Cmentarz Pomniejszych Bóstw

,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Draco Nobilis » 10 lut 2012, o 14:18

Przepraszam, czy działamy zgodnie z zasadą: "Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?"
Ostatni punkt świetnie tu pasuje.

Ilu forumowiczów potrzeba, żeby wymienić żarówkę?
1 aby zmienić żarówkę i napisać, że żarówka została zmieniona,
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić,
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki,
1 którzy przeniesie temat do działu „Oświetlenie",
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu „Elektryka”,
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki,
5 którzy pojadą tym, co wytykali błędy,
3 którzy poprawią te błędy,
6 którzy będą się kłócić czy pisze się „żarówka” czy „rzarufka” i 6 którzy powiedzą im, że są głupi,
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich, że mówi się „lampa”,
15 wszechwiedzących, którzy twierdzą, że siedzieli w tym temacie i mówi się „żarówka”,
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach,
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje,
36 którzy będą debatować, która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki, i które są wadliwe,
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek,
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe,
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: „Ja też” / „Zgadzam się”,
5 którzy napiszą że odchodzą z forum, bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek,
4 którzy napiszą że „BYŁO!”,
13 którzy napiszą, żeby „szukać” zanim napisze się kolejne pytania o żarówki,
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson,
1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa.
_________________
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Reklama

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Sushi » 10 lut 2012, o 23:29

Przepraszać nie będę gdyż mojemu niegroźnemu "trollowaniu" przyświecała wyższa idea prospołeczna. Straszymy i przestrzegamy nowych forumowiczów przed zejściem na ścieżkę kasztana no to i przykład naoczny ścieżki owej jest niezbędny. Odkopałam w ramach przykładu i ciekawostki.
Nie grzebałam w śmietniku tylko przestawiłam na półce więc nie mam się czego wstydzić ;)
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Draco Nobilis » 11 lut 2012, o 10:47

Sushi, to nie był przytyk do Ciebie, tylko zabawny sposób pokazania jak działają tematy na forum (prawie każdym).
A fakt, że wypowiedziałam się w tym temacie świadczy, że to akceptuję.
Jeśli odebrałaś to personalnie, to bardzo przepraszam.

kwiaty.jpg
kwiaty.jpg (4.33 KiB) Przeglądane 1009 razy
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Sushi » 11 lut 2012, o 17:45

Wkradło się chyba małe nieporozumienie :?

Chyba w powyższym poście za mało umieściłam uhahanych emotek, że zabrzmiało to tak śmiertelnie poważnie. Mea culpa!

Napisałam to raczej z myślą o tym by zracjonalizować moje poczynania i uchronić się przed daniem mi po łapach przez Kinge ;)

Zatem to ja przepraszam, że to tak wybrzmiało dziwacznie.
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Raven » 5 mar 2012, o 19:33

Miał wątpliwości co do tego pięknego zwrotu?Przydałoby się oddać kasz(t)anka do Niani na korki.Ciekawe jak by zareagował gdyby mu powiedzieć, że laska maga ma na czubku gałkę ;)
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Dżon » 5 mar 2012, o 21:31

Od łóżka oczywiście :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez Raven » 5 mar 2012, o 22:10

Oczywiście, bo na pewno nie od lodów ;)
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: ,,Niech twe ledźwia będą pełne owocu" Co to znaczy??

Postprzez grace » 5 mar 2012, o 23:02

a propos, ostatni Discworld Monthly, podlinkowali nasz artykuł o naszym Jaśku TBG i jego planach tautażowych ;D Komentarz "ciekawe czy wytatuuje sobie laskę maga".
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Maurycy patrzył na nich i myślał: Jak to ludzie, znowu się kłócą. A mają się za panów stworzenia. Nie to co my, koty. My jesteśmy panami stworzenia. Czy ktoś kiedyś widział kota karmiącego człowieka? To niezbity dowód.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) ratharienn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron