Corvvin robi prezentację?! Nie ma opcji, że nie dojadę, muszę dotrzeć choćby z Japonii czy innych antypodów

szpaq napisał(a):Generalnie każdy uczestnik dostał nagrodę konwentową.
Jak już pisałem - nie wiedziałem.
Ale... Nadal nie rozumiem w czym jedna nagroda drugiej przeszkadza, skoro raczej ona (ta cudow(n)a) większości osób nie dotyka? (poza fundatorem i zdobywcą). Ew. czekam na odpowiedź mojego pytania, które postawiłem w odniesieniu do posta Yagi.
szpaq napisał(a):Mogę wyłożyć na drugą nagrodę masową coś z własne kieszeni, co mi tam.
Chwała ci. To teraz czekamy na falę sprzeciwów, jak uprzednio

Chociaż myślę że i tak powinieneś najpierw odpowiedzieć na wątpliwości Shinju:
shinju96 napisał(a):Za co ta nagroda, skoro byłaby dawana z marszu?
So much fun

Btw. rozumiem, że do reszty moich wywodów komentarza brak i dostałem tylko niezbyt mądrą odpowiedź na niezbyt mądrą zaczepkę

(choć przekazałem tam pewną myśl - kto bogatemu zabroni fundować nagrody).
szpaq napisał(a):Krystian wierzę w Twoją inteligencje.
Jeśli to jakaś ukryta wiadomość to poproszę na priv, bo nie rozumiem. Tak pytam prewencyjnie.
Jeśli ktoś zamierza kontynuować, to proszę o przejrzyste określanie swojego stanowiska, bo jeszcze kilka postów i zacznę się gubić w tym co kto, do kogo, o czym i dlaczego pisze

W chwili obecnej wygląda na to, że nikt nie ma dobrego argumentu przeciwko, poza problemem technicznym zauważonym przez Emmę (a to, jak myślę, jest do rozwiązania "na słowo", bo raczej mało prawdopodobne, że będzie dwójka dziecków w tym samym wieku, w dodatku przebranych. Mylę się?

).
W ogóle mam nadzieję, że widzicie, że przede wszystkim mnie ta dyskusja bawi i nikt nie bierze do siebie krytycznej analizy swojej wypowiedzi? Tzn. wzorem Szpaka wierzę w inteligencję, ale bywały już różne dziwne sytuacje na forum, więc wolę zawczsu lać oliwę na skore do wzburzeń mymłonomorze.