hm.. nie bedziemy płakać.. ale szkoda, że odchodzisz <jak to brzmi!>, szczególnie, że nas tak mało
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
- Czyli już bez szaleństw? +++ Zapewniam Pana, Że Jestem Równie Zdrowy Na Umyśle Jak Dowolnie Stojący Obok Człowiek +++ - Kwestorze, proszę się odsunąć, dobrze? - rzucił Ridcully