Załatany Bęben

Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez flegmatyk » 30 kwi 2014, o 10:41

sky napisał(a):Całej reszcie współzlotowiczów, a szczególnie Krukowi, Matuli, Moistowi, Avlinn, Flegowi i Andre! Do szybkiego zobaczenia!

Czuję się doceniony :) Powtórzę jeszcze raz, kucharz z Ciebie doskonały, to był pierwszy raz w życiu jak faktycznie smakował mi sos pieczarkowy!

Ja w sumie też wszystkim dziękuję, ekipa Pratchettowa jest naprawdę zacna, musiałbym naprawdę wymienić wszystkich po kolei. Nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nie pojawić się na następnym ;) A nawet mam pomysł na przebranie!
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Reklama

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Uuu! » 30 kwi 2014, o 10:56

flegmatyk napisał(a):Nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nie pojawić się na następnym ;) A nawet mam pomysł na przebranie!

Uuu, wpadłeś chłopie. Już nie ma dla Ciebie ratunku.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Matula Fiks » 30 kwi 2014, o 17:42

Uuu! napisał(a):To dołujące, kiedy uświadamiam sobie z coraz większą pewnością, jak bardzo zawęża się zbiór postaci za które mógłbym się przebrać.

Och nie! a Willikins, a Gilt, Lord Rust i (mój faworyt) Dibbler!
Avatar użytkownika
Matula Fiks
Student Magii
 
Posty: 7
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 115

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Detrytus » 30 kwi 2014, o 18:56

Nac Mac Figiel:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 kwi 2014, o 19:09

Tak:-)Uuu! W roli wkurzonego Szkota;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Uuu! » 30 kwi 2014, o 21:15

Matula Fiks napisał(a):Och nie! a Willikins, a Gilt, Lord Rust i (mój faworyt) Dibbler!

Detrytus napisał(a):Nac Mac Figiel:)

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Tak:-)Uuu! W roli wkurzonego Szkota;-)

Sęk w tym, że nie brakuje mi pomysłów, ale moja aparycja daje mi coraz mniejszy wybór. Taki np Dibbler to była chudzina. Dlatego napisałem, że zostali mi Colon i magowie.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez 4jola » 30 kwi 2014, o 21:40

Zdjęcia cudne,Wy też!
Już wiem!Aiyanka,Julia Pietruch jest do Ciebie podobna!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez reeven » 30 kwi 2014, o 22:30

Jolu też to jakiś czas temu zauważyłam ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez abigail » 30 kwi 2014, o 22:39

Żyjąc wciąż zlotem, przepraszam, że tak późno... Dzięki Wsiem i Wobec (bo szczegółowo sky'a i tak nie przebiję... ;) ) Jak to dobrze, że do października tak blisko (bo wakacje wszak się ino .. migną). Ghyto! - jesteś absolutnie genialnym organizatorem! Szabo bas i dzięki na klęczkach z ucałowaniem w łapki wszystkie! I jeszcze duuuuuuże bardzo wielgie dzięki za przygarnianie MZC - które jest szczęśliwe jak tabaka w roku... ups, jak nie wiem co i dumne tak, że szkoda gadać! Jesteście arcyprzewspaniali! [i dzięki za zdjęcia :) ]

byłabym zapomniała: po raz pierwszy odkąd pamiętam (znaczy nie pamiętam, żeby kiedykolwiek) tak mi się dobrze śpiewało! [Morskie Opowieści] - darłam się na całe gardło i.. mam nadzieję, że nie było słychać, bo... wszyscy śpiewali! - a to się tak rzadko zdarza mi skonstatować, odkąd nie chodzę do kościoła w Kościelisku ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez reeven » 1 maja 2014, o 12:00

To chyba jeszcze tylko ja

Dzięki wszystkim za świetną zabawę i kolejne spotkanie...granie, śpiewanie, przytulanie, atakowanie facehuggerem, łaskotanie; śmiechu tyle, że bolały mnie policzki, dobre jedzonko, aż ciężko wymienić.
Jesteście wspaniali ;).
No jak mi już Sky napisał następnym razem gram w kalambury.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez sky » 1 maja 2014, o 13:33

reeven napisał(a):No jak mi już Sky napisał następnym razem gram w kalambury.


Mam to w internecie, następnym razem się nie wywiniesz ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez 4jola » 1 maja 2014, o 20:56

4jola napisał(a):Julia Pietruch


Pietrucha,oczywizda."A" dostało karę w zawieszeniu,za robienie sobie jaj.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Aiyanna » 3 maja 2014, o 17:56

Haaa! Jeszcze moja relacja :D Siedzę i dumam, jak mam zawrzeć opis tych dwóch dni, który byłby objętościowo krótszy niż Szymkowy a jednocześnie jeszcze bogatszy w treść. No i nie wiem, czy wymyślę ale że zwykle mam z tym problem, to nic nowego.

Żałuję, że nie mogłam być już od czwartku. Albo chociaż od piątku. Byłam od północy ale to moje wejście na salę i Wasza reakcja zrekompensowały mi paskudną i deszczową podróż. Macierz! Pierwszy raz doświadczyłam czegoś takiego ale bardzo mi się podobało :D No i potem przytulanie, Alias, gadanie, nietoperz z gipsu, kopytka, szubienica, nalewki, gadanie, śmianie się. A to tylko dwie godziny.

Do tej pory już samo tylko pomyślenie o sobocie sprawia, że zaczynam się śmiać. Było niesamowicie. Wszyscy ludzie, którzy dojechali, wszystkie stroje, przytulanie Facehuggera, przytulanie ludzi do Facehuggera, przytulanie ludzi bez Facehuggera. Dyskusja na temat wyższości posiadania biustu, konkurs Sky'a, w którym wygraliśmy dzięki niesamowitej pamięci Yagi, nieodzowne kalambury na które czekałam z utęsknieniem a które sprawiły, że kilkukrotnie nadwyrężyłam sobie przeponę ze śmiechu! Wybory Miss i Mistera, które były popisem krasomówstwa Janka oraz popisem tych wszystkich, którzy zechcieli wyjść na środek i pokazać się nam. Klimatyczne rozwalanie piniaty dwoma toporami i deszcz krówek! Śpiewanie "Morporskich opowieści" na tysiąc i jeden głos razem z Markiem. Nie wspominając już o tych tysiącach przytulanek spontanicznych, pogawędek i nawracania ludzi na forumowe łono.

No i sobota z Wiedzówką, którą wygraliśmy z Szymkiem, Uuu i Rev a co było zaskoczeniem dla nas :P Cudne nagrody książkowe i dedykacje, które sprawiły, że nawet mi się łezka w oku zakręciła. Rozmowy z tymi wszystkimi ludźmi, którzy nagle objawili się z podobnymi zainteresowaniami i dla których byłoza mało czasu, żeby wspólnie ustalić plan podbicia świata i okolic. Podróż do domu, kiedy Innos bezpiecznie lawirował między lawiną kropel deszczu. Pogawędka z Uuu prowadzona przez caluśką drogę pod pałac Kultury i Nauki, z tylko jedną przerwą na drzemkę.


Kręcenie filmików kiedy narratorem jest Jasiek, chodzenie z kamerą do sklepu. Chodzenie do sklepu z Wami w przebraniach. Książki od Jaremy, który przy okazji uświadomił mi, że niewiele wiem o pakowaniu się :D Zdalne strzelanie fot. Przelecenie jeża! Dwie minuty rozmowy z Markiem na Skype! Rozmowy z MZC i strzelanie z nią fot z dzióbkami. Fundacja na Rzecz Przytulania Facehuggerów.

I to ciągle jest tylko ułamek tego wszystkiego co sprawia, że nadal śmieję się sama do siebie w najmniej oczekiwanych momentach i miejscach :D


Jeszcze się nie znudziliście? Jeśli nie, to teraz wielkie, wielkie dziękuję leci do Anity - za jej opiekuńczość, tulaśność, obowiązkowość i za to, że czekałaś na korytarzu, żebym dojechała na miejsce. Oprócz tego nie mniej wielkie dziękuję leci do: Sky'a, Pauliny, Ani, Uuu, Innosa, Myszy, Yagi, Harego, Białej, Jaremy, Jadźki, Moggeta, Kruka, Animy, Motopompy, Yasia, Janka, Balbiny, Filipa, Andre, Flegmatyka, Abi, MZC, Tigi, Ghosta i ich Margolotty, Patryka, Reeven, Kingi, Hashi'ego, Matuli, Eeavee, Avlin i tych wszystkich, których nicków nie pamiętam w tej chwili (wybaczcie).


Jolciu, dziękuję za komplement :D Jesteś pierwszą osobą, która mówi mi, że to ona jest podobna do mnie a nie ja do niej. Chociaż ja nie wiem, z której strony :P
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez Biała » 4 maja 2014, o 21:47

uh..jednak Ayiancu nie bylas ostatnia..;)

jeszcze tylko ja sie nie ogarnełam a to już tydzień (!) po zlocie!:)

bylo rewelacyjnie ludzie. uwielbiam Was każdego i wszystkich. sirjesli.

no i porzepona do tej pory mnie boli..;) dziekuje wszystkim ktorzy uczestniczyli w moich zajeciach (Kinga! dzieki Tobie wiem ze lepiej mi wychodza zajecia z przemocą niż prezentacje super że dałaś mnie do myślenia!:) ) Dziekuje Anitce Paulinie Patrykowi Jeremie Ani i innym miejscowym ludkom ktore ogarniały:) dziewczynom i chłopakom zagonionym do ozdabiania sali - było świetnie! Karmicielom naszym niezwyklym;*

no i f ogóle! pisze to juz 10 minut bo co chwile sobie przypominam jakieś hasełka (czy wiecie jak sie nazywa dziecko w kwasie solnym? rozpuszczony bachor! - Balbinka! od zlotu to jest moj ulubiony dowcip!)

..rety..nawet syndrom odstawienia nie działa bo paszcza się śmieje..mam nadzieje że teraz jak już powspominałam tu to mnie jednak to cholerstwo nie dopadnie..

..uwielbiam Was! nie moge sie doczekac pazdziernika! ale w miedzyczasie tez cos trzeba zorganizowac prawda;)

edit:

no i oczywiscie chcialabym nadmienic o braku paru osob.. Corvin, Cudo, Jashmin, Martetsu..mam nadzieje ze uda sie Wam byc na kolejnym zlocie;)
Ostatnio edytowano 4 maja 2014, o 22:02 przez Biała, łącznie edytowano 1 raz
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Konwent w Uberwaldzie -kwiecień...pomysły

Postprzez 4jola » 4 maja 2014, o 21:56

Aiyanna napisał(a):Jolciu, dziękuję za komplement :D Jesteś pierwszą osobą, która mówi mi, że to ona jest podobna do mnie a nie ja do niej. Chociaż ja nie wiem, z której strony :P


To prawda jest po prostu.I oczywiście,że w tej kolejności.Trast mła,gdyż gdyby nie mój zawód wykonywany,była bym granicznym sprawdzaczem paszportów!
Zresztą nie ja jedna to widzę. :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Przychodzili na przykład na kolację i mówili coś w stylu: "O rany, właśnie obaliłem teorię thaumicznej imponderabilności Marrowleafa", jakby to był powód do dumy, a nie wyjątkowa nieuprzejmość.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron