Pratchettowe dyskusje..

The Annotated Pratchett

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: The Annotated Pratchett

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 mar 2018, o 09:53

Odpalam porannego Joe a tu takie fajne nawiązanie:
"Hans Christian Andersen też obawiał się, że może zostać pogrzebany żywcem i dlatego zawsze gdy musiał nocować poza domem, zostawiał obok łóżka karteczkę „Tak naprawdę to nie umarłem”."
...cz`kj, cz`kj - coś mi to przypomina ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: The Annotated Pratchett

Postprzez 4jola » 30 mar 2018, o 13:48

Ale super ciekawostka! Dzięki za nią.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

-Nazywam się Casanunda - powiedział - Znany jako największy kochanek na świecie. Co ty na to?
Niania zmierzyła go wzrokiem, co w tym wypadku trwało całkiem krótko.
-Jesteś krasnoludem - zauważyła.
-Wielkość się nie liczy.

Wyprawa czarownic, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników