Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 paź 2014, o 12:06

nie zachwyciła :)
jaki termin?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 21 paź 2014, o 13:16

Cudo_Tyłeczek napisał(a):jaki termin?

Jeszcze nie wiem. Tylu znajomych się za mną stęskniło...
;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 paź 2014, o 13:25

Uuu! napisał(a):Jeszcze nie wiem. Tylu znajomych się za mną stęskniło...

...wiedziałam ;-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 21 paź 2014, o 21:15

Hmmm, co ktoś by reflektował na spotkanie w ten piątek? Jak Uuu rzuci terminem to też postaram się przybyć, bo się stęskniłam.
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Katchan » 21 paź 2014, o 21:38

Ja w ten piątek niestety nie. W następny z resztą też. Reflektuję za to na środę, na przykład.
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 21 paź 2014, o 21:49

Już mam jasność w temacie jako taką. Na pewno nie możemy w tym tygodniu. W następnym może sobota?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Mogget » 21 paź 2014, o 21:50

Kurczę, mam urlop, ale jestem kompletnie spłukany, w innym wypadku rozważyłbym możliwość odwiedzin Was na piwnym spotkaniu -.-'
W przyszłym miesiącu będę w stolicy, ale tylko na koncercie, więc też się nie uda :C
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 21 paź 2014, o 22:04

U mnie niestety łikendy odpadają aż do połowy listopada, więc jestem więc za spotkaniem jakoś w tygodniu wieczorem.

Mogget napisał(a):
W przyszłym miesiącu będę w stolicy, ale tylko na koncercie, więc też się nie uda :C

Jakbyś potrzebował noclegu, to drogę na Dziki Zachód znasz ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Mogget » 21 paź 2014, o 22:15

Jadźka napisał(a):Jakbyś potrzebował noclegu, to drogę na Dziki Zachód znasz

Najchętniej to bym przyjechał dzień wcześniej, bo koncert w poniedziałek i liczył, że wtedy Was Warszawiaków uda się wyciągnąć, ale w niedzielę mam wtedy zjazd na uczelni. Za to nie wiem właśnie, czy będę zostawał w Warszawie, czy o 4 nad ranem wracał. Jeśli bym zostawał, to z chęcią skorzystam!
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 21 paź 2014, o 22:21

W następną sobotę jest 1 listopada, więc może być lekki problem z dotarciem gdziekolwiek. No i ja jeżdżę na groby, więc nie mogłabym dotrzeć do Was :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez NDR » 21 paź 2014, o 22:53

Tak tylko zaznaczam swoją obecność i otwartość na propozycje. Weekendy czasem odpadają, ale zostały już tylko 3 wyścigi do końca sezonu, więc niewiele będzie zajętych :D
+++ Hora Ad Poenam Exigendam +++
Avatar użytkownika
NDR męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Lokalizacja: Warszawa, Grochów
Reputacja: 431

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 21 paź 2014, o 23:12

Znakomity wybór wątku na pierwszy post "licznikowy" ;)

Pozwolę sobie zarzucić propozycją terminu alternatywnego wobec 1-ego listopada, bo przypuszczam, że jednak sporo osób może mieć inne plany na ten dzień. Sama jeszcze nie wiem, czy będę wtedy mogła, ale może 27 października, poniedziałek, wieczorek? Albo czwarteczek 30-ego?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez NDR » 21 paź 2014, o 23:41

Jak dla mnie czwartek brzmi odpowiednio. Pod warunkiem, że większość płci pięknej nie będzie myła włosów :D
Poniedziałek ciut mniej, bo idę oddawać krew we wtorek, a nie chciałbym, żeby ktoś po operacji obudził się nawalony :D
+++ Hora Ad Poenam Exigendam +++
Avatar użytkownika
NDR męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Lokalizacja: Warszawa, Grochów
Reputacja: 431

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Katchan » 22 paź 2014, o 05:26

Dla mnie czwartek to nawet czemu nie :).
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 paź 2014, o 05:27

Ten czwartek? znaczy - jutro?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Gdybyśmy mniejszą obsesję żywili na punkcie etykiet i nieciągłości, łatwiej byłoby nam zrozumieć, że problem nie polega na tym, gdzie wyznaczyć granicę - chodzi o to, że sama koncepcja wyznaczania granicy jest nieadekwatna. Nie ma ostrej linii oddzielającej, są tylko odcienie szarości przechodzące niedostrzegalnie jeden w drugi - choć mimo to jeden koniec wyraźnie prezentuje się jako biały, drugi natomiast jet równie wyraźnie czarny.

Nauka Świata Dysku I, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron