Każdy Igor wiecznie żyje,
bo jest naprawialny wielce,
Rękę, nogę se przyszyje,
I pieron w butelce (rumu oczywiście).
Trumna była? No to teraz krypta.





























































































Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników