Załatany Bęben

Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 29 kwi 2014, o 14:37

Tak, tak, ja wiem, że jeszcze kurz nie opadł po naszych wyczynach w Nawojowej, a niektórzy jeszcze nie zdążyli odespać. No ale co szkodzi już dziś zacząć myśleć o niedalekiej przyszłości (bo co to jest pół roku w porównaniu do historii ziemi). Pewnie każdy ma jakieś przemyślenia i refleksje, co było fajne, a co można by polepszyć. Ja mam przemyślenia dwa i chcę je gdzieś zapisać, bo potem zapomnę. A jak zapiszę w jakimś kajecie, to potem zapomnę gdzie go wsadziłem i znajdę w grudniu przy świątecznych porządkach.

Przemyślenie numer dwa naszło mnie właśnie przed chwilą, kiedy to siedzę sobie w kuchni (wcale nie bezczynnie, bo czekam aż mi się zupa dopyrka na gazie) i popijam kawkę z cudnego kubeczka z limitowanej edycji "SOŁ MACZ FAN". Wciąż do końca nie wiem za co ten kubas dostałem, ale wolałem się nie dopytywać, żeby mi nie zabrali. No i tak sącząc tę kawę (bo kubek został przeznaczony tylko i wyłącznie do tego napoju, (który z Nawojową bardzo mi się kojarzy) pomyślałem, że to bardzo fajny gadżet i mógłby w przyszłości być jedną z nagród.

Przemyślenie numer jeden miałem jeszcze w Nawojowej. A dotyczyło śpiewania "Morskich Opowieści". Byłoby dobrze, żeby wcześniej ktoś zdolny przeredagował ten tekst, bo czasem jakaś sylaba za dużo, albo za mało, a zdarzały się zwrotki całkiem niemożliwe do zaśpiewania. No i byłoby dobrze jakby refren był wydrukowany tam gdzie ma być, bo ja ten stary mam zapisany w kodzie DNA i nijak z pamięci tego nowego nie mogłem go zaśpiewać. Póki jeszcze mogłem śpiewać. Bo jak zobaczyłem jak Marek śpiewa z nami poprzez pół Europy to się tak wzruszyłem, że mi głos odebrało. Ku wyraźnej uldze ludzi wokół.

No i podczas pisania przyszło mi do głowy jeszcze coś. Natchnęły mnie do tego repliki odznaki Nobbsa z ziemniaka. Można by było na bazie tego ciasta zrobić pieczywo krasnoludów. Dodać trochę piasku, posypać jakimś żwirkiem i jest kajzerka na przykład. A może konkurs, kto ładniejsze pieczywo zrobi? Bo raczej nie kto zrobi smaczniejsze.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 kwi 2014, o 15:44

Proponuję nie marnować żywności...;-)
Gips?;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 29 kwi 2014, o 16:35

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Gips?

Zamiast piasku czy żwiru?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez reeven » 29 kwi 2014, o 16:42

Uuu pomysł na konkurs robienia pieczywa z masy solnej całkiem w deche.
Mnie się podobał konkurs Skya z cytatami można to powtórzyć.
I przydały by się zmiany w kuchni, bo niektóre osoby większość czasu przesiedziały w kuchni.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 29 kwi 2014, o 16:56

reeven napisał(a):Mnie się podobał konkurs Skya z cytatami można to powtórzyć.

To wydaje mi się oczywiste. Tak samo jak formuła konkursu wiedzowego była OK.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Gytha » 29 kwi 2014, o 17:08

Dostaliśmy kawałek ściany, powiedzmy na dwa metry wysoki i szeroki na ok metr w sołtysówce z "pozwoleniem"("Pusto tu. Namalujcie.") na namalowanie dysku.
Dla czego w tytule jest wielokropek?
Nom, Anna i Sky myszą wyjść z kuchni :) Ona nie grała w Dixita!
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 29 kwi 2014, o 18:58

Gytha napisał(a):Dla czego w tytule jest wielokropek?

Bo teraz było w Uberwaldzie, a nie wiadomo gdzie będzie jesienią. Czy to będzie Ankh-Morpork, czy Al Khali czy jeszcze coś innego. Jak będzie wiadomo to się zmieni.
Gytha napisał(a):Ona nie grała w Dixita!

Bo nie było. Dlatego grała w Alias. Ale jeden Alias nie wystarczy, żeby wynagrodzić jej ten czas spędzony w kuchni.A Sky...? Sky da sobie radę. ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Kinga » 29 kwi 2014, o 19:11

Przecież ustaliliśmy, że zlot będzie pod hasłem, "Baw się z Gildią Szwaczek" ;P

Anitka oczywiście jako Pani Palm, ja bym zmieniła przebranie na prawdziwą Ciotkę Cierpienia (tylko muszę się zastanowić którą).
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 29 kwi 2014, o 19:23

Kinga napisał(a):Przecież ustaliliśmy, że zlot będzie pod hasłem, "Baw się z Gildią Szwaczek" ;P

Anitka oczywiście jako Pani Palm, ja bym zmieniła przebranie na prawdziwą Ciotkę Cierpienia (tylko muszę się zastanowić którą).

A cała męska część wystąpi w roli klientów?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Kinga » 29 kwi 2014, o 19:58

No ba. Pewnie Sandra będzie miała dużo roboty :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez yaga » 29 kwi 2014, o 21:21

...a właśnie myślałam o tej postaci, zwłaszcza że grzybek (i trochę innego interesującego sprzętu) posiadam.
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez abigail » 30 kwi 2014, o 22:46

.. Gildia Szwaczek mnie pokonała! /bo już myślałam o Lancre.. jako kolejnym entourażu/ :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Corvus26 » 1 maja 2014, o 09:50

Ja bym chciał już dokładną datę poznać
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 maja 2014, o 19:40

ja też:)
a może lepiej nie? może lepiej wziąć konwent z zaskoczenia, bo ostatnio za każdym razem jak planowałam, do guzik z pętelką wyszedł...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Jole » 1 maja 2014, o 23:44

Ja i tak na pewno będę miała zjazd (a może nie? xD), ale jesienią można sobie odpuścić ;P
Jole
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Rzeszów
Reputacja: 202

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

Inni wrócili tej nocy do domu.
– Może jej się w głowie przewrócić od tego awansu – stwierdziła babcia
Weatherwax, kiedy razem z nianią szły wolno wśród zapachu pól.
– Jest królową. To rzeczywiście wysokie stanowisko – zauważyła niania
Ogg. – Prawie tak wysokie jak czarownica.
– No tak… właściwie… ale to nie powód, żeby zadzierać nosa. Owszem,
mamy pewne przewagi, lecz jesteśmy skromne i nie wysuwamy się na czoło.
Nikt nie mógłby mi zarzucić, że przez całe życie nie byłam doskonale skromna.
– Zawsze mówiłam, że jesteś wręcz nieśmiała – zgodziła się niania. –
Wszystkim powtarzam, że jeśli chodzi o pokorę, nie znajdzie się osoby bardziej
pokornej niż Esme Weatherwax.
– Nigdy się nie wtrącam i pilnuję własnego nosa…
– Czasami w ogóle trudno cię zauważyć.
– Ja teraz mówię, Gytho.
– Przepraszam

Panowie i Damy, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron