Powitalne archiwum

dzień-do-bry

Archiwalne powitania na forum ;)

Re: dzień-do-bry

Postprzez ilien » 28 sty 2009, o 16:19

<przeciera szmatką zakurzony temat, rozwiesza kilka baloników i zaczyna się drzeć>

Sto lat! Sto lat! I tak dalej...
Zdrowia i tak dalej.
Spotkania z Pratchettem i czego sobie zażyczysz (ale bez przesady) :]
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Reklama

Re: dzień-do-bry

Postprzez Kinga » 28 sty 2009, o 16:26

To ja się dołączę do śpiewu ilien
Sto lat Animko
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: dzień-do-bry

Postprzez jaro_gryf_666 » 28 sty 2009, o 18:06

Masy zmarszczek i niekończącego się kaca :D
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: dzień-do-bry

Postprzez szkot » 28 sty 2009, o 20:39

Jak przystało na prawdziwą kobietę ukrywa swój wiek. A niech ma!! Zdrowia, szczęścia i dobrego alkoholu. No i czego tam się jeszcze życzy!
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: dzień-do-bry

Postprzez Kasia M. » 30 sty 2009, o 14:47

no, ja się spóźniłam sporo, (ale składałam na jakże kochanej klasie) co i tak sie nie liczy, bo Wiedźma się rozbija gdzieś na stoku..
dużo radości i takie tam różne. :)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Poprzednia strona

Powrót do Powitalne archiwum

Myślak odchrząknął. - Głos, widzi pan, rozchodzi się jako fale...
Urwał. Magiczne przeczucia wezbrały w jego umyśle. Wiedział, po prostu wiedział, że nadrektor uzna, iż mówi o morzu. Nastąpi jedno z tych ogromnych, bezdennych nieporozumień, które zawsze miały miejsce, gdy ktoś usiłował coś nadrektorowi wytłumaczyć. Takie słowa jak "fala", a prawdopodobnie również "lody" i "piasek", były tylko...
- To działa poprzez magię, panie nadrektorze - wyjaśnił, kapitulując.
-Aha. No tak. - Ridully wydawał się trochę rozczarowany.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron