Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez wytagen » 24 lut 2018, o 21:48
wyobraźmy sobie taką sytuację - Terry napisał książkę np. "Niewidocznych alchemików" (była w dyskusji wymieniona, ale może być którakolwiek) i wszystkich bohaterów pozostawia ze swoimi cechami ale pomija kwestię płci. Czytając ją każdy automatycznie rozdziela na "trójkąt" i "kółko". Ciekawe ile postaci byłoby zgodnych z oryginałem? Biorąc pod uwagę zagmatwanie niektórych charakterów, nasze wybory - to dopiero byłby ciekawy materiał do analizy
wytageN
-

wytagen
- Gorzej niż Rincewind
-
- Posty: 3
- Lokalizacja: świat dysku
- Reputacja:
20
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości - dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiali, nie zostanie zebrany. Czas trwania czyjegoś życia, twierdzą tam, to tylko jądro rzeczywistego istnienia.
Kosiarz, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników