Załatany Bęben

Pyrkon 2014

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Detrytus » 24 mar 2014, o 07:59

Spory ten plik. Będę musiał ściągnąć w domu. Na razie na szybko, bo muszę pracować. Bardzo dziękuję wszystkim z którymi się spotkałem. To był wspaniały reset. Później się rozwinę

Jadźka napisał(a):I po trzykroć dziękuję Detrytusowi za odwiezienie pod sam dom!

Rachunek wyślemy pocztą:))))
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Reklama

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Uuu! » 24 mar 2014, o 09:04

Wróciłem wczoraj coś koło 22:00, ale nawet nie włączyłem kompa, tylko od razu PRYSZNIC i SPAĆ. Teraz zjadłem sobie CIEPŁE ŚNIADANKO, popijam CIEPŁĄ HERBATĘ zamiast zimnego mięska z zimnego słoika i zimnej wody mineralnej, kupionych w "Mapłce" przy ul. Śniadeckich...
Hmm... Zmiana warunków życia jest zdecydowanie na plus, ale pomimo to chętnie cofnąłbym się w czasie do piątku, żeby przeżyć to jeszcze raz. Oczywiście inaczej. I nie chodzi tu o to, że coś było nie tak i jestem czymś rozczarowany, ale o to, że mnóstwo atrakcji przeszło mi koło nosa. Tych cofnięć w czasie przydałoby się kilka.

Aktualnie jestem w tradycyjnym popyrkonowym stuporze. Rzeczywistość na razie zachowuje się dość taktownie i nie dobija się z hukiem i groźbami, że jestem otoczony i zaraz wyważą drzwi. Może po prostu nauczyła się już, że to i tak nic nie da, że w najbliższym tygodniu nie ma co liczyć na współpracę ze mną.

Dla mnie ten Pyrkon zdecydowanie różnił się od poprzednich dwóch, kiedy chłonąłem go głównie wizualnie. Teraz to zeszło na plan dalszy, bo skupiłem się na relacjach towarzyskich. Największymi "odkryciami" były dla mnie Nicondra i Jadźka, które widziałem drugi raz w życiu, ale był czas, żeby poznać je lepiej i są świetnymi dziewczynami! Do tych "odkryć" powinien też dołączyć Jarema, ale wymieniam go osobno, bo nie pasował do określenia "świetna dziewczyna". No i Adrian, którego spotkałem pierwszy raz rok temu, ale był wtedy dla mnie anonimowy. Ponoć jest tu na Forum, ale chyba nic nie napisał i nawet nie wiem jaki ma nick.

Dziękuję "starym" wypróbowanym towarzyszom zabaw, czyli Brethil (przepraszam, że zasnąłem jak czytałaś książkę, widać robiłaś to tak dobrze, że poczułem się jak dziecko, któremu mama czyta na dobranoc), Harremu (żeby Ci nie przyszło więcej do głowy zostawać chrzestnym, nawet nie wiesz jak nam Ciebie brakowało - nie miał kto robić zdjęć ;) ), Skyowi (twoja walka z kolorem przejdzie do historii Jungle Speeda), Detrytusowi (wreszcie udało Ci się nauczyć mnie grać w fasolki, szkoda, że nie dograłem do końca) i Innosowi (czuj się osobiście odpowiedzialny za to, że Mysza ma dotrzeć za miesiąc na konwent).

Teraz pora na "niedosyty". Niedosyta Roku zdobył Yasiu, którego widziałem w piątek (i to krótko), a potem wsiąkł jak kamfora i nie zobaczyłem go już do końca. Na drugim miejscu jest Jaśmin z Krzyśkiem; przynajmniej udało mi się zagrać z nimi raz w Jungle Speeda. Też nie zobaczyłem ich już do końca. Na trzecim miejscu jest Hashi i Nekura, z którymi udało mi się spędzić więcej czasu, ale i tak uważam, że za mało. No, macie plusa, że dzięki Wam poznałem Igora (taki prawdziwy, nie z Uberwaldu) i... ojej, zapomniałem jak miała na imię. No i Grace, która była tam służbowo, więc trudno było oczekiwać, że będzie się z nami kalamburować czy dżanglspidować, czyli ogólnie integrować. Wszystkie niedosyty niech wiedzą, że mają u mnie dług i będę go bezlitośnie egzekwował przy najbliższej sposobności.

Teraz jeszcze drobne żale. Do nikogo konkretnego. Chyba do Losu.
Żałuję, że nie było mi dane poznać lepiej Marty (koleżanki Nicondry). Dzięki niej zagrałem w Time's Up!, ale chciałem zagrać z nią jeszcze w kalambury, bo czułem przez skórę, że ta kobieta ma dar od Boga. Żałuję też, że tak krótko rozmawiałem ze Staszkiem (kolega Brethil), z którym (czuję to) mógłbym przegadać do rana. Jak bym był dziewczyną, to pewnie bym się w nim zakochał. Chociaż to brzydal jest. Ale brzydal z charakterem.

Podziękowałbym jeszcze Agacie(?) (koleżance Brethil?), która nie wystawiła mnie do wiatru i w niedzielę rano jednak dała się oprowadzić po wystawie LEGO. I jeszcze całkiem obcym ludziom, z którymi grałem w Jungle Speeda. I jakiejś dziewczynie, która spontanicznie poczęstowała mnie orzeszkami (są jednak ludzie litujący się nad żebrakami). No i wielu anonimowym miłośnikom Świata Dysku, z którymi dyskutowałem nad makietą Placu Sator. Niektórzy może trafią na kwietniowy zlot. A specjalne podziękowania byłyby dla Myszy, której jeszcze nie znacie, ale za miesiąc pewnie poznacie.
Końcówka -bym jest dlatego, że oni wszyscy nie wiedzą, że tych życzeń tu należałoby szukać, więc po co je tu zamieszczać?

Czy coś pominąłem?

Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Hashi » 24 mar 2014, o 15:27

Wróciłem do domu właściwie dziś, bo już północy. Czy musze mówić, że było niesamowicie? Dzięki wszystkim, wspólne piwo i rozmowy były świetne. Sky, jak dla mnie wygrałem w kalamubury :D. Szkoda, że tak mało się z wami widziałem. Chcę więcej!

chętnie cofnąłbym się w czasie do piątku, żeby przeżyć to jeszcze raz. Oczywiście inaczej. I nie chodzi tu o to, że coś było nie tak i jestem czymś rozczarowany, ale o to, że mnóstwo atrakcji przeszło mi koło nosa. Tych cofnięć w czasie przydałoby się kilka.
podpisuję się pod tym, zdecydowanie bardzo tak.

ojej, zapomniałem jak miała na imię
Alicja vel June ^^ Spróbujemy ich przytargać pod Kraków za miesiąc ;)

Podziękowałbym jeszcze Agacie(?) (koleżance Brethil?),
muszę przekonać Agu, żeby zaczęła czytać Pratchetta, bo jesteś już trzecią osobą, która tak ją myli. Agata była koleżanką mojej córki (Ness, ta z kapeluszem) i jako jedyna z całego towarzystwa przy stoliku nie czytała w ogóle Dysku. Za to była pod wielkim wrażeniem dzieł z Lego.

Kilka fotek:

Udało mi się złapać Rincewinda, nim uciekł :D
Obrazek

Wielkie dzięki dla Nekury, za zrobienie tego zdjęcia :)
Obrazek

Śmierć mi nie straszna
Obrazek

Pro fota ze Sky'em:
http://imagizer.imageshack.us/a/img843/4246/khyo.jpg

Pro fota z Ottem:
Obrazek
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Pyrkon 2014

Postprzez hary0685 » 24 mar 2014, o 16:09

Hashi, ostatnia fotka pokazuje blask mojej zaje....czepistości :)
Normalnie oślepiam :)

Uuu! napisał(a): Harremu (żeby Ci nie przyszło więcej do głowy zostawać chrzestnym, nawet nie wiesz jak nam Ciebie brakowało - nie miał kto robić zdjęć )

Kilka zdjęć mam i postaram się dzisiaj wstawić linkę do nich :)


Hmmm...moje wrażenia z PYRKON-u...
Na pewno byłem zbyt krótko by móc się nacieszyć PYRKON-em w 100%, ale fajnie było się znowu spotkać w tak ciekawym towarzystwie.
Kolejne przebranie Uuu i kolejny raz ogromny podziw dla Niego za poświęcenie w kompletowaniu i tuningowaniu przebrania :)

Uuu! napisał(a):Największymi "odkryciami" były dla mnie Nicondra i Jadźka, które widziałem drugi raz w życiu, ale był czas, żeby poznać je lepiej i są świetnymi dziewczynami!

Potwierdzam i podpisuje się pod tym obiema rękami :)

Brethil, Sky, Jarema, Detrytus, Innos, Hashi, Nekura, Jashmin z Krzysiem i inni, których z wrodzonej sklerozy nie wymieniłem, dziękuję za spotkanie, pogadanie, dużo śmiania się i wyprawę po jedyny słuszny prowiant na wieczorną posiadówkę(byliśmy prawie jak drużyna pierścienia, zgodziłem się być takim małym kurduplem z włochatymi nogami).
Troszkę szkoda że tak krótko byłem i nie dałem rady pocieszyć się z Wami dłużej, ale Fakt że zostałem Ojcem Chrzestnym(i to pierwsze co moja ciocia, a także mama Tatusia Lenki, stwierdziła, że Lenka "ma zaje...czepistego Tatusia Chrzestnego"...i to chyba nawet był komplement[hmmm...zawsze Ojciec Chrzestny kojarzył mi się z Syriuszem Blackiem...ale nie umiem się w Psa zmieniać]) :)


To by był koniec, mam nadzieje że ten mój dosyć długi wywód jest sensownie napisany, bo zawsze mam z tym problem
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Pyrkon 2014

Postprzez yasiu22 » 24 mar 2014, o 17:54

Niechcący dostałem niechnianą nagrodę ^^". Za dużo było atrakcji a za mało aby wszystko obskoczyć, więc przepraszam, że za mało się integrowałem, sam nie spotkałem większości swoich znajomych przy okazji ^^" W kwietniu na zlocie będę do waszej dyspozycji cały czas prawie ^^"
yasiu22 męska
Student Magii
 
Posty: 31
Lokalizacja: Rzeszów
Reputacja: 253

Re: Pyrkon 2014

Postprzez reeven » 24 mar 2014, o 18:03

Już szykujemy zatyczki do uszu na noc ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 mar 2014, o 19:22

reeven napisał(a):Już szykujemy zatyczki do uszu na noc ;)

z ust mi to wyjęłaś Rev:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Aiyanna » 24 mar 2014, o 20:07

yasiu22 napisał(a):W kwietniu na zlocie będę do waszej dyspozycji cały czas prawie ^^"

Mi tam chrapanie nie przeszkadza, bo się szybko dostosowuję. Ja czekam na wspólne śpiewanie! Yasiu obiecałeś!

I w ogóle chcę powiedzieć, że w przyszłym roku koniecznie chcę się wybrać na Pyrkon. Czytam Wasze relacje i czuję, że bardzo chcę to obejrzeć na żywo :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Detrytus » 24 mar 2014, o 22:13

Ok. Teraz trochę od siebie na spokojnie. Było bardzo fajnie chociaż też był niedosyt, tak jak zauważył Uuu, po niezaliczonych z braku czasu punktach programu. Ale przynajmniej:
-zobaczyłem prawdziwy obóz dla uchodźców. Ludzie - szacun! Zazdroszczę Wam ... i nie zazdroszczę.
-dowiedziałem się jak trzeba wymawiać nicka Uuu:)
-poznałem Nicondrę - Zośkę; zaraz Cię ukatrupię w Epitafiach;)
-spędziłem mnóstwo czasu grając różne gry i szwendając się z Jadźką, Nicondrą, Sky'em, Jaremą i Uuu! Nauczyłem Was prawidłowo grać w Fasolki i nieprawidłowo w Doble:)
-Spotkałem też Brethil, Adriana, Harrego, Hashiego, Nekurę i parę innych osób, których niestety imion nie zapamietałem.
-Nie spotkałem nawet na chwilę Jaśmin:( Zupełnie nie wiem jak to się stało.
-Wracając do domu samochodem byłem tak jeszcze podminowany, że przez całą drogę ziewnąłem tylko raz. A bałem się przed wyjazdem, że zasnę za kierownicą. Zmęczenie dopadło dopiero dziś rano jak się okazało, że mam iść do pracy.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Trish » 24 mar 2014, o 22:32

Detrytus za wielkiego mi smaka narobiłeś, żeby nie skorzystać z takiej oferty. Szczególnie, że Twoje prace były naprawdę MEGA i cały czas zastanawiam się jak Wy to daliście radę zrobić!

Hashi to naprawdę nie będzie trudne ... Jak tylko ogarnę się z uczelnią, słowo harcerza, którym nigdy nie byłam, będę na bieżąco :P
"Nie ma rzeczy niemożliwych..są tylko ścieżki, które są jeszcze nieprzebyte.."
Avatar użytkownika
Trish
Student Magii
 
Posty: 9
Lokalizacja: Poznań! :)
Reputacja: 70

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Detrytus » 24 mar 2014, o 22:45

A!
Spotkałem też Innosa! Podobno organizowaliśmy tą samą wystawę:))))
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 mar 2014, o 22:45

Hej ho, Trish:)
Witanko, a może napiszesz w forum powitalnym kilka słów i zostaniesz z nami na weki weków jam? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Jadźka » 24 mar 2014, o 23:55

Detrytus napisał(a):
Jadźka napisał(a):I po trzykroć dziękuję Detrytusowi za odwiezienie pod sam dom!

Rachunek wyślemy pocztą:))))


Benzyna na trasie Poznań-Warszawa - 30 zł
Opłata za autostradę - 5 zł
3 godziny słuchania rozmów o klockach i plotek okołotematycznych - bezcenne :)))
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Detrytus » 25 mar 2014, o 07:35

Jadźka napisał(a):3 godziny słuchania rozmów o klockach i plotek okołotematycznych - bezcenne :)))


Działały usypiająco:)
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Pyrkon 2014

Postprzez Uuu! » 26 mar 2014, o 13:50

Trochę naszych fotek z Prkonu jest tu:

post99433.html#p99433
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Jak na starą kobietę, wiedźma [pani Weatherwax] poruszała się bardzo szybko. Pokonywała wrzosowisko, jakby było jej osobistym nieprzyjacielem.

Kapelusz pełen nieba, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron