Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Madlenita » 26 maja 2009, o 12:17
I Inni

To był mój ulubiony zespól...
-
Madlenita
- Student Magii
-
- Posty: 79
- Reputacja:
0
-
przez Kasia M. » 29 maja 2009, o 22:38
a to nie jest czasem to nie to opowiadanie o kurczakach?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Jest takie miejsce, nazywa się
Amerykałacińska. Tam są góry, las i pada, i jest gorąco. I w tym deszczowym lesie rosną wysokie drzewa, a na ich najwyższych gałęziach rosną takie wielkie
kwiaty, nazywają się bromelie i są do połowy wypełnione wodą, i są takie małe żaby, które w nich żyją, składają jaja, mają kijanki i w ogóle żyją całe życie
i nie wiedzą ani o gałęziach, ani o drzewach, ani o niczym, a ja teraz o nich wiem i nigdy nie zdołam ich zobaczyć, a potem ty chcesz, żebym żyła z tobą w dziurze
i prała ci skarpetki!
Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników