcze bardziej (jeśli nie najbardziej z dotychczasowych) kojarzą mi się z diasporą żydowską...a Grag Nieśmialsson natychmiast skojarzył mi się z młodym rabinem, który nie nosi pejsów i chodzi do synagogi w T-shircie :twisted:

I wreszcie wampir w Straży... swoją drogą, to na Gwiazdkę chcę kalendarz na ścianę z rysunkami Angui i Sally w strojach z szafy Płovej vel Betty autorstwa Paula Kidby'ego :roll:

Ogólnie książka pozytywna bardzo, fabuła ciekawa, mroczna (momentami kojarzyła mi się z klimatem a'la Archiwum X), humor jak zawsze tak samo w moim typie - pozycja do mojej pierwszej trójki nie trafiła, ale w pierwszej szóstce się łapie, to zdecydowanie moja krówka :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Desaxe
Mag II stopnia
 
Posty: 240
Lokalizacja: za Twoimi plecami :>
Reputacja: 10

Re: Łups!

Postprzez Grom » 18 cze 2009, o 18:14

Desaxe napisał(a):I wreszcie wampir w Straży

Auuu, spoiler!
To z tego co widzę warto kupić. Nawet szukałem ostatnio, ale akurat w sklepie nie było.
Jeśli nie zgadzasz się z powyższym postem, http://www.youtube.com/watch?v=XVCtkzIXYzQ
Avatar użytkownika
Grom
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 11

Re: Łups!

Postprzez cudo tyłeczek » 11 lip 2009, o 12:15

ja mieszakm w kozienicach w małym miasteczku i umnie już jest w emoiku nie ma to niemożliwe :clap:

Edit by Gryfu:
Zastanawiam się, co z tym fantem zrobić... Czy godzić się na takie notoryczne pisanie postów, w których za cholerę nie wiadomo o co chodzi, czy też może nagradzać warnem?
Do autorki już napisałem prośbę o przeczytanie tego co napisała zanim to wyśle, ale najwyraźniej nie odebrała wiadomości...
cudo tyłeczek
Student Magii
 
Posty: 9
Reputacja: 0

Re: Łups!

Postprzez Uuk » 11 lip 2009, o 17:11

Emoik? Taki mały pokój dla emo, tak? :twisted:

Sorry za offtop, Gryfu, nie mogłem się powstrzymać. A jeśli chodzi o nagrodę, to myślę, że jest w pełni zasłużona. ;)
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Łups!

Postprzez Aeshtir » 15 lip 2009, o 22:49

Senthe napisał(a):dużo Vimesa.


A to źle? ;)

Jestem już po drugiej lekturze i zdania nie zmieniłem. Pewne perełki, które błyszczą spomiędzy stron są nie do przebicia. Definicja sztuki, chyba o tym wspominałem, to mój prywatny faworyt.

Natomiast, czy książki stają się mroczniejsze? Hmmm... Na pewno coraz to bardziej oddalają Terry'ego od niesłusznie przylepionej etykietki "pisarza dla młodzieży". Mam wrażenie, zwłaszcza po skończonej dzisiaj "Nacji", że Pratchett jest mistrzem... sorry, Winnetou... Mistrzem, jeśli chodzi o nienachalne, a jakże trafne oddawanie pewnych głęboko filozoficznych przemyśleń, widzianych oczyma wiecznego dziecka. "Łups!" jest taką książką. Pozornie łatwą i śmieszną, a jednak głęboką i... wcale nie zabawną.

Ale jeżeli do czegoś miałbym się przyczepić to... Detrytus... Nigdzie nie znalazłem informacji, że zamiast śmigiełka przy hełmie ktoś zainstalował mu przy krzemowej głowie odwrócony do góry nogami helikopter... ;)
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232

Re: Łups!

Postprzez FantasyFan » 17 lip 2009, o 17:38

Książka zaje..... :P
Przeczytałem pare książek ze świata Dysku, ale ta jest na 1 miejscu razem z Pomniejszymi bóstwami.
Teraz zabieram się za "Bogowie, Honor, Ankh-Morpork", a później przeczytam jeszcze raz "Łups"

Pozdro dla wszystkich Fanów Pratchetta..........
Pierwsza stronica zaczynała sie obiecująco.
Gdzie jest moja krówka?
Czy to moja krówka?
Mówi "Beee!".
To owieczka!
To nie moja krówka!
Potem autor zaczynał mierzyć się z materią opowieści........
Avatar użytkownika
FantasyFan
Student Magii
 
Posty: 18
Lokalizacja: Gliwice i okolice
Reputacja: 0

Re: Łups!

Postprzez 4jola » 17 lip 2009, o 23:17

Jutro zabieram sie za wydzieranie mojego "Łupsa!"z łap sklerotycznego faceta,który od 3 dni(TRZECH!)jest w Londynie i do tej pory każe mi czekac!Toż to jawne tortury,znęcanie się z elementami sado(Jaro,to ktoś od ciebie?).On chyba nie zdaje sobie sprawozdania z tego,co mu zrobie,zaraz po podziękowaniu za przywiezienie książki...
A jak już obetrę ręce z krwi-czytam do upadłego.

Edit by Gryfu:
Nie przypominam sobie, żeby w gildii Katów i Oprawców był ktoś taki... Najwyraźniej nielicencjonowane tortury... Ale widzę, że sama sobie z nim poradzisz ;) W razie czego daj znać - wydam Ci licencję na torturowanie nielicencjonowanych oprawców :twisted:
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Łups!

Postprzez 4jola » 23 lip 2009, o 21:32

O żesz ty w mordeczkę kopany,po moście Poniatowskiego w te i nazad za grzywkę wleczony!
Przyjechał.Z moją książką(MAM!WRESZCIE!).I z niepełnosprawną córką.No i co miałam zrobić,hę?Schowałam nożyczki do plecaka,odebrałam maj preszyzzz skarb,podziękowałam tylko raz i nie życzyłam mu miłego dnia.Taka byłam okrutna.Ale "już po wszystkiem!",jak mawiała młoda lekarka na rubieży,teraz już nas nic nie rozdzieli.
Czytam i "włanczam"się do dyskusji.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pierwszy Regał Od Wejścia

- Trzy posiłki? Trzy posiłki? Co za człowiek je tylko trzy posiłki dziennie?
- Taki, którego nie stać na dziewięć- odparł spokojnie Myślak.-Możemy domknąć budżet, jeśli skoncentrujemy się na zdrowiej diecie złożonej ze zbóż i świeżych warzyw. To nam pozwoli zachować deski serowe z wyborem, powiedzmy, trzech gatunków sera.
- Trzy gatunki sera to nie jest wybór, tylko pokuta!- przeraził się wykładowca run współczesnych.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron