Zakład Statystyk Opiniowanych

ulubiony cytat?

Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...

Re: ulubiony cytat?

Postprzez jaro_gryf_666 » 15 lis 2009, o 20:50

-Gratulacje, panowie - rzekł. - Jak sądzę, jesteśmy już w pałacu.
-Jasne - mruknął Truckle. - Pokonaliśny tę pie... kochającą rurę. Co komu z tego?
-Możem ją zgwałcić - podpowiedzial Caleb.


-Czy mogę mu pokazać, co ćwiczyłem z moim klockiem? - dopytywał się Caleb, przeskakując z artretycznej nogi na nogę.
Ninja przyjrzał się blokowi drewna.
-Nawet tego nie wgnieciesz, starcze.
-Tylko popatrz. - Caleb trzymał kloc na wyciągniętej ręce. Uniósł drugą, stękając trochę, kiedy dotarła do wysokości ramienia. - Widzisz tę pięść? Uważasz na moją pięść?
-Uważam - potwierdził ninja, z trudem powstrzymując śmiech.
-Dobrze. - Caleb kopnął go prosto w krocze, a kiedy ninja zgiął się w pół, uderzył klocem drewna w głowę. -Bo powinieneś uważać na stopę.


-Co? Co ón gada?
-Powiedział, że jesteś EUNUCH! - huknął Mały Willie prosto do ucha Hamisha.
-Aha! - ucieszył się Hamish.


-Nie, nie. Tego się nie je. Tym się naciera ciało - tłumaczył Saveloy. - Patrzcie. Uzyskujemy to, co w cywilizacji nazywamy czystością.
[...]
-To kłuje - oświadczył Cohen. - Skóra mi się od tego łuszczy i rozpływa.
-To nie jest skóra - poprawił go Saveloy.



Czyli Srebrna Orda atakuje Zakazane Miasto :mrgreen:
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Reklama

Re: ulubiony cytat?

Postprzez CzejS » 29 lis 2009, o 18:07

klasyk
Szanse jeden na milion mają to do siebie, że sprawdzają się w dziewięciu na dziesięć przypadków.


No i epickie
HO. HO. HO.

:D

Zresztą tyle tego było...HO.HO.HO.
compo tampam umpu wampas?
Avatar użytkownika
CzejS
Student Magii
 
Posty: 26
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Grom » 30 lis 2009, o 17:11

CzejS napisał(a):klasyk
Szanse jeden na milion mają to do siebie, że sprawdzają się w dziewięciu na dziesięć przypadków.


No i epickie
HO. HO. HO.

:D

Zresztą tyle tego było...HO.HO.HO.

Klasyka. :D
"Słyszał kiedyś o uczciwej walce i już dawno zdecydował, że nie chce mieć z nią nic wspólnego." i "milczał, lecz tym razem głośniej" ;)
Jeśli nie zgadzasz się z powyższym postem, http://www.youtube.com/watch?v=XVCtkzIXYzQ
Avatar użytkownika
Grom
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 11

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Elencza » 20 sty 2010, o 15:32

"Tłumaczy to następujące równanie: wiedza=potęga=energia=materia=masa. Dobra księgarnia to po prostu elegancka czarna dziura umiejąca czytać."/Straż!Straż!/
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: ulubiony cytat?

Postprzez szkot » 20 sty 2010, o 19:58

No cóż. Mój ulubiony cytat widać w moim podpisie. No i oczywiście "My second name is luck. Mind you, my first name is Bad." Mam ten napis na moim ulubionym kubku :D
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Sushi » 21 sty 2010, o 19:11

Visi, Veneri, Vamoosi - odwiedziłem, złapałem wstydliwą chorobę, uciekłem.

Jakiś młody człowiek zamiatał stopnie — teoretycznie. W praktyce przesuwał brud z miejsca na miejsce, dostarczając mu nowych widoków i okazji poznania nowych przyjaciół.

Idąc, nadrektor przecierał swoją laskę. Wybrał szczególnie udaną, długą na sześć stóp i całkiem magiczną. Nie znaczy to, że często używał magii. Doświadczenie mówiło mu, że jeśli czegoś nie można się pozbyć paroma uderzeniami sześciu stóp solidnego dębu, to jest pewnie i tak odporne na czary.


- Nadrektorze...
- Tak, panie Stibbons?
- Chyba ktoś nadepnął mi na kapelusz. - Co z tego?
- Wciąż mam go na głowie.

Rzeczywiście, kilka stóp od niego biegła rynna. Gdyby się rozkołysał i wytężył wszystkie siły, mógłby akurat chybić o kilka cali i runąć w dół.

Sierżant Colon otworzył oczy i jęknął. Głowa go bolała. Chyba go czymś uderzyli. Możliwe, że ścianą.


I jeszcze jeden dość długi ze "Złodzieja czasu" bezsprzecznie wspaniały ;)

Przypuśćmy, iż ktoś przekonał cesarza, by włożył nowe szaty z materiału tak delikatnego, że dla zwykłego oka szat wcale nie było. I przypuśćmy, że jakiś chłopczyk obwieścił ten fakt czystym, donośnym głosem...
Dostaniecie wtedy „Opowieść o cesarzu, który nie miał ubrania .
Ale gdybyście wiedzieli trochę więcej, byłaby to „Opowieść o chłopcu, który dostał zasłużone baty za niegrzeczne zachowanie wobec władcy i został zamknięty w komórce”.
Albo „Opowieść o całym tłumie, który został otoczony przez straże i poinformowany, że to się wcale nie wydarzyło. Jasne? Ktoś chce dyskutować?”.
Może to być również opowieść o tym, jak całe królestwo dostrzegło nagle dobrodziejstwa płynące z „nowych szat” i wzbudziło w sobie entuzjazm dla zdrowych zabaw sportowych [Na ogół z użyciem wielkich, naprawdę wielkich piłek plażowych.] w wesołej i orzeźwiającej atmosferze, które to zabawy miały z każdym rokiem więcej wyznawców, aż doprowadziły do recesji spowodowanej krachem przemysłu tradycyjnych ubrań.
Może to być nawet opowieść o wielkiej epidemii zapalenia płuc w '09.
Wszystko zależy od tego, ile wiecie.

sa sa sa :mrgreen:
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: ulubiony cytat?

Postprzez nimrothel » 22 sty 2010, o 19:43

– To działa jak hipnoza – odezwał się nerwowo Vimes. – Ludzie idą za nim, żeby zobaczyć, co się stanie. Tłumaczą sobie, że dołączyli tylko na chwilę, że mogą przestać, kiedy tylko zechcą. Ale nigdy nie chcą. To jakaś magia.
– Nie. Czy kiedykolwiek naprawdę pan go obserwował? Mogę się założyć, że zanim przez dziesięć minut porozmawiał z Jabbarem, dowiedział się o nim wszystkiego. Mogę się założyć, że poznał imię każdego wielbłąda. I zapamiętał je. Zwykle ludzie nie interesują się specjalnie innymi. – Jej palce odruchowo wykreśliły jakiś deseń na piasku. – Dlatego on sprawia, że człowiek czuje się ważny.
– Politycy się tak zachowują...
– Nie w taki sposób, może mi pan wierzyć. Przypuszczam, że lord Vetinari pamięta o faktach dotyczących innych...
– Naprawdę lepiej w to nie wątpić!
– ...ale Marchewę to ciekawi. Nawet o tym nie myśląc, robi w głowie miejsce dla innych. Interesuje się ludźmi, więc ludzie uważają, że są interesujący. Czują się... lepsi, kiedy on jest w pobliżu."

Może trochę długie, jak na motto życiowe, ale inaczej nie przekazałoby tego co chcę powiedzieć ;)
"Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre"
Avatar użytkownika
nimrothel
Student Magii
 
Posty: 30
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez RosalieRose8 » 22 sty 2010, o 20:53

Ja bardzo lubię wszelkie cytaty Śmierci oraz Morta ;] Na przykład:
-A JAK MYŚLISZ, DLACZEGO POSŁAŁEM CIĘ DO STAJNI, ZASTANÓW SIĘ DOBRZE. (...)
-Myślę...
-TAK?
-No więc prawdę mówiąc, myślę, że to dlatego bo brnął pan po kolana w końskim gnoju.
-MASZ ABSOLUTNĄ RACJĘ, rzucił Śmierć. LOGIKA ROZUMOWANIA .REALISTYCZNE PODEJŚCIE DO ŚWIATA.BARDZO WAŻNE W TAKIM ZAWODZIE JAK NASZ.
Podobał mi się także jeden z Blasku Fantastycznego:
"Szedł tak jakby zamierzał ustanowić światowy rekord prędkości w nonszalanckim spacerze.":D
Avatar użytkownika
RosalieRose8
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez grace » 22 sty 2010, o 21:10

o, nowa twarz ;) A może przywitasz się ładnie w dziale na górze strony przeznaczonym właśnie do tego celu?

Niewyjaśnione fenomeny same w sobie nie są na Dysku niczym wyjątkowym.*
*Na przykład rybne deszcze są tak częste w położonej w głębi lądu wiosce Sosnowe Szafy, że rozkwitła tam produkcja konserw i filetów, a także liczne wędzarnie. A w górskim regionie Syrrit wiele owiec, pozostawionych na noc na pastwiskach, znajduje się rano zwróconych w przeciwnym kierunku, na pozór bez żadnej ludzkiej interwencji.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Sushi » 26 sty 2010, o 17:38

Rincewind przyglądał się naszywce. Nigdy nie nosił żadnych odznak. No... właściwie to nie­prawda. Miał kiedyś taką z napisem „Dziś mam już 5 lat”, co jest chyba najgorszym możliwym prezentem dla sześciolatka. Tamte urodziny były najpaskudniejszym dniem w jego życiu.

Rincewind uniósł głowę i uchylił kapelusza.
- Bardzo panów przepraszam - powiedział. - Czy to sala 3B?
I rzucił się do ucieczki.
Deski podłogi jęknęły pod jego stopami. Z tyłu ktoś wykrzyczał przydomek Rincewinda, który brzmiał: „Nie pozwólcie mu uciec!”.

Rincewind mój ulubieniec :mrgreen:
I narratorskie:
W starym szambie za szopą ogrodnika jakiś młody chłopak taplał się w wodzie.
No... w każdym razie się taplał.
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Arashi » 11 lut 2010, o 19:49

"Wyprawa czarownic":
Kiedy Dezyderata Hollow była jeszcze małą dziewczynką, babcia udzieliła jej 4 ważnych rad:
Nigdy nie ufaj psu z pomarańczowymi brwiami.
Zawsze zapisuj nazwisko i adres młodego człowieka.
Nigdy nie stawaj między dwoma lustrami.
I zawsze nos absolutnie czystą bieliznę, codziennie, bo nigdy nie wiesz, czy nie przewróci cię i nie stratuje na śmierć spłoszony koń, a kiedy ludzie zobaczą, że masz na sobie brudną bieliznę, umrzesz ze wstydu.


"Na glinianych nogach":
(O funkcjonariuszu Rzygacz;D)
Tkwienie w całkowitym bezruchu w jednym miejscu było jego podstawowym atutem. Gdyby wzywano chętnych do walki o tytuł mistrza świata w nieruszaniu się, on by się nawet nie ruszył.


(Tu nie pamiętam o co chodziło,ale cytat mistrzowski)
- Byłem nieszczęśliwy bo nie miałem butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał nóg.
- Gdybyś go spotkał, mógłbyś zapytać, czy nie ma jakichś niepotrzebnych butów.

- Ruszamy dalej, ale ostrożnie. Możemy wyjść na brzeg pod osłoną ciemności.
- Ee... Czy moglibyśmy wyjść na brzeg pod osłoną osłony?


(No i mój ulubiony cytat z tej książki, duet Patrycjusz->Nobby)
- Beti! - rzucił ostro Patrycjusz.


"Ostatni kontynent"
Wstał, podniósł skórzany worek, zarzucił sobie na ramię, zabrał dzidy i nie oglądając się za siebie, odszedł za skałę. Ktoś inny uznałby takie zachowanie za niegrzeczne, ale Rincewind zawsze z radością spoglądał na dozwolonego ciężko uzbrojonego człowieka, który się oddala.

- Chciałem w ten sposób wyrazić fakt, że cokolwiek zrobimy w przeszłości, zmienia przyszłość. Najdrobniejsze działania mogą przynieść bardzo poważne skutki. Może pan teraz... nadepnąć na mrówkę, co w efekcie uniemożliwi komuś w przyszłości narodziny!
- Naprawdę?
- Tak, nadrektorze.
Ridcully ucieszył się wyraźnie.
- To dobra wiadomość. Jest paru ludzi, bez których historia świetnie by sobie poradziła. Ma pan pomysł, jak znaleźć właściwe mrówki?


"Muzyka duszy
-Zajmijcie się czymś pożytecznym i znajdźcie Kwestora - polecił surowo Ridcully. - Kazałbym wam się wytłumaczyć rano władzom uniwersytetu, ale niestety, to wy jesteście władzami uniwersytetu...

Paskudny Stary Ron zarabiał na skromne życie, podążając za ludźmi, dopóki nie zapłacili mu, żeby przestał.


"Ruchome obrazki"
- Prawdziwy mag myśli tylko o jednym - mruknął dziekan. - Wiesz dobrze.
- Tak, wiem dobrze (Kierownik studiów nieokreślonych)
- Mówiłem o magii.
Arashi
Student Magii
 
Posty: 20
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez ratharienn » 12 lut 2010, o 14:25

Mnie bardzo spodobał się fragment ze "Straż! Straż":
Kiedy człowiek zadumał się nad takim pokojem, ogarniał go dziwny smutek i niejasne przeczucie, że należałoby może usunąć całą ludzką rasę i zacząć od nowa z amebami.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Sydonia von Bork » 19 mar 2010, o 16:15

''Madame Frout niezbyt dobrze radziła sobie z dyscypliną. Może właśnie dlatego stworzyła metodę, która żadnej dyscypliny nie wymagała. Zwykle polegała na przemawianiu do ludzi radosnym głosem, dopóki nie ustępowali z czystego zakłopotania jej zachowaniem.''
Zlodziej Czasu

Noc była czarna jak wnętrze kota. Można by uwierzyć, że właśnie w taką noc bogowie przesuwają ludzi niczym pionki na szachownicy losu. Pośród tej burzy żywiołów ogień migotał pod ociekającymi krzewami kolcolistu jak obłęd w oczach łasicy. Oświetlał trzy przygarbione postacie. Kiedy zabulgotał kociołek, ktoś zajęczał przeraźliwie:
- Rychłoż się zejdziem znów? Zapadło milczenie.
Aż w końcu ktoś inny odpowiedział tonem o wiele bardziej zwyczajnym:
- Myślę, że dam radę w przyszły wtorek.
Trzy Wiedzmy

Ramptopy zimą to parę sążni śniegu i lasy zmienione w zbiór cienistych tuneli pod zaspami. To leniwy wiatr, któremu nie chce się wiac dookoła ludzi, więc dmucha przez nich na wylot. Pomysł, że zima może przyności radośc, nigdy nie przyszedł do głowy nikomu z mieszkańców Ramptopów, którzy znają osiemnaście różnych określeń śniegu.*

*Niestety, żadne z nich nie nadaje się do druku.

Tyz Trzy wiedzmy :D Tym blizszy mi cytat, gdyz nienawidze zimy i snigu, i zimna z calych sil moich :/

- Demony wiedzą. Bogowie podejrzewają.
Swiat Finansjery

Najgorzej, ze zastepuje kumpla w sklepie, drzwi otwrte na osciez, bo cieplo sie robi, a ja odswierzam sobie Mistrza... Widzicie miny tych ludzi mijajacych sklep, kiedy ja doznaje wybuchow niekontrolowanego smiechu? :lol:




Sydonia von Bork napisał(a):Zapomnialam o Piatym Elefancie :D

Najdziwniejsze w ludzkim seksie było to, jak trwał, choćby ludzie byli całkowicie ubrani i siedzieli po przeciwnych stronach ogniska. Tkwił w tym wszystkim, co mówili i czego nie mówili, jak patrzyli na siebie i jak odwracali wzrok.



Edit by Gryfu:
'Edycja' naprawdę nie gryzie...
Pośród tłumów stoję,
lecz tłumy dla mnie drogi nie wydepcą
I nie z ich myśli idą myśli moje...
Avatar użytkownika
Sydonia von Bork
Student Magii
 
Posty: 32
Lokalizacja: Szczecin/Bytom
Reputacja: 0

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Draco Nobilis » 20 mar 2010, o 14:45

Lubię ten urywek, bo chyba mówi o prawdziwych dzieciach.

"-Algebra? -zdumiała się madame Frout...- Przecież jest o wiele za trudna dla siedmiolatków!
- Owszem, ale nie powiedziałam im o tym i jak dotąd tego nie odkryły - odparła Susan."
Złodziej czasu
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: ulubiony cytat?

Postprzez Aeshtir » 22 mar 2010, o 16:59

Dzisiaj, szukając podpisu do GG, znalazłem taką perełkę:

Och, taki przeciętny żółw to bardzo użyteczne zwierzę filozoficzne. Wyprzedza metaforyczne strzały, pokonuje w biegu zające... Przydaje się.
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych

Bagaż przyczaił się pod stołem i mag był mu za to wdzięczny. Zwykle w lokalach przynosił wstyd, gdyż przysuwał się do pijących i zmuszał ich, żeby karmili go chrupkami.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron